tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jeleń uwięziony we wnykach męczył się kilka dni. Uratował go myśliwy

Jeleń uwięziony we wnykach męczył się kilka dni. Uratował go myśliwy
Foto: Joanna Dagmara Pańczyszyn | Video: TVN 24 Pomorze Myśliwy uratował uwięzionego jelenia

- Był wystraszony. Widać było, że tkwił tu już kolejny dzień. Zjadł wszystkie zielone pędy, do których mógł dosięgnąć i był wycieńczony - mówi pan Janusz Rybicki, który pomógł jeleniowi uwięzionemu we wnykach. Zwierzę w pułapce zastawionej przez kłusowników spędziło prawdopodobnie ponad 5 dni.

O rannym jeleniu myśliwego powiadomił jeden z rolników w gminie Cewice, koło Lęborka na Pomorzu. Zwierzę wpadło w sidła zastawione w lesie, między ziemią rolnika a jednym z osiedli.

- Wziąłem odpowiednie narzędzia i od razu tam pojechaliśmy. Kiedy pojawiliśmy się na miejscu jeleń wstał. Widać było, że wpadł we wnyki tylną, lewą nogą. Stalowa linka kilkukrotnie owinęła się wokół jego kończyny – opowiada Janusz Rybicki, myśliwy z Koła Łowieckiego "Cietrzew".

Jak dodaje, zwierzę początkowo nie chciało nikogo do siebie dopuścić. - Był wystraszony, widać było, że tkwił tu już kolejny dzień. Zwierzak zjadł wszystkie zielone pędy, do których mógł dosięgnąć i był wycieńczony – mówi.

"Jeleń był nieufny, później zrozumiał, że chcę mu pomóc"

Według niego jeleń spędził we wnykachzastawionych przez kłusowników ponad 5 dni. - Trzeba było natychmiast interweniować. Na początku jeleń był nieufny, później jednak chyba zrozumiał, że chcę mu pomóc. Udało mi się przeciąć cztery pętle linki na racicy szczypcami do metalu. Wnyki zdjąłem, uwolnione zwierzę jeszcze chwilę z nami postało, ale po chwili pobiegło do lasu - relacjonuje.

Jeleń miał wyraźnie poranioną nogę. - Potem widzieliśmy go jeszcze przez chwilę. Według mnie ma 7-8 lat, ale jak na swój wiek nie jest zbyt duży, samce w tym wieku mogą być jeszcze bardziej rozwinięte - podkreśla.

Walczą z kłusownictwem od wielu lat

Myśliwi z koła "Cietrzew" podkreślają, że walczą z kłusownictwem już od wielu lat. - Ciężko zrozumieć czemu ktoś założył wnyki i zapomniał przez tyle dni je sprawdzić - mówi Jarosław Cierocki z Koła Łowieckiego "Cietrzew".

Jak dodaje, tym razem akcja się udała i zwierzę przeżyło, ale to prawdziwe okrucieństwo narażać zwierzęta na takie wielodniowe cierpienie. - Staramy się zapobiegać takim sytuacjom, ale jak widać nie zawsze zdążymy - wyjaśnił.

Oglądaj
Jeleń uwieziony we wnykach męczył się kilka dni. Pomógł myśliwy
Wideo: Joanna Dagmara Pańczyszyn Jeleń uwieziony we wnykach męczył się kilka dni. Pomógł myśliwy

Jeśli  chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (12)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
zaprzaniec

Tak w ogóle to może skończmy z zabijaniem zwierząt. Tych rzeźnych również.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      BOOQ
      BOOQ

      Dlaczego po odkryciu takich pulapek, nie robi sie zasadzek na tych bandytow?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Donald11

          "Nomen omen" miało być, ale chochlik namieszał.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Donald11

              "Kompromitacja" - nomen one - pisze o "chodzącej śmierci". To nasze samochody są jeżdżącą śmiercią w lasach.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Kompromitacja
                  Kompromitacja

                  Uwolnił chodzącą smierć bo to jest zagrożenie na drodze ale nie czepiam sie jelenia bo to dzikie zwierze ale dziasiaj zarządcy dróg ustawiaja wszedzie znaki że śa zwierzeta i w razie katastrofy umywaja rece bo przecież był znak i trzreba było jechac z bezpieczną predkoscią

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Sebek 1

                      Szacunek dla myśliwego....

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          5
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          dedi1972

                          Prawdziwy wolontariusz. Nie zakładał fundacji, nie mianował się prezesem, nie podawał konta, nie męczył zwierzaka dla laików . Przyszedł, uwolnił, i odszedł

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              6
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              dedi1972
                              • dedi1972:
                              • Prawdziwy wolontariusz. Nie zakładał fundacji, nie mianował się prezesem, nie podawał konta, nie męczył zwierzaka dla laików . Przyszedł, uwolnił, i odszedł
                              • rozwiń

                              Każdy kiedyś umrze i ktoś(coś) pożywi się jego mięsem

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  teraja1

                                  Strzelac do klusownikow , pare martwych najlepiej uczy rozumu.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      7
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      profos69

                                      Tak stanowczo jestem za... należało to skonsultować z lekarzem weterynarii , najlepiej krajowym!!! O czym ty piszesz człowieku? Który lekarz poza społecznikami przyjechałby w to miejsce
                                      ?

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          5
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          silvers

                                          Jeżeli jeleń miał wyraźnie poranioną nogę panie myśliwy, to chyba należało skonsultować to z lekarzem weterynarii a nie samodzielnie podejmować akcję. Ranne zwierzę może być łatwym łupem np dla wałęsających się psów...

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                4
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              mani_ok
                                              mani_ok

                                              Nie masz pojęcia o tym co piszesz. Jeleń sobie poradzi a Ty nie puszczaj swojego psa na wałęsanie to nie będzie gnębił biednego jelonka. Jak masz jeszcze jakieś wątpliwości to napisz do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o ocenę zachowania myśliwego.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  3
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    1
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje