tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lis przymarzł do asfaltu. Jego wybawcy już są bohaterami sieci

Lis przymarzł do asfaltu. Jego wybawcy już są bohaterami sieci
Foto: Spotted: Łódź, Michał Mazur | Video: TVN24 Łódź Lis jest obecnie na obserwacji, potem ma wrócić na wolność

- Siedział na drodze, łapki miał przymarznięte do asfaltu. Musieliśmy mu pomóc - opowiada tvn24.pl Michał Mazur, który w nocy z poniedziałek uratował lisa. O sprawie zrobiło się głośno w sieci, w ciągu kilku godzin o Michale i jego kolegach słyszało już 600 tys. osób.

- Nie jestem idiotą, wiem, że dzikie zwierzę może być niebezpieczne i może zarazić wścieklizną. Ale po prostu nie mogliśmy z kolegami go tak zostawić - mówi Michał Mazur.

A było tak. W nocy z poniedziałku na wtorek jechał ulicą Szczecińską w Łodzi. Wtedy zobaczył liska siedzącego na środku jezdni.

- Kiedy dzikie zwierzę nie ucieka przed człowiekiem to znak, że jest z nim coś nie tak. Po chwili już wiedzieliśmy, że łapki liska przymarzły do asfaltu i dlatego nie mógł uciec - opowiada.

On - podobnie jak dwaj koledzy - założył rękawice i poszedł ratować zwierzę. Położyli na nim koc. Po chwili lis ugrzał się na tyle, że jego łapki można było odkleić od asfaltu. Akcję nagrali telefonem komórkowym.

- O, jaki on fajny. Będzie siedział ze mną z tyłu - mówi jeden z mężczyzn.

Uratowany

Mężczyźni przewieźli przemarzniętego lisa do całodobowej kliniki weterynaryjnej w Konstantynowie Łódzkim.

- Zwierzę było w stanie skrajnego wychłodzenia. Lis był otumaniony, niemal się nie ruszał - Tomasz Sobieraj, kierownik kliniki.

Następnego dnia lis był już w dużo lepszej formie.

- We wtorek rano przetransportowany został do powiatowego inspektoratu weterynarii w Pabianicach - informują nas pracownicy konstantynowskiej kliniki.

W Pabianicach lis przechodzi kwarantannę. Przez 21 kolejnych dni będzie obserwowany.

- Chcemy upewnić się, czy zwierzę nie choruje na wściekliznę - słyszymy w inspektoracie.

Pomagaj, ale uważaj

Dorota Sumińska, weterynarz z Warszawy podkreśla, że dzikim zwierzętom trzeba pomagać, ale trzeba robić to umiejętnie.

- Dla własnego bezpieczeństwa musimy robić wszystko, żeby nas zwierzę nie ugryzło, ani nie podrapało.

Dobrze jest mieć ze sobą gruby koc, który będzie nas chronił - informuje.

Dodaje, że do potrzebującego lisa najlepiej podchodzić w dwie osoby.

- Tylko wykwalifikowana osoba będzie potrafiła poradzić sobie z tak zwinnym zwierzęciem w pojedynkę - wyjaśnia.

Hit sieci

Historia uratowanego lisa została zamieszczona w mediach społecznościowych. W ciągu dwa dni post widziało już ponad 600 tys. internautów. Na Michała Mazura i jego kolegów wylała się fala pochwał.

- To na pewno bardzo miłe. Jesteśmy jednak mocno zaskoczeni całym zamieszaniem - uśmiecha się Mazur.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (13)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bozena_kaminska
bozena_kaminska

"Po chwili lis ugrzał się na tyle, że jego łapki można było odkleić od asfaltu" hi...hi...lis się ugrzał ;) Ach...jak dobrze słyszeć że są tak wspaniali i wrażliwi młodzi ludzie!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      aneta_kep

      BRAWO !!! Odwazni i z wielkim sercem !! Lisek mial szczescie, ze trafil na takich dobrych ludzi !!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          tomasz_szczesny3je3
          tomasz_szczesny3je3

          ciekawe czy w klinice przyjęli go bez problemu i opłat. Powinna gmina płacić tylko czy miała podpisaną umowę?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              agata94

              Wspaniali jesteście chłopaki. Oby jak najwięcej było takich jak Wy. Pozdrawiam

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  pockerface
                  pockerface

                  Jesteście wspaniałymi młodymi Ludźmi. Przez wielkie L. Pozdrawiam i życzę Wam wszystkiego dobrego.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      w_s

                      Wraca mi wiara w ludzi, szkoda że tak rzadko. wspaniali młodzi ludzie.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          yogi47
                          yogi47

                          - O, jaki on fajny. Będzie siedział ze mną z tyłu - mówi jeden z mężczyzn. (http://www.tvn24.pl) - Gdyby to była kobieta, powiedziałaby:
                          - O, jaki on fajny. Będę go nosiła na kołnierzu...
                          To oczywiście żart:D Brawo za ratunek i postawę Panowie!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              gosiadarek999
                              gosiadarek999

                              Niech będzie przykładem dla innych, brawo :)

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  mb5851

                                  DZIĘKUJĘ !. Jesteście Ludźmi z Sercem. Uczmy się od NICH traktowania zwierzątek i siebie nawzajem. Pozdrawiam.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      beata_nowakowskaczf5

                                      Brawa dla tych Panow ! Tekst " O, jaki on fajny. Będzie siedział ze mną z tyłu - mówi jeden z mężczyzn." rozwalil mnie:)

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje