tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nie chcą, żeby dzieci żebrały na ulicy. Otwierają dla nich wakacyjną świetlicę

Nie chcą, żeby dzieci żebrały na ulicy. 
Otwierają dla nich wakacyjną świetlicę
Foto: TVN24/UM Gdańsk | Video: TVN24 Pomorze Gdańsk walczy z żebractwem

W Gdańsku powstaje świetlica, w której opiekę i wsparcie otrzymają dzieci żebrzące na ulicach lub towarzyszące dorosłym podczas żebrania. Gry, zabawy, wyjścia do kina, to tylko niektóre z atrakcji, które mają przyciągnąć dzieciaki. To pierwsza taka inicjatywa w Polsce.

W Domu Sąsiedzkim przy ulicy Zakopiańskiej w Gdańsku będzie działać świetlica, w której opiekę i wsparcie otrzymają dzieci proszące o datki na ulicy lub towarzyszące swoim opiekunom podczas żebrania.

Nowy projekt gdańskiego magistratu ruszy w piątek, 21 lipca. Uruchomienie świetlicy jest częścią kampanii edukacyjnej i prewencyjnej, przeciwdziałającej problemowi żebractwa w mieście podczas sezonu letniego.

- Chcemy stworzyć alternatywę dla spędzania czasu na ulicy. Pokazać, że miasto ma pomysł. W większości znamy te rodziny i od kilku miesięcy mówimy im o naszym pomyśle. Reakcje są różne, przygotowujemy się na każdą ewentualność - mówi Klaudia Iwicka z Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku.

Zajmą się dziećmi w wakacje

Świetlica ma działać w dni powszednie, do końca wakacji. Opiekę otrzymają tam dzieci w wieku od trzech-czterech lat do kilkunastu. Będą miały każdego dnia zapewnione bezpłatnie napoje i ciepły posiłek. Program pobytu przewiduje m.in. gry i zabawy sportowe i edukacyjne, naukę czytania na wesoło, wyjścia do kina czy teatru.

Do skorzystania ze świetlicy dzieci żebrzące na ulicy, a przede wszystkim ich opiekunów zachęcać będzie pracownik terenowy Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek. Będzie on odwiedzał miejsca w Gdańsku, w których można spotkać osoby proszące o pomoc.

- Nie nastawiamy się na razie na konkretne cele, bardziej na proces. Chcemy zobaczyć, jak dzieci i ich rodzice zareagują i będą korzystać ze świetlicy - dodaje Iwicka.

Nie wspieraj żebraków, tak im nie pomagasz

Zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej Piotr Kowalczuk apeluje, aby nie dawać pieniędzy osobom nagabującym na ulicach i informować służby miejskie o takich sytuacjach. - A już szczególnie, gdy żebrzą kobiety czy dzieci, na to nie ma zgody - podkreślił Kowalczuk.

Zapewnił, że każdy potrzebujący człowiek otrzyma kompleksowe wsparcie w MOPR w Gdańsku lub w innych instytucjach i organizacjach pomocowych.

Świetlicę organizują i prowadzą wspólnie: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Straż Miejska, Komenda Miejska Policji, Morski Oddział Straży Granicznej, Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku, Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek oraz Fundacja Wsparcia i Inicjatyw Społecznych.

"Okaż serce, nie dawaj pieniędzy"

W ramach kampanii osoby handlujące podczas rozpoczynającego się pod koniec lipca Jarmarku św. Dominika oraz restauracje i kawiarnie w Śródmieściu otrzymają plakaty, nawołujące do niedawania pieniędzy osobom proszącym o datki.

"Okaż serce...nie dawaj pieniędzy osobie żebrzącej na ulicy bo tam zostanie! Masz rozum - pomagaj mądrze" - czytamy na plakacie.

Przez całe wakacje m.in. Straż Miejska i Policja mają patrolować najbardziej turystyczne i przez to atrakcyjne dla osób żebrzących, punkty miasta - ze szczególnym naciskiem na interwencje przeciwdziałające problemowi społecznemu.

Prowadzący kampanię proszą też o pomoc mieszkańców i turystów, aby informacje o osobach żebrzących zgłaszać Policji (997) lub Straży Miejskiej (986). Miejsce, w którym zauważymy osobę nagabującą przechodniów można też zgłosić za pomocą specjalnej aplikacji za pośrednictwem mapy zagrożeń bezpieczeństwa znajdującej się na stronie: www.gdansk.policja.gov.pl

Pracują na ulicy

Kampania: Nie dawaj pieniędzy osobom żebrzącym! prowadzona jest w Gdańsku w wakacje od kilku lat. Jej celem jest zniechęcenie do dawania datków żebrzącym w mieście. Według organizatorów o datki proszą zazwyczaj nie osoby, które potrzebują wsparcia, ale takie, dla których żebranie jest sezonowym zajęciem zarobkowym. Szacuje się, że tylko w Śródmieściu każdego dnia  może żebrać kilkadziesiąt osób.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje