Magazyn TVN24

Maciej Michałek

Wielki plan małych państw. Jak Trójmorze wzmocni lub podzieli Unię

Zobacz

Maciej Kucharczyk

ZobaczPolska na zakupach. Mamy listę i portfel, ale trzeba przekonać sprzedawcę

Podziel się

Dziesiątki miliardów złotych chce wydać Polska na amerykańską broń i technologie wojskowe. Same chęci, a nawet odpowiednie pieniądze mogą nie wystarczyć. Bo USA najbardziej zaawansowanym uzbrojeniem dzielą się wyjątkowo ostrożnie.

Zagraniczne wizyty prezydenta USA bywają okazją do ogłoszenia dużych zakupów zbrojeniowych. Tak właśnie było w maju podczas pobytu Donalda Trumpa w Arabii Saudyjskiej. Zadeklarowano wówczas chęć zawarcia umów na gigantyczną sumę 130 miliardów dolarów.

Podczas nadchodzącej wizyty amerykańskiego przywódcy w Warszawie coś takiego raczej się nie zdarzy. Krótki pobyt Trumpa nad Wisłą może być jednak okazją, by przedstawić mu przynajmniej część długiej listy życzeń polskiego wojska.

Sprzedaż pod kontrolą Waszyngtonu

Pierwszym i najważniejszym tematem do ewentualnego poruszenia będzie kwestia zakupu systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot. Przedsięwzięcie nazywane w Polsce "Wisła" to najważniejszy z obecnie prowadzonych programów zbrojeniowych, co wielokrotnie podkreślali przedstawicie MON. Za około 30 miliardów złotych Polska chce kupić osiem baterii systemu Patriot, które znacząco zwiększyłyby możliwości naszej przestarzałej obrony przeciwlotniczej.

Negocjacje z Amerykanami w tej sprawie ciągną się już latami, a ich końca ciągle nie widać. Jeszcze za rządów PO w 2015 roku zdecydowano, że z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa najbardziej korzystne będzie kupienie systemów Patriot od firmy Raytheon. Od tego czasu trwają starania, żeby ustalić szczegóły umowy, która satysfakcjonowałaby obie strony.

Sprawę komplikuje fakt, że władze USA sprawują ścisły nadzór nad eksportem uzbrojenia, zwłaszcza tego zaawansowanego, a takim są Patrioty w wersji pożądanej przez Polskę. W celu wzmocnienia kontroli stworzono w latach 60. program Foreign Military Sales (ang. Zagraniczna Sprzedaż Uzbrojenia). Państwo, chcące kupić uzbrojenie od amerykańskich firm, ma wybór: może bezpośrednio negocjować z producentem na zasadach Direct Commercial Sales (ang. Bezpośrednia Sprzedaż Komercyjna) i kupić "gołe" uzbrojenie, ale może też skorzystać z programu FMS, który oznacza, że do całego procesu włączają się władze USA. W teorii to one najpierw kupują sprzęt od prywatnej firmy, a potem go odsprzedają państwu, na przykład Polsce. Nie robią tego za darmo - pobierają 3,5-procentową marżę.

Mogłoby się wydawać, że to zły pomysł, bo wprowadza do gry pośrednika - na dodatek chcącego dodatkowej opłaty. Jednak z drugiej strony władze USA kuszą szeregiem korzyści: zapewniają wsparcie negocjacyjne i organizacyjne, biorą na siebie odpowiedzialność za dotrzymanie terminów i jakości wykonania, oferują wsparcie ze strony swoich sił zbrojnych w szkoleniu i logistyce oraz stwarzają możliwość uzyskania interoperacyjności z oddziałami wojska USA korzystającymi z tego samego sprzętu. Waszyngton nazywa to "pakietem całościowym". Poprzez FMS kupuje się nie samo uzbrojenie, ale też całą "otoczkę" konieczną do wykorzystania go w pełni.

Co dodatkowo ważne, kupując sprzęt przy udziale władz USA, uzyskuje się ich wsparcie przy uzyskaniu zgodny na sprzedaż w Kongresie i Departamencie Stanu. Zgodnie z prawem obie instytucje mogą bowiem zablokować praktycznie każdą umowę na eksport uzbrojenia. Przy procedurze FMS Biały Dom i Pentagon wspólnie sponsorują wniosek o akceptację, dzięki czemu prawdopodobieństwo wystąpienia jakichś problemów jest minimalne.

Amerykańskie uzbrojenie pożądane przez Polskę »

OglądajAmerykańskie uzbrojenie pożądane przez Polskę
Te systemy rakietowe chce kupić polska armia. Reporter "Faktów" w fabryce Patriotów / Wideo: Fakty TVN
  • Te systemy rakietowe chce kupić polska armia. Reporter "Faktów" w fabryce PatriotówTe systemy rakietowe chce kupić polska armia. Reporter...
  • System Patriot przygotowywany do próbySystem Patriot przygotowywany do próby
  • Test rakiety BGM-109 TomahawkTest rakiety BGM-109 Tomahawk
  • Amerykański dron MQ-9 ReaperAmerykański dron MQ-9 Reaper
  • System rakietowy HIMARS w akcjiSystem rakietowy HIMARS w akcji

Problemy Wisły

Pakiet korzyści oferowany przez rząd USA jest na tyle atrakcyjny, że większość państw decyduje się na niego przy większych zakupach uzbrojenia. Polska nie jest wyjątkiem. Oznacza to jednak trudne i długie negocjacje. Zwłaszcza że amerykańskie władze nie są skłonne łatwo dzielić się swoimi najbardziej zaawansowanymi technologiami zbrojeniowymi. Co więcej, zgodnie z założeniami FMS Waszyngton nie powinien zgadzać się na sprzedaż uzbrojenia tam, gdzie może ono zdestabilizować sytuację międzynarodową, zmienić znacząco układ sił czy stworzyć ryzyko nakręcenia wyścigu zbrojeń. Sprzedaż nie może też szkodzić interesom USA.

Tak restrykcyjne podejście sprawia, że negocjacje w sprawie sprzedaży Patriotów ciągną się już drugi rok. Pod koniec marca MON ogłosił, że udało się dobrnąć do etapu wysłania Amerykanom "Letter of Request", czyli listu określającego, co dokładnie chcemy kupić. Wcześniej trzeba było ustalić, czego właściwie możemy chcieć. Zgodnie z zasadami FMS Polska nie może powiedzieć, że chce kupić systemy Patriot w takiej, a nie innej wersji, ale że chce systemy rakiet przeciwlotniczych mogących to i tamto. Formalnie to rząd USA określa, jakie uzbrojenie spełniające wymogi Warszawy może zaoferować. Choć to i tak fikcja, bo odpowiednio formułując wymogi faktycznie, wskazuje się na konkretny sprzęt.

Rozmów nie ułatwia fakt, że MON chciałoby, aby Patrioty dla Polski w połowie zbudował krajowy przemysł. Oznacza to konieczność przekazania mu wielu nowoczesnych technologii. To ma budzić największy opór Amerykanów, którzy woleliby nie tracić kontroli nad swoimi unikalnymi rozwiązaniami, tylko sprzedać gotowe uzbrojenie. MON deklarowało chęć podpisania ostatecznej umowy w tym roku, jednak nie wiadomo, czy uda się to zrobić.

Zapomniane rakiety

Kolejną pozycję na naszej liście życzeń są rakiety dalekiego zasięgu Tomahawk. Potencjalnie mogłyby one stanowić uzbrojenie nowych okrętów podwodnych Orka, gdyby Polska zdecydowała się je kupić od Niemiec lub Szwecji. Oba te państwa nie produkują bowiem własnych rakiet tej klasy.

Problem w tym, że Tomahawki to broń uznawana za wybitnie ofensywną i na dodatek o dużym potencjale, więc Waszyngton nie jest skłonny jej sprzedawać nawet zaufanym sojusznikom. Dodatkowo w grę wchodzi międzynarodowe porozumienie "Reżim kontroli technologii rakietowych", które zabrania handlu określonymi typami rakiet. Tomahawk formalnie nie jest nim objęty, ale znajduje się na granicy. Gdyby miał głowicę cięższą o 50 kilogramów (500 zamiast 450), Amerykanie nie mogliby go już eksportować.

Do tej pory zgodę na zakup tych rakiet otrzymała tylko Wielka Brytania, choć Tomahawki pojawiły się już w latach 80. Amerykanie mieli odmówić ich sprzedaży Izraelowi. Do zakupu przymierzały się też Holandia i Hiszpania, ale wycofały swoje prośby. Polska wysłała wstępne zapytanie w sprawie możliwości sprzedaży przez USA rakiet już w 2015 roku. Jednak od tego czasu w tej sprawie nie pojawiły się żadne nowe informacje. Nie wiadomo, czy Amerykanie jakoś się do naszego zapytania ustosunkowali. Na razie cały program zakupu okrętów podwodnych, wart około dziesięciu miliardów złotych, jest bardzo opóźniony.

Mniejsze sprawy warte miliardy

Jest też bardzo prawdopodobne, że polskie MON będzie chciało kupić w USA inne rakiety, choć o znacznie krótszym zasięgu niż Tomahawki. Chodzi o program "Homar". W jego ramach polskie wojsko ma zyskać możliwość precyzyjnego atakowania wroga na dystansie do 300 kilometrów. Ten zakup również jest określany przez MON jako priorytetowy. Zadeklarowano już podpisanie umowy w tej sprawie przed końcem tego roku, a w maju padło zapewnienie, że "w nadchodzących miesiącach zapadną kluczowe decyzje".

Poważnym kandydatem na polskiego "homara" jest amerykański system HIMARS firmy Lockheed Martin. To lekkie wyrzutnie precyzyjnie naprowadzanych rakiet ziemia-ziemia o zasięgu do 300 kilometrów. W ich przypadku także pojawi się problem przekazania technologii, bowiem MON chciałoby z zagranicy sprowadzić właściwie same rakiety, a całą resztę systemu (wyrzutnia i system dowodzenia) zbudować w Polsce. Gdyby MON zdecydował się na system HIMARS, to w grę też najpewniej weszłaby procedura FMS. Nie wiadomo, jaki może być koszt całego programu - prawdopodobnie kilka miliardów złotych.

Tematem rozmów z USA są też drony, zwłaszcza te największe i najdroższe. Takie produkują na Zachodzie właściwie tylko Amerykanie i Izraelczycy. Z tego powodu w polskim programie "Zefir" w grę wchodzą dwie maszyny z USA: MQ-9 Reaper i MQ-1C Gray Eagle. Wstępne rozmowy trwają już od ponad dwóch lat, jednak bez wyraźnych efektów. Gdyby MON zdecydowało się na opcję amerykańską, to też bardzo prawdopodobne byłoby następnie uruchomienie procedury FMS.

Poszukiwania tanich samolotów

Innym trudnym tematem w kwestii zakupu amerykańskiego sprzętu dla Polski są samoloty bojowe. W najbliższych latach trzeba się zdecydować, w jaki sposób zastąpić stare radzieckie Su-22 i MiG-29, które stanowią połowę polskich sił powietrznych. MON analizuje trzy opcje: zakup używanych i zmodernizowanych F-16, nowych F-16 albo nowych F-35, czyli maszyn piątej generacji.

Ostatnia opcja jest najdroższa (niecałe sto milionów dolarów za samolot) i MON jest zdania, że w najbliższych latach Polski na nią nie będzie stać. Priorytet nadano więc nabyciu nawet o połowę tańszych F-16. Problem w tym, że używanych i w dobrym stanie praktycznie nie ma na rynku. Przyznała to tydzień temu na targach lotniczych w Paryżu przedstawicielka Pentagonu. Waszyngton ma więc pracować jako pośrednik nad potencjalnymi umowami pomiędzy sojusznikami. Ci, którzy już kupili nowe F-35, mają przekazywać swoje starsze F-16 innym państwom NATO.

Walka o używane myśliwce najpewniej będzie zacięta, bo wiele państw jest nimi zainteresowane. Uzyskanie przychylności Waszyngtonu byłoby pomocne.

Wizyta Donalda Trumpa w Polsce »

OglądajWizyta Donalda Trumpa w Polsce
Donald Trump w Warszawie. Zobacz wideo 360 stopni / Wideo: tvn24
  • Donald Trump w Warszawie. Zobacz wideo 360 stopniDonald Trump w Warszawie. Zobacz wideo 360 stopni
  • Kownacki: wojska amerykańskie są, dopiero się pojawiłyKownacki: wojska amerykańskie są, dopiero się pojawiły
  • "To było przemówienie skierowane przede wszystkim do Amerykanów""To było przemówienie skierowane przede wszystkim do Amerykanów"
  • "Widać było, że pracuje dla obrazków". Komentarze po wizycie Trumpa"Widać było, że pracuje dla obrazków". Komentarze po wizycie...
  • Napięta atmosfera na szczycie G20Napięta atmosfera na szczycie G20
  • Trump i Duda - spotkanie w cztery oczyTrump i Duda - spotkanie w cztery oczy
  • Reakcje Polaków na wizytę TrumpaReakcje Polaków na wizytę Trumpa
  • Amerykański gaz tematem szczytu TrójmorzaAmerykański gaz tematem szczytu Trójmorza
  • Wiz dla Polaków nie będzieWiz dla Polaków nie będzie
  • Porozumienie w sprawie rakiet PatriotPorozumienie w sprawie rakiet Patriot
  • Trump o artykule 5.Trump o artykule 5.
  • Polacy słuchają przemówienia TrumpaPolacy słuchają przemówienia Trumpa
  • Donald Trump podczas szczytu TrójmorzaDonald Trump podczas szczytu Trójmorza
  • Pytania dziennikarzy do prezydentów Polski i USAPytania dziennikarzy do prezydentów Polski i USA
  • Wystąpienie Andrzeja Dudy na konferencji na Zamku KrólewskimWystąpienie Andrzeja Dudy na konferencji na Zamku Królewskim
  • Wystąpienie Donalda Trumpa na konferencji na Zamku KrólewskimWystąpienie Donalda Trumpa na konferencji na Zamku Królewskim
  • Wystąpienie Andrzeja Dudy na Szczycie Inicjatywy TrójmorzaWystąpienie Andrzeja Dudy na Szczycie Inicjatywy Trójmorza
  • Przemówienie Donalda Trumpa na Szczycie Inicjatywy TrójmorzaPrzemówienie Donalda Trumpa na Szczycie Inicjatywy Trójmorza
  • Donald Trump spotkał się z kombatantami Donald Trump spotkał się z kombatantami
  • Tusk: sukces dyplomatyczny Polski jest bezdyskusyjnyTusk: sukces dyplomatyczny Polski jest bezdyskusyjny

Przychylność najważniejszego człowieka w USA

Po krótkiej wizycie Donalda Trumpa nie należy się spodziewać przełomu w kwestii zakupów amerykańskiego uzbrojenia. Nie można jednak wykluczyć, że padną deklaracje mogące przyśpieszyć negocjacje i rozmowy.

Choć sam prezydent USA nie bierze bezpośredniego udziału w sprzedaży uzbrojenia, to ma  pośredni wpływ na cały proces. Jako faktyczny szef rządu USA, ma pod sobą szefa Pentagonu pełniącego ważną funkcję w ramach negocjacji FMS.

Wykorzystanie wizyty Trumpa do zwrócenia mu uwagi na wielkie znaczenie na przykład programu Wisła - nie tylko dla bezpieczeństwa Polski, ale też całej wschodniej flanki NATO - byłoby zatem mądrym ruchem.

Komentarze (13)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
w_s

Najzabawniejsze w tym jest to że systemy rakietowe Patriot opracował nasz rodak

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kubat
      kubat

      To woda "święcona" już nie wystarczy?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jachkar

          Gdyby polskie władze miały choć odrobine rozumu, za te 30 mld zł zbudowałby elektrownie jądrową i Polska przestałaby mieć problemy z prądem !!!!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Marcin_GD

              Co ma piernik do wiatraka?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  VaII Govrylo
                  VaII Govrylo

                  Te śmigłowce, co to miały być do końca roku już latają ?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      tokmada
                      tokmada

                      Ciągle są w powietrzu (latają) - dlatego ich nie ma :)

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          andre_valenducq

                          Benda ,benda !!! jeszcze ci szczeka wypanie ze zdziwienia !!!!!!!!!!!!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              VaII Govrylo
                              VaII Govrylo

                              A 10 000 dronów i "łodzie podwodne" kiedy benda ?

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  tokmada
                                  tokmada

                                  Mon to powinno zwrócić się do Hollywood - mają tam przeróżne działka laserowe, kosmiczne pojazdy i statki, które sprzedadzą pewnie za niewielkie pieniądze :)

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      3
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      andrzej_buras

                                      Dziesiątki miliardów złotych chce zmarnować Polska na amerykańską historyczną broń i technologie wojskowe.Nawet mały Kim wie że to co produkuje, to własna myśl techniczna , więc wygląda na to że Polacy są za głupi aby wyprodukować coś własnego albo po prostu USA nam nie pozwala , w końcu jesteśmy ich niewolnikami i pomyśleć rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          pirat2

                                          Żadne tak zwane zaawansowane uzbrojenie, nie będzie udostępnione Polsce, dopóki szefem MON będzie Macierewicz.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              jodła2016

                                              USA zaawansowane uzbrojenie ma tylko dla siebie. A robienie z nimi interesów zawsze źle się kończy. Choćby zakupione F16 przez Polskę do których nie mamy kodów. Najwyższy czas zmienić kierunek zakupów na Europejski, to właśnie tutaj są ciekawe oferty uzbrojenia i współpracy.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  4
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    1
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  andre_valenducq
                                                  • pirat2:
                                                  • Żadne tak zwane zaawansowane uzbrojenie, nie będzie udostępnione Polsce, dopóki szefem MON będzie Macierewicz.
                                                  • rozwiń

                                                  Gosciu to jest normalne tak wszyscy to robia ,kody sa zabespieczeniem dla producenta .

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      1
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                                                      Zwiń

                                                      Olga Bierut

                                                      ZobaczRęka waląca młotem miała tatuaż: "Nigdy cię nie zapomnę". Waliła na oślep

                                                      Jakub Loska

                                                      ZobaczGorset, który uwiera. To będzie koniec królestwa?

                                                      Aleksandra Arendt

                                                      ZobaczPięć sekund błysku, a potem pięć sekund ciemności. Światła piekielnego półwyspu

                                                      Tomasz-Marcin Wrona

                                                      ZobaczCelebryci pierwsi w urzędzie. Przynieśli bieliznę, łechtającą wannę i sztuczne serce

                                                      Poprzedni weekend
                                                      2 tygodnie temu
                                                      3 tygodnie temu
                                                      4 tygodnie temu
                                                      5 tygodni temu
                                                      Zobacz wszystkie