tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wjazd na własne ryzyko? NIK: Katastrofalny stan mostów

Wjazd na własne ryzyko? NIK: Katastrofalny stan mostów
Foto: NIK Miażdżący raport NIK

Samowolka, bałagan i balansowanie na krawędzi katastrofy - tak wygląda zarządzanie mostami w Polsce. Portal tvn24.pl dotarł do raportu Najwyższej Izby Kontroli, który na zarządcach dróg nie zostawia suchej nitki. Bo chociaż po największych i najpopularniejszych mostach można jeździć bez obaw, to część tych mniejszych może się w każdej chwili zawalić. Nic dziwnego, bo nikt o nich nie pamięta.

NIK przyjrzała się 42 urzędom. Głównym kryterium była liczba mostów, którymi miały się zajmować. Na liście do kontroli znalazły się 4 oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, 7 województw, 13 starostw powiatowych, 6 urzędów miast i 12 gmin.

Kontrola objęła przeprawy, kładki i mosty ze wszystkich czterech kategorii - od krajowych, poprzez wojewódzkie, powiatowe i na gminnych kończąc.  

Najbardziej znane mosty w Polsce - te z Wrocławia, Poznania czy Warszawy najczęściej mają najwyższą kategorię. I do tych konstrukcji jest najmniej zastrzeżeń. Ale to, co dzieje się z drogami mniej ważnymi musi niepokoić.

Zamykali mosty jeszcze podczas kontroli

Kontrola Izby przyniosła tak dramatyczne wyniki, że jeszcze w czasie jej trwania niektóre konstrukcje zostały wyłączone z użytkowania.

- Często mówimy tu o zapomnianych konstrukcjach. O takich, których nikt po prostu już nie pamięta. O tym, że istnieją, może przypomnieć chyba tylko katastrofa - mówi Dominka Tarczyńska z NIK.

A - niestety - jest to możliwe. Bo na przykład dopiero podczas kontroli NIK okazało się, że dwa mosty zarządzane przez Wojewódzki Zarząd Dróg w Poznaniu (w Wojnowicach i Międzychodzie) mogą się zawalić. Ichpodstawowe elementy konstrukcyjne były tak zniszczone, że trzeba było je jak najszybciej wyłączyć z użytkowania.

Podobnych, dramatycznych sytuacji było więcej. W dziesięciu z 42 skontrolowanych urzędów wykryto konstrukcje, które mogły runąć w każdej chwili. Tylko pod Żywcem takich konstrukcji było sześć - (w Wieprzu, Rajczy, Rycerce Górnej, Mutnym i dwa w Rajczy).

Most jak rosyjska ruletka

Od początku 2014 roku do końca wiosny 2015 NIK skontrolowała łącznie 339 mostów i przepustów różnej kategorii. Niemal co trzecia ze wszystkich skontrolowanych konstrukcji stała zapomniana. Nie naprawiano na nich nawet tych uszkodzeń, które groziły katastrofą budowlaną.

Aż siedem z dwunastu skontrolowanych gmin nie miało ani jednego obiektu, którego stan można by było określić lepiej niż "niepokojący".

Źródło: NIK Stan wielu mostów jest na tyle zły, że trzeba ograniczać na nich ruch. Na zdjęciu most w miejscowości Wilamowo.

Samorządy zamiast remontować, starały się działać doraźnie. Na kruszejących konstrukcjach zwężano jezdnie, wprowadzano ruch wahadłowy albo stawiano znaki informujące o ograniczonej nośności. I tak na przykład w Górnicy (woj. wielkopolskie) most nad rzeką Bukowa miał skorodowaną konstrukcję  i podmyte podpory. Zarządca wprowadził więc ograniczenie prędkości do 10 km/h i ograniczył nośność do 2,5 tony. Czyli korzystać z niego mogły tylko samochody osobowe. Terenówką lepiej było tam nie wjeżdżać...

Niektóre mosty powinny być zamknięte, lecz ze względu na brak innej możliwości dojazdu pozostawały w eksploatacji. W Karchowicach (woj. śląskie) powinny stanąć znaki ograniczające przejazd przez most. Nie stanęły, bo most jest jedyną drogą dla ciężarówek dostarczających towary do miasta Pyskowice, w którym mieszka 18 tys. osób.

Źródło: NIK Łączna liczba mostów w Polsce
"A to w ogóle moje?"

NIK informuje, że niektóre mosty są w beznadziejnym stanie, bo o ich istnieniu często nie wiedzieli sami urzędnicy - w teorii odpowiedzialni za ich konserwację.

Tak było na przykład w urzędzie gminy w Gilowicach (woj. śląskie). Urzędnicy twierdzili, że nie posiadają dróg publicznych i obiektów mostowych na swoim terenie. Tyle, że od 2010 r. gmina zarządzała (a raczej powinna zarządzać) byłą drogą powiatową i byłą drogą wojewódzką. I tu, i tu znajdowały się mosty.

Z kolei w gminie Lipowa pod Żywcem (woj. śląskie) wójt twierdził, że ma pod opieką sześć mostów. W rzeczywistości było ich dwa razy więcej.

Źródło: NIK Skorodowane stalowe belki, most w miejscowości Choszczno (woj. zachodniopomorskie)

Tanie (nie)bezpieczeństwo

Aż 29 z 38 skontrolowanych zarządców miało dopuścić się nieprawidłowości przy okresowych kontrolach stanu technicznego mostów. Jak czytamy w raporcie NIK mogło to wynikać z braku wiedzy, że w ogóle mają opiekować się daną konstrukcją. Ale nie tylko - bo w grę wchodziły też pieniądze. Poszczególni zarządcy po prostu nie rezerwowali w swoich budżetach niezbędnych do kontroli środków.

Z tego samego też powodu zarządcy mieli ignorować coraz gorszy stan techniczny tych mostów, o których wiedzieli. Nie usuwano nawet uszkodzeń grożących katastrofą budowlaną lub powstaniem nieodwracalnych zmian w konstrukcji nośnej obiektów czy zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Brak bieżących napraw powodował postępującą degradację konstrukcji i - w perspektywie - zwiększał przyszłe koszty prac.

Tak, jak czytamy w raporcie, było na przykład w przypadku konstrukcji zarządzanych przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei. Urzędnicy mieli informacje, że 10 "ich" mostów wymaga remontu. Co z tym zrobili? Według NIK - nic.

- Niewykonane zalecenia dotyczyły zarówno przeprowadzenia niezbędnych prac remontowo-budowlanych (pięć obiektów), jak i wprowadzenia ograniczeń w ruchu (cztery obiekty) - wylicza Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK.

Źródło: NIK Wiadukt w miejscowości Łapy. Popękane belki nośne i dźwigary

Gaszenie pożarów

Kontrolerzy NIK podkreślają, że zarządcy powinni jak najszybciej uporządkować kwestie mostów.

- Wnosimy do Ministra Finansów, aby w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw transportu zapewnił samorządom stałe, wieloletnie finansowanie remontów obiektów mostowych - mówi prezes Kwiatkowski.

Izba zaapelowała też do wszystkich zarządców dróg o przekazywanie GDDKiA corocznych informacji o stanie sieci, w tym o liczbie obiektów mostowych i ich stanie technicznym.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Adok
Adok

Osiem lat rządów PO PSL a i tak winny wszystkiemu PIS a zwłaszcza Kaczyński

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        2
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Weobelek25

      W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia m.in z wydatkami 20mln na budowę przeprawy (tunele i mosty) dla żab i saren !!!! Zarządzanie mostami w Polsce ??? Zagrożenie zdrowia i życia ??? Ktoś musi być pociągnięty do odpowiedzialności za taki stan rzeczy !!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          karooo1

          Co cie w tyłek tak uwierają te przepusty dla zwierząt? One się jakoś wykluczają z zaniedbaniem urzędników na najniższym szczeblu w kwestii mostów?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Piotru70
              Piotru70

              I wiemy kto. Ci z PO i PSL. ;D

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje