tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Osama, Osama!". Bili, kopali i okradli, bo jest muzułmaninem. Staną przed sądem

"Osama, Osama!". Bili, kopali i okradli, bo jest muzułmaninem. Staną przed sądem
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Oskarżeni staną przed sądem

Prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, którzy będą odpowiadać za napaść na 44-letniego Pakistańczyka. - Mówili do mnie "Osama". Potem krzyczeli i bili - mówił TVN24 poszkodowany mężczyzna, któremu oskarżeni m.in. wybili zęby i złamali nos.

Do ataku doszło w  Ozorkowie (woj. łódzkie) na początku stycznia. Przed sądem tłumaczyć się z niego będzie 25, 29 i 37-latek. Tylko ten ostatni przyznał się do tego, że zaatakował przypadkowo spotkanego 44-letniego Palestyńczyka.

- Wyjaśnił, że dwukrotnie uderzył pokrzywdzonego oraz wypowiadał do niego obraźliwe słowa, nawiązujące do jego wyznania - informuje Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury.

Ponieważ mężczyzna współpracował ze śledczymi, nie trafił za kratki. W areszcie od stycznia przebywa 29-latek, który przyznał się jedynie do tego, że pobitemu Palestyńczykowi ukradł telefon komórkowy.

- Najmłodszy z oskarżonych twierdzi, że był jedynie świadkiem szarpaniny z udziałem pokrzywdzonego i nie przyznał się do winy - mówi Kopania.

Wszyscy mężczyźni są oskarżeni o pobicie i znieważenie z powodu przynależności narodowej i wyznaniowej. Polski kodeks przewiduje za to przestępstwo do pięciu lat więzienia.

"Ej, Osama!"

44-letni Asmat Ullah został zaatakowany w nocy, nedługo po tym, jak skończył pracę.

- Chciałem tylko kupić papierosy, poszedłem do sklepu. Tam się zaczęło - opowiada 44-latek, który został dotkliwie pobity. Dlaczego? - Od razu do mnie krzyczeli: "Ej, Osama, Osama!". Potem zapytali, czy jestem muzułmaninem - mówi.

Kiedy potwierdził, dostał pierwsze ciosy. Mężczyzna był bity pięściami po głowie, a gdy upadł, kopany po całym ciele. W wyniku zdarzenia odniósł obrażenia w postaci złamania nosa, wybicia zębów, ogólnych obrażeń głowy i klatki piersiowej.

Kilka dni po ataku rozmawialiśmy z krewnym pobitego 44-latka.

- Wujek trafił na chuliganów. To nie jest tak, że każdy Polak jest rasistą. Niestety wujek nie potrafi mówić po polsku, to pogorszyło jego sytuację - opowiada Sharieel Ahsan.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
malta

Tych trzech bandytów wysłać do Brukseli na Saint Gilles...wystarczy im do końca życia.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje