Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Woody Allen: Śmierć Szymborskiej to wielka strata

Foto: wikipedia.org Wisława Szymborska zmarła 1 lutego

- To wielka strata - napisał o śmierci Wisławy Szymborskiej jeden z najbardziej znanych żyjących reżyserów, trzykrotny zdobywca Oscara, Woody Allen.

WISŁAWA SZYMBORSKA NIE ŻYJE - czytaj raport

"Ona była jednym z niewielu poetów, którzy nie tylko potrafili uchwycić to, co w życiu tragiczne, ale i to, co było komiczne. W dodatku była nie tylko przenikliwa, ale jak wszyscy wielcy pisarze, zabawna" - stwierdził hollywoodzki reżyser i aktor.

Śmierć noblistki

1 lutego w Krakowie, w wieku 89 lat zmarła jedna z największych polskich poetek, Wisława Szymborska. Choć nie pisała dużo, jej wiersze cieszyły się wielkim uznaniem. Krytycy podkreślali, że potrafiła spojrzeć na rzeczywistość z niezwykłej perspektywy i poprzez opis prostych rzeczy i zdarzeń opisywać podstawowe prawdy naszej egzystencji. W 1996 roku Szymborską uhonorowano Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury.

Świecki pogrzeb poetki Szymborskiej odbędzie się w Krakowie, 9 lutego o godz. 12. Obecność swoją zapowiedział już prezydent Bronisław Komorowski, minister kultury Bogdan Zdrojewski i premier Donald Tusk.

Umrzeć - tego nie robi się kotu.

Bo co ma począć kot

w pustym mieszkaniu.

Wdrapywać się na ściany.

Ocierać między meblami.

Nic niby tu nie zmienione,

a jednak pozamieniane.

Niby nie przesunięte,

a jednak porozsuwane.

I wieczorami lampa już nie świeci.

Słychać kroki na schodach,

ale to nie te.

Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,

także nie ta, co kładła.

Coś się tu nie zaczyna

w swojej zwykłej porze.

Coś się tu nie odbywa

jak powinno.

Ktoś tutaj był i był,

a potem nagle zniknął

i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf się zajrzało.

Przez półki przebiegło.

Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.

Nawet złamało zakaz

i rozrzuciło papiery.

Co więcej jest do zrobienia.

Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,

niech no się pokaże.

Już on się dowie,

że tak z kotem nie można.

Będzie się szło w jego stronę

jakby się wcale nie chciało,

pomalutku,

na bardzo obrażonych łapach.

I żadnych skoków pisków na początek.

wiersz Wisławy Szymborskiej "Kot w pustym mieszkaniu"

jak//gak/k

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje