tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Założył jej reklamówkę na głowę i porzucił na wiślanej wyspie

zobacz więcej wideo »
Założył jej reklamówkę na głowę 
i porzucił na wiślanej wyspie
  • Psa uratowali strażacy Psa uratowali strażacy
  • Psa wypatrzył wędkarz Psa wypatrzył wędkarz
  • Policja zatrzymała 20-latka Policja zatrzymała 20-latka
Foto: OSP Gniew | Video: tvn24 Pies czuje się już lepiej

Nie chciał dłużej mieć psa, więc postanowił się go pozbyć. Zamiast oddać suczkę w dobre ręce porzucił ją na rozlewisku. Jakby tego było mało, na głowę psa włożył reklamówkę i przywiązał do drzewa. Na szczęście suczkę wypatrzył wędkarz i poprosił o pomoc strażaków.

Strażacy z Gniewu uratowali psa uwięzionego na mieliźnie na rozlewisku w Nicponi (woj. pomorskie). W piątek po południu wyczerpanego zwierzaka zauważył wędkarz.

– Szedłem na ryby, a na łasze zauważyłem zwierzę. Na początku nie wiedziałem co to. Kiedy podszedłem bliżej zobaczyłem, że to pies z reklamówką na głowie. Było widać, że udało mu się ją przegryźć - opowiada Marcin Górski, wędkarz.

Pies stał w wodzie. Co chwilę spuszczał głowę. Wędkarz sam chciał go ratować, ale rzeka była zbyt głęboka. Na ratunek ruszyli strażacy.

- Nikt z nas nie spodziewał się też, że to będzie tak makabryczne odkrycie. Pies musiał być przywiązany na smyczy do drzewa. Prawdopodobnie zerwał się z tej smyczy albo ją przegryzł i stąd te rany na szyi – opowiada Tadeusz Kordecki, prezes OSP w Gniewie.

Najpierw był nieufny

Strażacy w specjalnych kombinezonach weszli do wody. Na początku pies był bardzo nieufny, wręcz trochę agresywny. Ale już po chwili wycieńczone zwierzę zaczęło się tulić do ratownika. Cała akcja ratunkowa trwała łącznie 30 minut.

- Zabraliśmy go do gminnego centrum reagowania, gdzie mamy miejsce dla zwierząt z interwencji. Weterynarz mówi, że gdyby pies spędził tam jeszcze jeden dzień, to mógłby nie przeżyć. Dobrze, że wypatrzył go ten wędkarz –  Łukasz Borkowski, dowódca akcji ratunkowej.

Strażacy nie tylko uratowali psa, ale zabrali go też do zaprzyjaźnionego weterynarza, który go zbadał i opatrzył mu rany.

- Zwierzę trafiło do mnie w bardzo złym stanie. Przedmioty, którymi go skrępowano wrosły mu w skórę. To była głęboka i ropiejąca rana. Teraz jest już w lepszej kondycji i czeka na nowego, mądrzejszego właściciela - Bartłomiej Ziółkowski, weterynarz.

Jak twierdzą strażacy, o suczkę dopytywała już mieszkanka Piły, która chciałaby ją przygarnąć.

"Miał go dość"

Policja dość szybko ustaliła dane właściciela psa. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Gniewu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty związane ze znęcaniem się nad zwierzęciem.

- O jego losie zdecyduje sąd. Mężczyźnie grożą nawet dwa lata więzienia. 20-latek przyznał się. Powiedział, że zostawił psa, bo chciał się go pozbyć. Jak to określił: miał go dość - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski z tczewskiej policji.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Wuja 1
Wuja 1

Z drugiej strony, nie usprawiedliwiając tego bestialstwa (sic!) zadaniem schronisk dla zwierząt jest walka z bezdomnymi zwierzętami. Powoduje to, że nie można oddać za darmo swojego psa do schroniska. Trzeba zapłacić ok. 100 zł. To powoduje takie sytuacje, jak opisana.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      JackPlacki

      Zamknąć go w psychiatryku na co najmniej rok.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          teraja1

          Wczasy roczne na koszt przyszlych ofiar ?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Achimenes
              Achimenes

              Taka miła psinka, co się z tymi ludźmi dzieje?! Karma wróci do oprawcy, a wtedy ten bardzo się zdziwi.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  teraja1

                  Watpie jak znam zycie,

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Nicholas79

                      Jak trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby coś takiego zrobić?

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          3
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          yogi47
                          yogi47

                          20-latek. Przyszłość narodu. Niech Opatrzność i wszyscy bogowie mają w opiece ten kraj, gdy taka w nim przyszłość rośnie...

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              8
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                              Pozostałe informacje