W Płocku woda opada. W innych miejscach podtapia
W środę po południu lodołamaczom udało się przełamać trzykilometrowy zator na rzece, który w Płocku spowodował zalanie 20 domów. Tam sytuacja powoli stabilizuje się. Niestety nie jest tak w innych częściach kraju. Poziom wody wzrósł na środkowej i dolnej Wiśle. Na większości Odry utrzymuje się wysoki stan wody. Również Bug jest pokryty lodem.
Istnieje też ryzyko wystąpienia lokalnych podtopień spowodowanych przez mniejsze rzeki w środkowej części dorzecza Wisły.
Woda nadal wysoko
Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w środę stan wody w dorzeczu Wisły głównie był wysoki. Średni zanotowano na Sole, Skawie, Dunajcu i jego dopływach, Brdzie i Nogacie oraz lokalnie na Rabie, Wisłoce, Sanie, Wisłoku, Pilicy, Pisie i ujściowym odcinku Wisły. Niski poziom wody utrzymuje się jedynie lokalnie na Rabie, Dunajcu i Pisie.
Na Odrze poziom wody obniża się jedynie w części górnej. Na pozostałej części utrzymuje się wysoki stan wód.
Na Bugu wciąż utrzymuje się pokrywa lodowa. Meteorolodzy ostrzegają, że w najbliższym czasie woda w rzece może się podnieść, ponieważ na Ukrainie rozpoczął się proces topnienia śniegu. Na Mazowszu powodzią spowodowaną zatorem lodowym na Bugu zagrożonych jest osiem miejscowości na terenie powiatów: wołomińskiego, ostrowskiego, siedleckiego i łosickiego.
Do lokalnych podtopień doszło już w podwarszawskich Markach, gdzie wylała rzeka Czarna.
W województwie łódzkim z kolei woda przekroczyła stany alarmowe aż na ośmiu niewielkich rzekach. Również na ośmiu został przekroczony stan ostrzegawczy. W Tomaszowie Mazowieckim woda podtopiła miejscowy stadion i park.
Źle nie tylko w Mazowieckim
W województwie świętokrzyskim poziom wody przekroczył stan alarmowy na rzece Kamiennej w Bzinie i Wąchocku oraz na kilku mniejszych rzekach. W Sandomierzu i Zawichoście poziom ostrzegawczy przekroczyła też Wisła. Od rana ratownicy interweniowali w regionie głównie w związku z zalanymi piwnicami i podwórkami.
W dwóch podkarpackich gminach: Padew Narodowa i Gawłuszowice ogłoszono we wtorek alarm przeciwpowodziowy. Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje też w kilkunastu gminach w powiatach m.in. niżańskim, mieleckim, przeworskim i łańcuckim oraz w kilku miastach m.in. w Rzeszowie i Mielcu.
W woj. kujawsko-pomorskim w Elgiszewie stan alarmowy Drwęcy wynosi 210 centymetrów. W ciągu doby woda podniosła się o 20 centymetrów, sięgając we wtorek po południu 223 centymetrów. Rzeka w znacznej części skuta lodem wystąpiła z koryta, na łąkach potworzyły się liczne rozlewiska. Jak poinformował Marcin Szynkiewicz z Urzędu Gminy w Ciechocinie, obecnie nie ma zagrożenia dla ludzi. W odległości kilkudziesięciu metrów znajduje się przedszkole i trzy gospodarstwa. Jednak - zdaniem Szynkiewicza - rzeka zagroziłaby budynkom, gdyby poziom wody podniósł się jeszcze o metr.
W Płocku spokojniej
Od rana sytuacja w Płocku, gdzie 20 domów zamieszkałych przez 160 osób zostało zalanych przez Wisłę, poprawiła się. Woda na tej rzece co prawda przekracza stan alarmowy o blisko dwa metry, ale lodołamacze uporały się z niebezpiecznym lodowym zatorem.
Jeszcze rano wiceprezydent Płocka Dariusz Zawidzki mówił: "Jest coraz gorzej". Przed godziną 13 siedmiu lodołamaczom udało się jednak w końcu przebić przez zator lodowy na Wiśle. - Gorszych wiadomości dla mieszkańców zalanych terenów już nie będzie. Teraz z godziny na godzinę będzie coraz lepiej - mówił chwilę później Marek Kościeszyński, kapitan lodołamacza Niedźwiedź. Woda zaczęła opadać.
Mieszkańcy: Jest źle
Wcześniej z zalanych ulic: Gmury i Rybaki ewakuowano osiem osób. Pozostałe zdecydowały się zostać. Jan Siodłak, dyrektor Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku, cały czas podkreślał, że służby są gotowe, by w każdej chwili ruszyć im z pomocą. - Ludzie mają tam wodę do picia, mają węgiel. Ale jedynym środkiem transportu są na tych terenach łodzie saperskie. Na każde żądanie mieszkańców łódź taka jest desygnowana na tę najbardziej podtopioną ulicę - zaznaczał.
Mieszkańcy podtopionych domów przyznawali jednak, że wielkiej pomocy służb nie zauważyli. - Przydałyby nam się jakieś gumowce chociaż. Mamy zalaną piwnicę. Jest źle i będzie jeszcze gorzej - mówił w rozmowie z reporterem TVN24 jeden z mieszkańców osiedla.
W nocy woda podtopiła płockie Centrum nad Wisłą, a spiętrzona kra połamała ławki na bulwarze. W innym miejscu od lądu odcięła zwierzęta. Wszystkiemu winna była mała fala kulminacyjna, która przeszła przez miasto i zator lodowy na rzece o długości około trzech kilometrów. - Osiedle Borowiczki leży w newralgicznym miejscu. Budynki są położne na poziomie rzeki. Niedaleko płynie rzeka Słupia i Struga Rosica, do których wdzierają się wody Wisły. Na zalanych terenach domy w większości nie są podpiwniczone - wyjaśniał Siodłak.
Wojsko czeka
Do ewentualnej walki z powodzią wciąż gotowych jest 110 tysięcy ratowników Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i 10 tysięcy żołnierzy.
Przygotowanych jest ponad 1,2 tysięcy łodzi, pontonów i motorówek oraz ponad 6,5 tysięcy agregatów prądotwórczych i ponad 7,7 mln worków na piasek.
Synoptycy uspokajają
Synoptycy jednak uspokajają i przewidują, że w najbliższych dniach będzie chłodniej, co zahamuje topnienie śniegu i spowolni spływ wody do rzek. Według prognoz IMiGW w nocy będzie od -8 do -3 stopni, a w weekend od -12 do -4 stopni. W dzień temperatura wynosić będzie -2 do 2 stopni, na północnym wschodzie od -4 do -2 stopni.
ŁOs,eko, nsz//kwj
Dowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Wał szkwałowy zawisł nad Bródnem
Amfiteatr jak stadion dla jaskiniowców
"Piątym stadionem dla grotołazów" nazwali speleolodzy nową salę, którą odkryli w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie (Dolnoś... czytaj dalej »
Aktywność sejsmiczna we Włoszech może potrwać kilka lat
Wymiera cała populacja czapli
W salwadorskich lasach wymierają czaple. W ciągu ostatnich kilku tygodni rolnicy znaleźli ponad 30 martwych ptaków. Na razie nie w... czytaj dalej »
Kruche i fascynujące piękno korali
Na świat przyszła krzyżówka orki i delfina
Krzyżówka delfina z orką karłowatą nazwana "wholphinem" przyszła na świat w chińskim oceanarium. Zwierzę zaraz po narodz... czytaj dalej »
Pogodnie, ale niezbyt ciepło. Najwyżej 21 st.
Rośnie bilans ofiar trzęsienia. Wciąż szukają osób pod gruzami
Ratownicy odnaleźli kolejne ofiary śmiertelne trzęsienia ziemi we Włoszech. Nie żyje 16 osób, 5 uznano za zaginione, a 200 jest ra... czytaj dalej »
Bój z Rosją w deszczu? Sprawdź prognozy na Euro
Więcej ofiar pod gruzami na północy Włoch
Trzy groźne wstrząsy ziemi, każdy silniejszy niż 5,0 st. R, odnotowano dziś na północy Włoch. Z godziny na godzinę rośnie bilans i... czytaj dalej »









