Maskotki igrzysk. Kiedyś i dziś...
Medale medalami, wyniki wynikami, ale czym byłyby igrzyska olimpijskie bez maskotek... W Vancouver mamy ich trzy, a w zasadzie dwie - świstak Mukmuk tylko towarzyszy maskotkom. Przypominamy, kto był symbolem innych igrzysk.
Po raz pierwszy maskotki towarzyszyły sportowcom w 1968 roku we francuskim Grennoble. W większości maskotkami były zwierzęta związane z danym krajem, ale nie obyło się też bez wyjątkowo oryginalnych pomysłów. W 1972 roku Japończycy z Sapporo maskotki... nie przygotowali.
Maskotki zimowych igrzysk:
1968 Grenoble - Schuss (narciarz z głową w kształcie globusa)
1976 Innsbruck - Schneemann (bałwanek)
1980 Lake Placid - Roni (szop pracz)
1984 Sarajewo - Vucko (wilczek)
1988 Calgary - Hidy i Howdy (niedźwiadki polarne)
1992 Albertville - Magique (człowiek-gwiazda)
1994 Lillehammer - Haakon i Kristin (dwoje norweskich dzieci)
1998 Nagano - Sukki, Nokki, Lekki i Tsukki (sowy polarne)
2002 Salt Lake City - Powder, Coal i Copper (odp.: zając amerykański, niedźwiadek i kojot)
2006 Turyn - Neve i Gliz (humanoidalne; śnieżka i kostka lodu)
Organizatorzy Vancouver 2010 przygotowali dwie maskotki i... jednego towarzysza. Maskotki to:
- Miga: w połowie mityczny niedźwiedź morski, w połowie biały niedźwiedź
- Quatchi: Wielka Stopa z lasów Kanady, która marzy o... zostaniu hokeistą
Maskotkom towarzyszy świstak Mukmuk. Maskotką Igrzysk Paraolimpijskich jest Sumi - mityczny duszek, ma chronić ziemię, wodę i stworzenia Kanady.
Maskotki przedstawiają istoty, które wg wierzeń, jako pierwsze zasiedliły Kanadę.
Oficjalne motto igrzysk w Vancouver brzmi "With Glowing Hearts" - "Z gorejącymi sercami".
kczKomentarze (0)