tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Był i znikł. O blokujące przystanek bmw pytaliśmy rano, wieczorem już go nie było

zobacz więcej wideo »
Był i znikł. O blokujące przystanek bmw pytaliśmy rano, wieczorem już go nie było
  • Strażnicy: to zbieg okolicznościStrażnicy: to zbieg okoliczności
  • Samochód, który irytuje kierowców MPKSamochód, który irytuje kierowców MPK
Foto: facebook | Video: TVN24 Łódź Samochód odholowano w poniedziałek

Udało się. Kierowcy autobusów już nie muszą karkołomnie wciskać się na przystanek obok zdezelowanego bmw, które - jak twierdzą kierowcy łódzkiego MPK - od pół roku stało na ul. Kusocińskiego. Wczoraj napisaliśmy o wraku i jeszcze tego samego dnia zniknął.

W piątek w internecie pojawił się wpis kierowcy MPK Łódź, który prosił służby o pozbycie się wraku. To dzięki niemu zainteresowaliśmy się sprawą. W poniedziałek opublikowaliśmy materiał na portalu tvn24.pl.

Tego samego dnia, po południu, kierowca napisał: "Kochani, mamy wspaniałą wiadomość!Wreszcie pasażerowie autobusów MPK-Łódź Sp. z o.o. mogą NORMALNIE wsiadać i wysiadać na przystanku (...) Szkoda tylko, że musiała tematem zająć się redakcja TVN24  aby temat został rozwiązany tak szybko" (pisownia oryginalna - red.)

Był i znikł

Pojazd, który przeszkadzał od kilku miesięcy (według kierowców MPK) albo nawet kilku lat (według mieszkańców) został bowiem odholowany na polecenie straży miejskiej.

Los samochodu był przesądzony - zapewnia Joanna Prasnowska ze Straży Miejskiej w Łodzi.

- Wcześniej ustalaliśmy, kto jest właścicielem pojazdu. Daliśmy mu szansę naprawy wyraźnie uszkodzonego auta - wyjaśnia, dlaczego auto obok przystanku w ogóle stało.

Bmw trafiło na parking miejski przy ul. Telefonicznej.

- Właściciel został poinformowany o usunięciu pojazdu. Będzie mógł go odebrać po uiszczeniu opłaty za holowanie, czyli 476 złotych oraz za każdy dzień postoju auta, czyli 39 złotych - wylicza nasza rozmówczyni.

Jakbyśmy wiedzieli, że utrudnia...

Jak zaznaczyła Prasnowska, straż miejska zgłoszenie o niechcianym pojeździe otrzymała dopiero na początku czerwca.

- Nie mieliśmy wiedzy o tym, że pojazd utrudnia pracę kierowcom. Wtedy byśmy jeszcze szybciej odholowali auto - zapewnia rzeczniczka straży.

A utrudniał. Przegubowe autobusy, które wymijały zielone bmw, nie mieściły się na przystanku. Skutek był taki, że kierowcy nie widzieli, czy ktoś wsiada przez tylne drzwi.

Jednostka od wraków

Usunięciem pojazdu z ul. Kusocińskiego zajęła się nowa (funkcjonująca od maja tego roku) jednostka straży miejskiej. Do jej zadań zależy pozbywanie się wraków, które zalegają na ulicach i parkingach.

- Wcześniej to zarządca drogi wydawał dyspozycję do usunięcia auta i wzywał nas na miejsce. Różnica polega na tym, że teraz to my wyszukujemy porzucone pojazdy, sami przeprowadzamy wizję lokalną i decydujemy o usunięciu pojazdu. Skraca to czas działania - mówi strażniczka.

Dodaje, że na biurku jednostki ds. pojazdów (bo tak nazywa się nowa jednostka straży miejskiej) zalega około 100 wniosków o usunięcie kolejnych pojazdów z miasta.

Oglądaj
Samochód, który irytuje kierowców MPK
Wideo: TVN24 Łódź Samochód, który irytuje kierowców MPK

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Michałezjk

lepią ludziom mandaty jak człowiek stanie na chwile pod bankomatem a nie potrafią miesiącami poradzić sobie z porzuconym wrakiem. Państwo powszechnej bezradności.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje