tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zaginął krzyż internowanych w Strzebielinku. "Szukamy go, to relikwia tamtych czasów"

Zaginął krzyż internowanych w Strzebielinku. "Szukamy go, to relikwia tamtych czasów"
Foto: solidarność.gda.pl Gdzie znajduje się ten krzyż?

Krzyż powstał w 1982 r. w wejherowskim szpitalu. Zrobił go Zygmunt Błażek, wspomagany przez internowanych w stanie wojennym działaczy Solidarności. Wśród nich był m.in. Lech Kaczyński. Na początku krzyż znajdował się w kościele św. Brygidy w Gdańsku, potem zniknął. Nie wiadomo nawet, kiedy to się dokładnie stało.

Na stronie internetowej gdańskiej Solidarności pojawiło się nietypowe ogłoszenie. Zygmunt Błażek prosi o pomoc w odnalezieniu krzyża, który zrobił w 1982 r. w wejherowskim szpitalu. Wówczas w placówce przebywali internowani z ośrodka w Strzebielinku. Przy budowie krzyża pomagał mu m.in. Lech Kaczyński.

"To relikwia"

Wiadomo, że krzyż przez cały stan wojenny znajdował się w kościele św. Brygidy w Gdańsku. Niektórzy twierdzą, że był przechowywany na strychu. Kilka razy wykorzystywano go również przy budowie Grobu Pańskiego na Wielkanoc. Potem jakby zapadł się pod ziemię.

- Pan Zygmunt poprosił mnie o pomoc w poszukiwaniach, więc przygotowałem krótką wiadomość i rozesłałem do osób, które mogłyby coś na ten temat wiedzieć. Rozmawialiśmy już z tymi, którzy służyli w tym kościele. Na razie nie mamy więcej informacji. Żałujemy, że nikt nie spytał o to ks. Jankowskiego, gdy jeszcze żył - opowiada zaangażowany w poszukiwania Krzysztof Żmuda.

Jak podkreśla, liczy, że uda się odnaleźć krzyż i umieści go w jakimś honorowym miejscu. - To byłaby już decyzja proboszcza. Ten krzyż to taka relikwia z tamtych czasów - dodaje Żmuda.

Pierwszy trafił tam Lech Kaczyński

Ośrodek Odosobnienia dla internowanych w Strzebielinku działał od 13 grudnia 1981 do 23 grudnia 1982 r. Była to jedna z większych placówek w kraju. Internowano tam głównie działaczy z Gdańska i Słupska. Łącznie przebywało tam 491 osób, 1/3 stanowiły kobiety.

Pierwszą osobą internowaną w ośrodku był Lech Kaczyński. Trafili tam m.in. Jan Rulewski, Janusz Onyszkiewicz, Karol Modzelewski, Andrzej Gwiazda i Jacek Merkel.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zosia I

.Piłat podwędził.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      lot
      lot

      Widać ktoś wziął "na drogę"

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          aljar

          nie wiedziałem, że Lech znał się też na stolarce. wybitna osoba, człowiek renesansu, prawie jak Da Vinci. żeby nie to "spieprzaj dziadu"

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje