tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Zabił, wrzucił do studni, przysypał kamieniami". Policjanci z Archiwum X znaleźli go po 18 latach

"Zabił, wrzucił do studni, przysypał kamieniami". Policjanci z Archiwum X znaleźli go po 18 latach
Foto: KWP Bydgoszcz | Video: KWP Bydgoszcz Policjanci z Archiwum X zatrzymali 39-latka

Założył rodzinę, pracował przy remontach. Był zaskoczony, gdy do drzwi zapukała policja. Wydział Archiwum X ustalił, że to 39-latek, 18 lat temu, miał brutalnie zamordować staruszkę w podbydgoskiej wsi. - Motywem była kradzież. Miał zabrać z mieszkania tysiąc złotych - informują śledczy.

Zwłoki 77-letniej właścicielki gospodarstwa rolnego znaleziono w studni 17 stycznia 1998 r. w miejscowości Strzelce Górne, w gminie Dobrcz.

- Od początku wiadomo było, że doszło do zabójstwa. Ciało kobiety leżało w 8,5-metrowej studni pod warstwą kamieni i drewnianych kłód. Sekcja zwłok wykazała także, że kobieta miała liczne obrażenia, od których umarła – informuje podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

Podczas śledztwa przesłuchano wielu świadków, a na miejscu zbrodni zabezpieczono ślady – to jednak nie doprowadziło śledczych do sprawcy zabójstwa. Postępowanie zakończono w grudniu 1998 roku.

Pojawili się nowi świadkowie

Pół roku temu do sprawy wrócili kryminalni z tzw. Archiwum X. - Policjanci dotarli do osób, które jak się okazało stały się kluczowe dla rozwiązania tej sprawy. To osoby, które wcześniej w żaden sposób nie były łączone z tą sprawą, ale przez lata nabyły informację, które okazały się bardzo istotne - powiedziała tvn24.pl Chlebicz.

"Był zaskoczony, ułożył sobie życie"

We wtorek policjanci zatrzymali 39-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzut dokonania w styczniu 1998 roku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 77-latki. – Mężczyzna był zaskoczony, policjanci zastali go podczas prac remontowych. W ciągu tych 18 lat ułożył sobie życie, ma rodzinę  – dodała.

Jak wyjaśniła, zatrzymany nie tłumaczył swojego postępowania, nie składał żadnych wyjaśnień. – Już na etapie śledztwa ustalono, że motywem podejrzanego był rabunek. Zabrał kobiecie wtedy z mieszkania tysiąc złotych – powiedziała.

Sąd zdecydował, że najbliższe 3 miesiące podejrzany spędzi w areszcie. - Za zabójstwo grozi kara do 25 lat więzienia lub nawet dożywocie. Sprawa mogłaby się przedawnić, gdyby upłynęło od niej 30 lat - poinformowała policja.

Jeśli  chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone

Pozostałe informacje