Magazyn TVN24

Krzystof Orzechowski

Za Jaruzelskiego go wynieśli, Lech go odznaczył, za Jarosława znów wynieśli

Zobacz

Aleksandra Arendt

Zobacz"Hurtownik śmierci" może wyjść na wolność. Trwa wyścig z czasem

Podziel się

Leszek Pękalski w śledztwie chętnie przyznawał się do kolejnych zbrodni i o nich opowiadał. W pewnym momencie doszedł do 90 morderstw, które miał popełnić. Jego ofiary nie spodziewały się ataku. Niepozorny, lekko upośledzony chłopak nie budził strachu, ale litość. Kiedy zaczął opowiadać o kolejnych zbrodniach, media okrzyknęły go "Wampirem z Bytowa" i "hurtownikiem śmierci". Na początku lat 90. jego zdjęcia nie schodziły z pierwszych stron gazet, a nazwisko przyprawiało o ciarki na plecach. Ostatecznie skazany został jednak "tylko" za jedno morderstwo i gwałt.

Na wolność miał wyjść 11 grudnia 2019 roku, po odsiedzeniu 25 lat za zabójstwo i dwóch lat za gwałt. Już wiemy, że nie wyjdzie. W poniedziałek sąd uznał Pękalskiego, za niebezpiecznego. Dlatego po odsiedzeniu 25 lat do domu nie wróci - trafi do zamkniętego ośrodka w Gostyninie.

Równocześnie trwa analiza niewyjaśnionych zabójstw z lat 1986-94.

Pękalski traf do Gostynina
Pękalski traf do Gostynina / Wideo: TVN24 Pomorze

Sprawdzają stare sprawy

Kilka miesięcy temu prokuratura regionalna wróciła do badania spraw z końca lat 80. i początków 90. Wznowione śledztwo dotyczy zabójstw z całej Polski, ale tylko tych, które jeszcze nie uległy przedawnieniu.

Pękalski lubił podróżować. Często wychodził z domu i znikał na kilka dni, czasem tygodni. W śledztwie ze szczegółami opisywał, co zrobił. Gdy zmienił zeznania, nie dało się tego udowodnić. Śledczy liczą, że teraz - przy zastosowaniu nowych technik - będzie to możliwe.

- Policjanci z "Archiwum X" wciąż pracują nad tą sprawą. Sprawdzają, czy za którąś z niewyjaśnionych zbrodni mógł stać Pękalski. Na razie nie możemy mówić o wynikach tych prac - mówi Maciej Załęski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Zgodnie polskim prawem morderstwo przedawnia się po 30 latach. Pękalski miał działać w latach 1984-91.

Jest decyzja sądu w sprawie Pękalskiego
Jest decyzja sądu w sprawie Pękalskiego / Wideo: TVN24 Pomorze

W śledztwie mówił dużo, bardzo dużo

W 1992 r. Pękalskiego oskarżono o brutalny gwałt. Wpadł, bo zapamiętała go ofiara. 24 listopada 1992 r. został skazany za ten gwałt na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Dopiero wtedy wzbudził zainteresowanie śledczych. Miesiąc później Pękalskiego zatrzymano pod zarzutem morderstwa.

W śledztwie mówił bardzo dużo, coraz bardziej szokując. Przyznawał się do kolejnych morderstw w całej Polsce. W Toruniu miał zabić trzy kobiety. Wszystkie młode, ładne i zgrabne – zginęły między 14 lutego 1984 r. a 7 listopada 1985 r. Życie straciły w bardzo podobny sposób - zaatakowane od tyłu, zmasakrowane i zgwałcone.

Pękalski "łapał wiatr w żagle". Pruszcz, Słupsk, Łódź, Szczecin, Suwałki... Lista miast, które "odwiedził", wydłużała się z każdym dniem. – Składał wyjaśnienia luźne: gdzie był, kiedy, w jakich miastach przebywał. Nie mówiliśmy wprost, że mógł się tam dopuścić jakiegoś przestępstwa. Chodziło o to, żeby swobodnie opowiadał. W ten sposób mógł nas naprowadzić na jakieś zdarzenia – mówił prokurator Mieczysław Buksa.

Leszek Pękalski o zabójstwie 17-latki
Leszek Pękalski o zabójstwie 17-latki / Wideo: Cela nr, prod. TVN, 1999

Śledczy weryfikowali opowieści Pękalskiego. W sumie przyznał się on do 90 zbrodni. W historii Polski nie było jeszcze takiego seryjnego mordercy. Nie dziwi więc, że szybko zyskał przydomek "Wampir z Bytowa".

Szczegółami zbrodni dzielił się nie tylko ze śledczymi. Chętnie opowiadał o nich także dziennikarzom, którzy spotykali się z nim w areszcie. Dość szybko okazało się jednak, że fantazjował. Przyznawał się do morderstw, których popełnić nie mógł. Zdarzały się bowiem w tym samym czasie, ale na dwóch krańcach Polski. Skąd o nich wiedział, skąd znał szczegóły? Odpowiedzi na te pytania nie ma.

Pierwsze wrażenie – zaskakujące. Spotkaliśmy się z osobą dojrzałą, wykazującą wszelkie cechy dorosłości fizycznej, ale o poziomie myślenia dziecka. Cały tok postępowania orzeczniczego był dość prosty: w jego przypadku można było postawić jedną diagnozę – osoba upośledzona umysłowo, prawdopodobnie ze zmianami organicznymi

oceniał Pękalskiego psychiatra Stanisław Teleśnicki

W sądzie wszystkiemu zaprzeczył

Sprawa trafiła na wokandę dopiero w 1996 r. Przez kilka lat śledczy przesłuchiwali "Wampira z Bytowa", zbierali dowody i organizowali kolejne wizje lokalne.

Ostatecznie Pękalskiemu zarzucono 17 morderstw, dwa gwałty i uprowadzenie dziecka. Psychiatrzy uznali, że może stanąć przed sądem. Akt oskarżenia odczytywano przez pięć godzin.

W sądzie Pękalski wykonał zwrot, którego nikt się nie spodziewał. Wycofał się ze wszystkich wcześniej złożonych zeznań. Nie przyznawał się już do żadnej zbrodni. Wszystkie miały być tylko jego fantazjami.

Za taką taktyką mogli stać jego doświadczeni koledzy z celi – na początku postępowania był bowiem osadzony z wielokrotnymi recydywistami, którzy udzielali mu "złotych rad". Poradzili mu, że jak chce coś dla siebie ugrać, to warto jak najwięcej namącić w postępowaniu, do czegoś się przyznać, potem to odwołać i wskazać kogoś innego. A on najwyraźniej korzystał z tych wskazówek. Dowiedział się też, że nie grozi mu kara śmierci, a tego bał się najbardziej.

W trakcie postępowania przygotowawczego nie udało się uniknąć błędów, na co zwracał uwagę sąd. Na niektórych dowodach były odciski palców śledczych, co świadczyło o tym, że źle je zabezpieczono. Nie brakowało też zastrzeżeń co do jakości prowadzonych przesłuchań, wizji lokalnych, a nawet okazań. Akt oskarżenia posypał się niemal zupełnie.

Ostatecznie udało się udowodnić Pękalskiemu tylko zabójstwo Sylwii R., za co skazano go na 25 lat więzienia. To była wtedy maksymalna kara, obowiązywało bowiem moratorium na karę śmierci, a dożywocia ówczesny Kodeks karny jeszcze nie przewidywał. Wyrok był szokiem. Takiego finału tej sprawy nikt się nie spodziewał.

Pękalski trafił na oddział terapeutyczny Zakładu Karnego w Starogardzie Gdańskim. Nigdy nie starał się o warunkowe zwolnienie z więzienia - mógł to robić po 15 latach, czyli od 2007 roku.

Zobacz więcej o "Wampirze z Bytowa":

"Wampir z Bytowa" »

Oglądaj"Wampir z Bytowa"
"Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność? / Wideo: tvn24
  • "Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność?"Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność?
  • Jest decyzja sądu w sprawie "wampira z Bytowa"Jest decyzja sądu w sprawie "wampira z Bytowa"
  • "Wampir z Bytowa" trafi na obserwację"Wampir z Bytowa" trafi na obserwację
  • 01.04.2017 | "Sadyzm połączony z nekrofilią". "Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność?01.04.2017 | "Sadyzm połączony z nekrofilią". "Wampir z...
  • Decyzja w sprawie Pękalskiego 19 czerwca Decyzja w sprawie Pękalskiego 19 czerwca
  •  Pękalski w sądzie Pękalski w sądzie
  • Sąd przesłuchał biegłych w sprawie Pękalskiego Sąd przesłuchał biegłych w sprawie Pękalskiego
  • Czy "wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność? "Jest osobą, która powinna być dalej leczona"Czy "wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność? "Jest osobą, która...
  • "Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność?"Wampir z Bytowa" wyjdzie na wolność?

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jankesJ23

"Zgodnie polskim prawem morderstwo przedawnia się po 30 latach."

Nie wiem skad te zauroczenie przedawnieniami w polskim prawie. Rozumiem ze sprawa moze stanac w miejscu bez rozwiazania ale po co nadawac zaraz status "przedwnione" i wynagradzac przestępcę za skuteczna ucieczkę przed prawem.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      marcinponiewierski
      marcinponiewierski

      To dziwne że skazano go za jedno morderstwo skoro przyznał się do blisko 70 ofiar.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          maciej_mruz
          maciej_mruz

          Pan czytał artykuł w ogóle ? przecież do niczego się przed sądem nie przyznał ...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Kerry

              Całe zamieszanie z powodu braku najwyższego wymiaru kary.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  teraja1

                  Za czyje pieniadze robia ten cyrk ,bo pensja leci .

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Moher75

                      Widzę tutaj ogromną niekonsekwencje. Jeżeli UDOWODNIONO mu jedno zabójstwo to nie można o nim mówić jako o wielokrotnym zabójcy czy "wampirze". Jeżeli wymiar sprawiedliwości jest jednak przekonany, że zabił również inne osoby to jest to sprawa dla policyjnego "Archiwum X", laboratoriów DNA itd... Czas wznowić pozostałe śledztwa w rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                          Zwiń

                          Tomasz Wiśniowski

                          ZobaczWyspy Dziewicze i piramida spółek. Tak znikały pieniądze Ronaldo

                          Olga Bierut

                          Zobacz Że przez chleb masło przecieka, że dziecko znów chce tańczyć kaczuchy... Ehh... "Wszystko g***o"

                          Jacek Stawiski

                          ZobaczPolityczny chaos na Wyspach. Brytyjczycy występują o niemieckie obywatelstwo

                          Jakub Loska

                          ZobaczNarodowy problem, dzieło szatana zakazane w szkołach. Blitz-kariera fidget spinnera

                          Poprzedni weekend
                          2 tygodnie temu
                          3 tygodnie temu
                          4 tygodnie temu
                          6 tygodni temu
                          Zobacz wszystkie