Polska południowo-wschodnia
W południowo-wschodniej Polsce drogi są przejezdne, choć ruch na niektórych odcinkach bywa utrudniony. Sytuacja cały czas poprawia się w Małopolsce, w której odnotowano wcześniej śmiertelne ofiary mrozu.
DROGI
W Małopolsce kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami na nielicznych drogach, większość jest przejezdna - także Zakopianka.
Dobra wiadomość to to, że w Krakowie wszystkie ulice są przejezdne i ruch odbywa się bez większych utrudnień. Wszystkie szlaki kolejowe w Małopolsce są przejezdne.
Z powodu nadmiernego obciążenia śniegiem przydrożnych drzew, co może stanowić zagrożenie dla przejeżdżających samochodów, zamknięta jest droga wojewódzka nr 960 na odcinku prowadzącym do granicy państwa na Łysej Polanie w Tatrach.
Po usunięciu powalonych drzew i konarów w piątek odblokowany został odcinek drogi krajowej nr 28 z Przemyśla do Sanoka na serpentynie w górach Słonnych. Odcinek ten nieprzejezdny był od środy. Drogowcy zapewniają, że wszystkie główne drogi regionu są przejezdne. Ich nawierzchnia jest czarna i mokra.
W regionie świętokrzyskim wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie są przejezdne, nawierzchnie są czarne i mokre.
Ratownicy grupy beskidzkiej GOPR podwyższyli do drugiego stopnia poziom zagrożenia lawinowego na północnych stokach Babiej Góry. Policjanci w piątek informowali, że nadal w niektórych rejonach drogi są nieprzejezdne.
ENERGETYKA
Służby energetyczne usunęły już większość awarii sieci w Krakowie. W piątek bez prądu było 47,6 tys. odbiorców w Małopolsce, najwięcej w południowej części regionu.
Na Podkarpaciu w dalszym ciągu około 11 tys. gospodarstw nie miało prądu w piątek. Energetycy zapewniali, że do niedzieli wszyscy powinni mieć już prąd.
W regionie świętokrzyskim bez prądu w piątek pozostawało około 1400 gospodarstw, najwięcej w rejonie Jędrzejowa.
Poziom wód w małopolskich rzekach nie podnosi się. Nigdzie nie są przekroczone stany ostrzegawcze ani alarmowe.
Centrum Zarządzania Kryzysowego apelowało w piątek do mieszkańców Krakowa, aby wstrzymali się od spacerów po parkach. Sporym zagrożeniem były tam łamiące się konary drzew. Kierowcom zalecano unikanie parkowania pojazdów pod drzewami.
Na Podbeskidziu w piątek prąd nie docierał do niespełna 25 tys. odbiorców, najwięcej w rejonie Wadowic - 9,9 tysiąca i Cieszyna - 6,4 tysiąca.
Prąd zniknął także w kopalni w Olkuszu.
Drugi stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach, Beskidach i Bieszczadach
Drugi - w pięciostopniowej rosnącej skali - stopień zagrożenia lawinowego ogłosili w czwartek ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy odradzają wszelkie wyjścia w góry. Fatalne są warunki na szlakach turystycznych.
W Zakopanem przez całą środę padał śnieg. Temperatura w górach spadła do -11 stopni Celsjusza. Silne opady śniegu uszkodziły linie średniego napięcia w okolicach Leluchowa, Żbikowic, Stańkowej w powiecie nowosądeckim.
Drugi stopień zagrożenia lawinowego na północnym stoku Babiej Góry ogłosili w piątek ratownicy grupy beskidzkiej GOPR. Na Babiej Górze leżało od 80 do 120 cm śniegu.
W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Dotyczy przede wszystkim masywów Małej i Wielkiej Rawki, Szerokiego Wierchu, Tarnicy oraz połonin Wetlińskiej i Caryńskiej
Drugi stopień oznacza, iż występuje umiarkowane zagrożenie lawinowe. Pokrywa śnieżna jest średnio związana. Do zejścia lawiny może dojść przy dość znacznym obciążeniu, np. przez grupę narciarzy, na stromych, lawiniastych stokach. W związku z tym trzeba zachowywać szczególną ostrożność przy pokonywaniu stoków zawietrznych i przełęczy.CZYTAJ WIĘCEJ O OFIARACH POGODY
sm/aga//kwj/kdj/tr
Komentarze (0)