tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polityk Partii Piratów ściga piratów. Bo kopiują jej książkę

Polityk Partii Piratów ściga piratów. Bo kopiują jej książkę
Foto: Twitter Polityk pod ostrzałem zwolenników

Julia Schramm, jedna z prominentnych działaczek niemieckiej Partii Piratów, stała się ofiarą własnego sukcesu. Polityk napisała książkę, którą udało się jej wydać. Teraz prawnicy kobiety wraz z jej wydawcą walczą z piratami, kopiującymi jej dzieło. Nic nadzwyczajnego, ale Schramm wcześniej określała ideę własności intelektualnej "obrzydliwą".

Schramm jest znaną blogerką i jednym z członków zarządu niemieckiej Partii Piratów, która za jeden z swoich głównych celów stawia walkę z prawami autorskimi. 26-latka zgodnie z linią swojej partii oficjalnie "nienawidzi" tak zwanej "mafii wydawniczej".

Punkt widzenia zależy od zmiennych

Ideologia poszła jednak najwyraźniej w kąt wraz z zmianą punktu widzenia. W poniedziałek do niemieckich księgarni i do dystrybucji cyfrowej trafiła książka Schramm "Click Me: Wyznania internetowej ekshibicjonistki".

Dzieło młodej polityk zostało wydane przez firmę Random House. Portal Torrent Freak twierdzi, że kobieta otrzymała od wydawcy zadatek w postaci 100 tysięcy euro, a w zamian przekazała swoje prawa autorskie do książki na 10 lat.

Tym samym członkini Partii Piratów dołączyła do systemu, który wcześniej tak ostro potępiała. Na dodatek wydawca już zaczął ścigać osoby nielegalnie kopiujące dzieło Schramm. Książka zniknęła z portalu Dropbox i wiki Partii Piratów. Na tej pierwszej stronie pojawiała się natomiast informacja, że administratorzy otrzymali wezwanie do usunięcia nielegalnej kopii od wydawcy działającego w imieniu Schramm.

Mogło być inaczej

Sprawa polityk i jej książki stałą się głośna na całe Niemcy. Schramm broni się twierdząc, że na jej blogu w postaci różnych postów można faktycznie przeczytać fragmenty książki. Polityk zapewnia również, że gdy tylko odzyska swoje prawa autorskie za 10 lat, to uczyni książkę darmową.

- Oczywiście patrząc wstecz, mogłam prowadzić bardziej agresywne rozmowy z wydawcą odnośnie do niektórych zapisów - stwierdziła wymijająco Schramm w wywiadzie dla dziennika "Die Welt". - Byłam po prostu bardzo szczęśliwa tym, że moje marzenie napisania książki może się spełnić.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
cienkielo

haha :) za 100 tys EUR sprzedała się bez mydła... a można było zamiast wydawać mainstreamowo puścić e-booka po wyborcach.. teraz lipa

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      yaapaa

      smutna lalka, polityk to zawsze polityk, mówienie i działanie na pokaz

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          PL2016
          PL2016

          Fałszywa jak przystało na polityka - do CV może wpisać że szybko się adoptuje w nowym otoczeniu.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Lutnik

              To ciekawe. Kiedyś promowała kradzież pod sztandarem "wolności" a teraz... Jak Kali ukraść to dobrze, ale jak Kalemu ukraść to źle.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  to tyle
                  to tyle

                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ... ha!

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      to tyle
                      to tyle

                      Obciach, żenada i dziecinada.
                      Prawda stara jak świat - "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia".

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                          Nie udało się znieść Obamacare. Trump chce zmiany sposobu głosowania

                          Nie udało się znieść Obamacare. Trump chce zmiany sposobu głosowania

                          Prezydent USA Donald Trump wezwał w piątek republikanów za pośrednictwem Twittera do zmiany sposobu głosowania w Senacie, tak by zwykła większość 51 do 49 głosów wystarczyła do zatwierdzania ustaw bez możliwości stosowania obstrukcji parlamentarnej (tzw. filibuster). zobacz więcej »

                          INFORMACJE SPORTOWE »

                          "Wypadek pod prysznicem". Gali nie będzie

                          "Wypadek pod prysznicem". Gali nie będzie

                          Tego jeszcze nie było! W sobotę w Belfaście miało być święto boksu, czyli walka mistrza świata kategorii piórkowej Carla Framptona i Andresa Gutierreza. Dzień wcześniej jednak odwołano całą galę. Powód? "Wypadek pod prysznicem" Meksykanina. zobacz więcej »

                          Igor Semaszko z Rosji skacze z wieży podczas mistrzostw świata w Budapeszcie. (Zsolt Szigetvary/PAP/EPA) czytaj dalej »