Prezydent Bronisław Komorowski napisał list do Baracka Obamy ws. "polskiego obozu śmierci"

Tusk: Wypowiedź Obamy to sprawa, obok której nie można przejść obojętnie

Tusk: Naszych amerykańskich przyjaciół stać na reakcję bardziej zdecydowaną niż sprostowanie

PODSUMOWANIE TESTÓW

Przygotowania do sezonu przebiegały pod znakiem niespodzianek – zaskakująco słabej formy mistrza świata Lewisa Hamiltona oraz nadspodziewanie dobrych czasów "wykręcanych" przez nowy team Brawn GP.

Debiutujący w Formule 1 zespół oficjalnie pojawił się w stawce teamów F1 na początku marca. Z tego powodu przedsezonowe testy zespół Rossa Brawna ograniczył do zaledwie tygodnia, podczas gdy pozostałe zespoły przygotowania do nowego sezonu rozpoczęły miesiąc wcześniej.

Kierowcy Brawn GP już w Melbourne mogą otwierać stawkę.

Fernando Alonso

Ich bolid jest naprawdę konkurencyjny.

Robert Kubica

Poprzedzające sezon testy pokazały jednak, że kierowcy Brawn GP wcale nie będą "chłopcami do bicia". Co więcej, przez wielu fachowców  Jenson Button i Rubens Barrichello stawiani się w gronie faworytów do walki o podium.

- Już w Melbourne mogą otwierać stawkę – ocenia dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso. W podobnych słowach wyrażał się nasz rodzynek wśród kierowców Formuły 1. – Ich bolid jest naprawdę konkurencyjny – potwierdza możliwości stajni Brawn GP Robert Kubica. Jeszcze odważniej wobec szans nowego teamu na sukces w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie ocenia właściciel Williamsa. – Przy nich wyglądamy jak amatorzy. Oni już w Australii mogą rozdawać karty i odjechać czołówce – prognozuje Frank Williams.

Sami zainteresowani jednak studzą zapał. – Wszelkie przewidywania to zwykła ruletka, ale nie ukrywamy, że rozpoczynamy sezon z nadzieją na sprawienie niespodzianki – zaznacza Brazylijczyk Rubens Barrichello.

Kubica na plus

Testy polskiego rodzynka w stawce kierowców Formuły 1 można uznać za udane. Robert Kubica rozpoczął je słabo, bo w Jerez de la Frontera najpierw był ostatni w gronie jedenasty zawodników, by dzień później mieć 9. czas. Testy w Hiszpanii stały pod znakiem doskonałej dyspozycji debiutanta Sebastiena Buemi z Toro Rosso, u którego nie widać było tremy i popisywał się najlepszymi rezultatami.

Poźniej Kubica prezentował się już znacznie lepiej. W Bahrajnie "wykręcił" nawet najlepszy czas, a jeżdżąc po raz kolejny w Jerez de la Frontera testy kończył w czołówce.

Zasłona dymna

Wprawdzie przedsezonowych sprawdzianów na torach nie można brać za ostateczny wykładnik szans na zdobycie mistrzowskiego tytułu, ale stanowią spory materiał do oceny dotychczasowych przygotowań. Wielkim wygranym ostatnich części testów przed sezonem 2009 jednogłośnie uznano Brawn GP. Branżowy portal autosport.com pokusił się nawet o zestawienie najlepszych teamów z uwzględnieniem ich testowych czasów. Najlepiej wypadł właśnie debiutant, a tuż za nim zespół sklasyfikowano zespoły Toyoty i BMW Sauber. Na przeciwległym biegunie, ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów, znalazł się McLaren z Hamiltonem i Heikki Kovalainenem.

Z przedsezonowych testów nie należy jednak wyciągać pochopnych wniosków. Okres przygotowawczy do każdego sezonu w Formule 1 był, jest i zawsze będzie polem do weryfikowania nowych rozwiązań, ale też do kamuflowania możliwości kierowców i ich bolidów. Dlatego nikogo nie dziwił fakt, że podczas testów w Jerez de la Frontera czy na torze Circuit de Catalunya sztab mechaników każdego teamu wszelkie zabiegi przy bolidach ukrywał za potężnych rozmiarów parawanem.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.