Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

W Płocku woda opada. W innych miejscach podtapia

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Płock zalany przez wodę

W środę po południu lodołamaczom udało się przełamać trzykilometrowy zator na rzece, który w Płocku spowodował zalanie 20 domów. Tam sytuacja powoli stabilizuje się. Niestety nie jest tak w innych częściach kraju. Poziom wody wzrósł na środkowej i dolnej Wiśle. Na większości Odry utrzymuje się wysoki stan wody. Również Bug jest pokryty lodem.

Oglądaj
Wideo: TVN24 "Błękitny 24" obserwuje sytuację w mieście
W Wyszogrodzie (woj. mazowieckie) Wisła przerwała wał przeciwpowodziowy. Dwa domy zostały podtopione. Służby ostrzegają, że zalany może zostać obszar o wielkości 60 ha, głównie pola i łąki. Sytuacja jest jednak pod kontrolą - na miejscu czuwają strażacy i lokalne służby kryzysowe.
Zator na Wiśle w Płocku (fot. internauta o nicku "Księgowy z Płocka")
Oglądaj Wiceprezydent Płocka: Jest gorzej
Wideo: TVN24 Wiceprezydent Płocka: Jest gorzej
Oglądaj Dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku o sytuacji
Wideo: TVN24 Dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku o sytuacji

Istnieje też ryzyko wystąpienia lokalnych podtopień spowodowanych przez mniejsze rzeki w środkowej części dorzecza Wisły.

Woda nadal wysoko

Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w środę stan wody w dorzeczu Wisły głównie był wysoki. Średni zanotowano na Sole, Skawie, Dunajcu i jego dopływach, Brdzie i Nogacie oraz lokalnie na Rabie, Wisłoce, Sanie, Wisłoku, Pilicy, Pisie i ujściowym odcinku Wisły. Niski poziom wody utrzymuje się jedynie lokalnie na Rabie, Dunajcu i Pisie.

Na Odrze poziom wody obniża się jedynie w części górnej. Na pozostałej części utrzymuje się wysoki stan wód.

Na Bugu wciąż utrzymuje się pokrywa lodowa. Meteorolodzy ostrzegają, że w najbliższym czasie woda w rzece może się podnieść, ponieważ na Ukrainie rozpoczął się proces topnienia śniegu. Na Mazowszu powodzią spowodowaną zatorem lodowym na Bugu zagrożonych jest osiem miejscowości na terenie powiatów: wołomińskiego, ostrowskiego, siedleckiego i łosickiego.

Do lokalnych podtopień doszło już w podwarszawskich Markach, gdzie wylała rzeka Czarna.

W województwie łódzkim z kolei woda przekroczyła stany alarmowe aż na ośmiu niewielkich rzekach. Również na ośmiu został przekroczony stan ostrzegawczy. W Tomaszowie Mazowieckim woda podtopiła miejscowy stadion i park.

Źle nie tylko w Mazowieckim

W województwie świętokrzyskim poziom wody przekroczył stan alarmowy na rzece Kamiennej w Bzinie i Wąchocku oraz na kilku mniejszych rzekach. W Sandomierzu i Zawichoście poziom ostrzegawczy przekroczyła też Wisła. Od rana ratownicy interweniowali w regionie głównie w związku z zalanymi piwnicami i podwórkami.

W dwóch podkarpackich gminach: Padew Narodowa i Gawłuszowice ogłoszono we wtorek alarm przeciwpowodziowy. Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje też w kilkunastu gminach w powiatach m.in. niżańskim, mieleckim, przeworskim i łańcuckim oraz w kilku miastach m.in. w Rzeszowie i Mielcu.

W woj. kujawsko-pomorskim w Elgiszewie stan alarmowy Drwęcy wynosi 210 centymetrów. W ciągu doby woda podniosła się o 20 centymetrów, sięgając we wtorek po południu 223 centymetrów. Rzeka w znacznej części skuta lodem wystąpiła z koryta, na łąkach potworzyły się liczne rozlewiska. Jak poinformował Marcin Szynkiewicz z Urzędu Gminy w Ciechocinie, obecnie nie ma zagrożenia dla ludzi. W odległości kilkudziesięciu metrów znajduje się przedszkole i trzy gospodarstwa. Jednak - zdaniem Szynkiewicza - rzeka zagroziłaby budynkom, gdyby poziom wody podniósł się jeszcze o metr.

W Płocku spokojniej

Od rana sytuacja w Płocku, gdzie 20 domów zamieszkałych przez 160 osób zostało zalanych przez Wisłę, poprawiła się. Woda na tej rzece co prawda przekracza stan alarmowy o blisko dwa metry, ale lodołamacze uporały się z niebezpiecznym lodowym zatorem.

Jeszcze rano wiceprezydent Płocka Dariusz Zawidzki mówił: "Jest coraz gorzej". Przed godziną 13 siedmiu lodołamaczom udało się jednak w końcu przebić przez zator lodowy na Wiśle. - Gorszych wiadomości dla mieszkańców zalanych terenów już nie będzie. Teraz z godziny na godzinę będzie coraz lepiej - mówił chwilę później Marek Kościeszyński, kapitan lodołamacza Niedźwiedź. Woda zaczęła opadać.

Mieszkańcy: Jest źle

Zalana przystań (fot. internauta o nicku "Księgowy z Płocka")

Wcześniej z zalanych ulic: Gmury i Rybaki ewakuowano osiem osób. Pozostałe zdecydowały się zostać. Jan Siodłak, dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku, cały czas podkreślał, że służby są gotowe, by w każdej chwili ruszyć im z pomocą. - Ludzie mają tam wodę do picia, mają węgiel. Ale jedynym środkiem transportu są na tych terenach łodzie saperskie. Na każde żądanie mieszkańców łódź taka jest desygnowana na tę najbardziej podtopioną ulicę - zaznaczał.

Mieszkańcy podtopionych domów przyznawali jednak, że wielkiej pomocy służb nie zauważyli. - Przydałyby nam się jakieś gumowce chociaż. Mamy zalaną piwnicę. Jest źle i będzie jeszcze gorzej - mówił w rozmowie z reporterem TVN24 jeden z mieszkańców osiedla.

W nocy woda podtopiła płockie Centrum nad Wisłą, a spiętrzona kra połamała ławki na bulwarze. W innym miejscu od lądu odcięła zwierzęta. Wszystkiemu winna była mała fala kulminacyjna, która przeszła przez miasto i zator lodowy na rzece o długości około trzech kilometrów. - Osiedle Borowiczki leży w newralgicznym miejscu. Budynki są położne na poziomie rzeki. Niedaleko płynie rzeka Słupia i Struga Rosica, do których wdzierają się wody Wisły. Na zalanych terenach domy w większości nie są podpiwniczone - wyjaśniał Siodłak.

Oglądaj Trudna sytuacja w Płocku
Wideo: TVN24 Trudna sytuacja w Płocku

Wojsko czeka

Do ewentualnej walki z powodzią wciąż gotowych jest 110 tysięcy ratowników Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i 10 tysięcy żołnierzy.

Przygotowanych jest ponad 1,2 tysięcy łodzi, pontonów i motorówek oraz ponad 6,5 tysięcy agregatów prądotwórczych i ponad 7,7 mln worków na piasek.

Synoptycy uspokajają

Synoptycy jednak uspokajają i przewidują, że w najbliższych dniach będzie chłodniej, co zahamuje topnienie śniegu i spowolni spływ wody do rzek. Według prognoz IMiGW w nocy będzie od -8 do -3 stopni, a w weekend od -12 do -4 stopni. W dzień temperatura wynosić będzie -2 do 2 stopni, na północnym wschodzie od -4 do -2 stopni.

Płock na mapie

ŁOs,eko, nsz//kwj

Oglądaj Zwierzęta też są w niebezpieczeństwie
Wideo: TVN24 Zwierzęta też są w niebezpieczeństwie

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje