tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Miały być dwie osoby, było sześć. Kto i dlaczego leżał w tym grobie?

zobacz więcej wideo »
Miały być dwie osoby, było sześć. 
Kto i dlaczego leżał w tym grobie?
  • Ksiądz: to żadna sensacjaKsiądz: to żadna sensacja
  • Ksiądz: mówimy o szczątkach osób sprzed wielu latKsiądz: mówimy o szczątkach osób sprzed wielu lat
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Dochodzenie wszczęła prokuratura

- Włos się jeży. Człowiek niby wie, kto jest w grobie bliskich. A tu takie rzeczy - mówi pani Jadwiga, którą spotykamy na cmentarzu w Głogowcu pod Kutnem (woj. łódzkie). Dwa groby od pomnika jej męża jest grób, w którym podczas remontu znaleziono szczątki sześciu osób. Problem w tym, że powinno być ich tylko dwoje.

To miał być zwykły remont nagrobka. Pracownicy firmy kamieniarskiej usunęli więc płyty pomnika, które od 1965 roku otaczały trumny dwóch osób, które zostały tu złożone przez bliskich.

- Pracownicy zauważyli, że oprócz szczątków pochowanej tu pary są również pozostałości po ciałach czterech innych osób - mówi Paweł Witczak z kutnowskiej policji.

Dodaje, że funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury próbują teraz wyjaśnić, jak i dlaczego w grobie były pozostałości po innych ciałach.

- Prowadzone jest dochodzenie w kierunku znieważenia zwłok. Na tym etapie trzeba podkreślić, że znalezione szczątki z pewnością nie zostały pochowane w ostatnich dziesięcioleciach - mówi Piotr Helban z kutnowskiej prokuratury. Zaznacza przy tym, że kości i czaszki, które były w grobie są obecnie badane.

- Chcemy sprawdzić, z jakiego okresu pochodzą. Będziemy też sprawdzać, czy zachodzi pomiędzy nimi pokrewieństwo - dodaje prokurator Helban.

Emocje wiernych

W Głogowcu szybko o sprawie zrobiło się głośno.

- A jeżeli w okolicy szalał morderca, który ofiary podrzucał do grobów? - pyta z przejęciem pan Antoni, emeryt odwiedzający grób rodziców.

Wnuczka naszego rozmówcy, Anita, ma bardziej przyziemne wytłumaczenie:

- Skoro mówimy o szczątkach, to na pewno zawinił tu bałagan w księgach parafialnych. Po prostu komuś się zapomniało, że tu już kiedyś kogoś pochowano - zgaduje.

"Bez sensacji"

Cmentarzem zarządza parafia pod wezwaniem św. Wojciecha w Głogowcu. Jej proboszcz, ks. Piotr Kalisiak stara się uspokajać emocje wiernych. I przedstawia swoją wersję zdarzeń.

- Podczas prac poszerzono pierwotny grób. Być może dlatego natrafiono na inne szczątki. W przypadku starych cmentarzy nie jest to niczym niezwykłym - opowiada duchowny.

Zaznacza, że nekropolia leży na piaszczystym terenie. To o tyle ważne, że wpływa na czas rozkładu pochowanych tu zwłok.

- Zwłoki zmieniają się tu w szczątki dopiero po trzydziestu latach. Z całą pewnością podczas prac remontowych natrafiono więc na pozostałości osób, które zmarły wiele lat temu. Cmentarz jest tu prowadzony od XVIII wieku - kończy duchowny.

Oglądaj
Ksiądz: mówimy o szczątkach osób sprzed wielu lat
Wideo: TVN24 Łódź Ksiądz: mówimy o szczątkach osób sprzed wielu lat

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
lolcat
lolcat

grób jest wykupiony na 20 lat, potem albo rodzina płaci za istnienie grobu na kolejne lata albo może ten grób być zlikwidowany, wiadomo odrazu nie likwidują ale też w nieskończoność czekać nie będą, więc po kilku latach bez opłaty w grobie zostanie pochowany ktoś inny a co ze starym kośćmi? wcale się ich nie wyciąga tylko zostają rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Czy nowe Prawo wodne podniesie ceny? Blajer tłumaczy

      Czy nowe Prawo wodne podniesie ceny? Blajer tłumaczy

      Po wejściu w życie nowego Prawa wodnego możemy obserwować wzrosty cen niektórych produktów - mówi Paweł Blajer, dziennikarz TVN24. Zauważa, jednak, że nie możemy powiedzieć, czy podwyżki nastąpią "gremialnie". - Wszystko zależy od tego, gdzie jest bardzo duża wrażliwość konsumentów na cenę - dodaje Blajer. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Dzieci pytały, Putin odpowiadał. "Niedziecinne rozmowy"

      Dzieci pytały, Putin odpowiadał. "Niedziecinne rozmowy"

      Przed wyborami prezydenckimi w 2018 roku prezydent Rosji pracuje nad stworzeniem wizerunku "dobrego dziadka" – napisał portal RBK. W ten sposób odniósł się do piątkowej rozmowy Władimira Putina z młodzieżą w Soczi. "Niedziecinne rozmowy z Władimirem Putinem" były swoistą kontynuacją tradycyjnego "dialogu" prezydenta z rodakami. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Zaplątana foka. Miała wiele szczęścia

      Udało jej się przeżyć. Zobacz TOTERAZ.

      Zawodniczka z Wenezueli przygotowuje się do pojedynku w szermierczych mistrzostwach świata (Filip Singer/PAP/EPA) czytaj dalej »