Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Solidnie flegmatyczne kino Polańskiego

"Perfekcyjny thriller polityczny", "miejscami flegmatyczny, zupełnie niekontrowersyjny" - tak o obrazie "Autor widmo" Romana Polańskiego w dzień po premierze na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Berlinale pisze niemiecka prasa.

Czegokolwiek byśmy się nie spodziewali po tym filmie - otrzymujemy dobrze skrojony kawałek kina mainstreamowego, miejscami flegmatyczny, zupełnie niekontrowersyjny

Frankfurter Allgemeine Zeitung

Mało kto potrafi tak inscenizować wszystkie odmiany zagrożenia, jak Roman Polański, drobiazgi, które potrafią zachwiać obrazem świata". "On zagląda w serce paranoi

Sueddeutsche Zeitung

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" zamieścił nieco krytyczną recenzję. "Czegokolwiek byśmy się nie spodziewali po tym filmie - otrzymujemy dobrze skrojony kawałek kina mainstreamowego, miejscami flegmatyczny, zupełnie niekontrowersyjny" - pisze dziennik.

Jak dodaje, grany przez Ewana McGregora tytułowy autor widmo - młody pisarz, który podejmuje się spisania wspomnień byłego brytyjskiego premiera - stopniowo trafia w sam środek politycznej intrygi i katastrofy o globalnopolitycznej randze. "Tak powinniśmy myśleć, ale ziewamy" - ocenia "FAZ".

"Nie zapewnia napięcia"

Dziennik pisze, że choć w manuskrypcie wspomnień byłego premiera Adama Langa, pozostawionym, przez pierwszego autora widmo, zmarłego w zagadkowych okolicznościach, ukryta ma być tajemnica, to widzowie "nie czekają, obgryzając paznokcie, na jej ujawnienie". "Szybko traci się z oczu projekt przekształcenia nudnego, podretuszowanego raportu o karierze w interesującą książkę. (...) Dystans, z jakim opowiada Polański, nie zapewnia napięcia" - ocenia "FAZ".

Dziennik chwali za to miejsca akcji w filmie Polańskiego. "Pogoda zawsze zła, wiatr uderza o wydmy, a dom na plaży, w którym rozgrywają się duże fragmenty filmu, jest kanciastą budowlą, z której roztacza się widok na szare morze, ogromne, puste plaże, ale jednocześnie ma urok strefy pod specjalnym nadzorem" - pisze gazeta.

Film perfekcyjny

"Sueddeutsche Zeitung" wystawia polskiemu reżyserowi pozytywną recenzję. "Autora Widmo" określa za "perfekcyjny thriller polityczny".

"Mało kto potrafi tak inscenizować wszystkie odmiany zagrożenia, jak Roman Polański, drobiazgi, które potrafią zachwiać obrazem świata". "On zagląda w serce paranoi" - pisze "SZ".

Film jak życie

Berliński dziennik "Der Tagesspiegel" dopatruje się aluzji do życia Romana Polańskiego, odizolowanego i osaczonego, tak jak filmowy były premier Adam Lang.

"Film - ze swym miarowym rytmem, ironicznie chłodnymi postaciami i powoli narastającym napięciem - to cały Polański (...) Po raz kolejny pokazuje odizolowany system i umożliwia publiczności, tak jak np. w +Chinatown+, wejście w skórę człowieka owładniętego klaustrofobią, który zaplątuje się w ten system" - pisze "Tagesspiegel".

Według dziennika akcja ma swe słabości, np. gdy bohater kilkoma kliknięciami w internecie natrafia na sensacyjne informacje związane z życiem byłego premiera brytyjskiego i powiązaniami z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA).

Włoski aplauz

O "Autorze widmo" pisze też włoska prasa.

"Corriere della Sera" nazywa go "mistrzowskim popisem". "Kto dzisiaj potrafi nakręcić thriller jednocześnie gotycki i polityczny? Odpowiedź jest tylko jedna: Roman Polański, który w klimatach niepokoju zawsze był w swoim żywiole" - pisze dziennik.

Dziennik zwraca uwagę na aktualność obrazu Polańskiego i kładzie nacisk na to, że reżyser jest "prawdziwym mistrzem niepokoju i podejrzliwości". "Ten film udowadnia to w mistrzowski sposób" - podsumowuje.

Gazeta dodaje, że Polański, przebywający w areszcie domowym w Szwajcarii, choć na festiwalu nieobecny, był w piątek jego najważniejszym uczestnikiem. "Żadnego przesłania, żadnych pozdrowień. Tylko film. Ale to, że ten film jest, to cud" - ocenia się w relacji z Berlina na łamach "Corriere della Sera".

"La Stampa" podkreśla z kolei, że film Polańskiego to "maestria od pierwszego do ostatniego ujęcia".

Gwiazdy u Polańskiego

Film oparty na powieści Roberta Harrisa "The Ghost" z 2007 r. jest wspólną produkcją Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Wystepują w nim m.in. Pierce Brosnan, Ewan McGregor, Olivia Williams i Kim Cattrall.

CZYTAJ O FESTIWALU W BERLINIE

kj/sk

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje