Muzycy, którzy gapią się na buty. Dlaczego znów lubimy shoegaze

Lush zagrali w tym roku na OFF FestivaluBy David Lee from Redmond, WA, USA (Lush) [CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commons

Mówi się, że wszystko w muzyce już było. Przeżywaliśmy powroty różnych epok w popkulturze, przyszła i pora na lata 90. Jednym z trendów, powracających razem z nostalgią za tą dekadą, jest shoegaze – muzyka pełna gitarowych sprzężeń, rozmarzonych melodii, hipnotyzująca, piękna. Do jej reprezentantów należą Lush, z którymi mieliśmy okazję porozmawiać na OFF Festivalu.

Shoegaze to jeden z licznych gatunków składających się na indie rock. Zaczął się wyodrębniać pod koniec lat 80. w Wielkiej Brytanii, ale lata jego sukcesów przypadają na pierwszą połowę lat 90.

Gapienie się na buty

Nazwy gatunku po raz pierwszy użył magazyn "NME" – początkowo było to określenie obraźliwe, na co może wskazywać jego etymologia. "Shoegaze" to dosłownie "gapienie się na buty", co było żartem z muzyków nurtu, którzy na koncertach wyjątkowo namiętnie wpatrywali się w podłogę. Omyłkowo potraktowano to jako oznakę izolacji czy braku szacunku dla publiczności. Tymczasem gitarzyści wypatrywali w ciemnościach pedałów od efektów dźwiękowych.

Robili to m.in. muzycy zespołu My Bloody Valentine. Ich album "Isn't Anything" z 1988 r. uznaje się za początek gatunku. Na shoegaze składają się głównie melodyjny wokal oraz ściana dźwięku, w której nie można odróżnić poszczególnych instrumentów, stworzona przede wszystkim z brzmienia gitar wzbogaconego różnymi efektami. Do tego dodane są emocjonalne teksty, z których znany jest inny prekursor gatunku – zespół Slowdive - uwielbiany przez polskiego wokalistę Artura Rojka.

To m.in. dzięki niemu obserwujemy powrót gatunku do łask na rodzimej scenie. Trzy lata temu na głównej scenie OFF Festivalu, którego Rojek jest dyrektorem artystycznym, mieliśmy okazję zobaczyć My Bloody Valentine – bilety na dzień z ich koncertem zostały wyprzedane do ostatniej sztuki.

Dwa lata temu z kolei w Katowicach pojawili się ulubieńcy dyrektora, czyli wspominany zespół Slowdive. Na Offie zagrali wtedy też The Jesus and Mary Chain, Szkoci, którzy kilka lat przed MBV postanowili połączyć chropawe, głośne brzmienie gitar ze słodkimi melodiami.

W tym roku na katowickiej imprezie zaprezentowali się Lush, których kiedyś niechętnie uznawano za jednych z prekursorów nurtu shoegaze.

"Mówiono, że kopiujemy inne zespoły"

– Kiedy zaczynaliśmy, nie mówiono o nas jako o wpływowym zespole. Mówiono raczej, że kopiujemy inne grupy. Teraz jest inaczej, co właściwie jest całkiem miłe – mówi w rozmowie z tvn24.pl Emma Anderson, jedna z wokalistek i gitarzystek Lush. – Muzyka musiała przejść próbę czasu – dodaje Miki Berenyi, druga wokalistka i gitarzystka w zespole.

Jak mówi Anderson, w tamtych czasach szlaki przecierali Cocteau Twins, My Bloody Valentine i The Jesus and Mary Chain. – Potem pojawiliśmy się my i oskarżano nas o to, że kopiujemy tamte zespoły. Jednak wydaje mi się, że czas zmienił tę perspektywę – stwierdza.

Na pytanie, czy czuli wtedy, że tworzą coś przełomowego, zaprzeczają. – Nie sądzę, że zaczęliśmy ten zespół z myślą: OK, to jest nasza nisza. Sposób, w jaki graliśmy i w jaki pisaliśmy piosenki, to nie było do końca świadome – mówi Anderson.

Scena, która celebruje sama siebie

O zespołach nurtu shoegaze w latach 90. mówiło się, że tworzą scenę, która celebruje sama siebie. Muzycy przychodzili na koncerty zaprzyjaźnionych kapel, a wszystkie zespoły uwielbiała ta sama grupa fanów. Grający shoegaze byli też postrzegani przez krytyków jako nadmiernie uprzywilejowani reprezentanci klasy średniej.

Przeciwieństwem tego nurtu miały być gatunki, które odsunęły shoegaze na boczny tor – święcący chwilę później triumfy grunge (Nirvana, Pearl Jam, Soundgarden) oraz britpop (jak nazwa wskazuje, pochodzący z Wielkiej Brytanii, gdzie powstały takie zespoły jak Blur, Suede, Pulp, czy Oasis).

W tym kierunku zwrócili się również Lush – za co byli krytykowani. Ich album "Lovelife" z 1996 r., ostatni w karierze, uznano za odejście od shoegaze'u w stronę właśnie britpopu.

– Nie usiedliśmy w pokoju i nie zdecydowaliśmy o zmianie stylu – mówi Anderson. – Bardziej chodziło o to, jak graliśmy na żywo, kiedy używaliśmy mniej efektów – dodaje Phil King, basista Lush, a także The Jesus and Mary Chain.

Anderson przyznaje, że na zespół mogło wpłynąć "to, co działo się wokół". – Ale to nie był plan, który przedyskutowaliśmy – dodaje.

Zresztą, zdaniem Anderson, utwory z "Lovelife" nie różnią się mocno od wcześniejszych dokonań Lush. – Tylko brzmią trochę inaczej – mówi.

Czas powrotów

Inne zespoły gatunku też modyfikowały brzmienie. Z różnym skutkiem. The Verve, m.in. za sprawą przeboju "Bitter Sweet Symphony" z "Urban Hymns" (1997 r.), odnieśli sukces. Ride również próbowali tej sztuki. Ich flirt z mainstreamem nie powiódł się jednak.

Slowdive wybrali inną drogę. Minimalistyczna płyta zespołu "Pygmalion" została fatalnie przyjęta. W efekcie grupa podzieliło się na kilka osobnych projektów. Członków The Jesus and Mary Chain poróżniły konflikty. Także drogi muzyków My Bloody Valentine rozeszły się, zajęli się innymi projektami.

Lush również zakończyli wspólne granie w latach 90., jednak w ich przypadku powód był bardziej dramatyczny – w 1996 r. perkusista zespołu Chris Acland popełnił samobójstwo.

Jak mówi Anderson, decyzja o powrocie Lush nie była łatwa.

– Było dużo różnych powodów, dla których zdecydowaliśmy się znowu grać razem. Na pewno miało na to wpływ to, co obserwowaliśmy, np. świetnie przyjęte koncerty Slowdive czy Ride. Było dużo obaw związanych z naszym powrotem do grania, np. jak miałoby to w ogóle działać, bo logistycznie jest bardzo trudne. Martwiliśmy się też nieco zniszczeniem naszego dziedzictwa. Było fajnie tak jak było, a ponowne wejście na scenę mogłoby to zepsuć – stwierdza. – Inna sprawa, że ludzie, którzy z nami współpracują, byli zainteresowanych naszym powrotem. Pomyśleliśmy w końcu: no dobra, zróbmy to – dodaje.

Jak wyjaśnia, wielu ludzi zgłosiło się do pracy zespołem na zasadach wolontariatu. - No i media społecznościowe - kontynuuje Anderson. - Co chwilę ktoś pytał, co z Lush, kiedy wreszcie wrócą.

Dlaczego Lush zdecydowali się na ten krok w tym roku, a nie wcześniej, jak inne grupy nurtu?

– Wszyscy obserwujemy duże zainteresowanie muzyką lat 90. Wiele zespołów z tej dekady gra na festiwalach. Tacy wykonawcy, jak Radiohead, czy PJ Harvey (zagrała między innymi na tegorocznym Open'er Festivalu w Gdyni – red.) są ich głównymi gwiazdami. Jakieś osiem lat temu, kiedy pierwszy raz pomyśleliśmy o powrocie, headlinerami byli Kings of Leon, The Killers czy Kaiser Chiefs – odpowiada Anderson. – Wtedy nie był to odpowiedni czas na powrót. Teraz jest inaczej – dodaje.

"Nasze brzmienie wyprzedzało czas"

Jak mówią Emma, Miki i Phil, Lush cały czas znajduje nowych fanów. Młodzi ludzie chętnie sięgają po alternatywną muzykę sprzed dwóch dekad. – Miło jest zobaczyć nową publiczność. Zwłaszcza w Stanach na nasze koncerty nie przychodzą tylko ludzie w średnim wieku – mówi King. – Brzmienie Lush nie przeterminowało się, bo w latach 90. wyprzedzało czas – dodaje.

W sytuacji powrotu kolejnych kapel zazwyczaj pojawia się jedno pytanie: kiedy można spodziewać się nowego materiału? Fani Slowdive dostali już odpowiedź na nie – zespół nagrał właśnie pierwszy album po ponad 20 latach przerwy. Płyta wyjdzie w nowym roku.

– Podchodzimy do sprawy na spokojnie. Nie jest tak jak dawniej, że mamy zobowiązania wobec wytwórni, musimy zrobić kolejny album i ruszyć w trasę. Teraz taki zespół, jak Lush, może po prostu dać sobie czas. Możemy w końcu postępować tak, jak nam wygodnie, bez presji – mówi Anderson.

Autor: Martyna Nowosielska-Krassowska / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: By David Lee from Redmond, WA, USA (Lush) [CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commons

Pozostałe wiadomości

Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy zakładającą dostęp do tabletki "dzień po" bez recepty od 15. roku życia. W sieci zawrzało. Politycy komentują decyzję głowy państwa.

Weto Andrzeja Dudy w sprawie tabletki "dzień po". Fala komentarzy w internecie

Weto Andrzeja Dudy w sprawie tabletki "dzień po". Fala komentarzy w internecie

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda nie podpisał nowelizacji ustawy o antykoncepcji awaryjnej, zakładającej dostęp do tabletki "dzień po" bez recepty dla osób powyżej 15. roku życia. Jako pierwsza o decyzji prezydenta poinformowała Arleta Zalewska z "Faktów" TVN. Ministra zdrowia Izabela Leszczyna zapowiadała wcześniej, że ma na taką ewentualność przygotowany "plan B".

Prezydent zawetował ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Prezydent zawetował ustawę w sprawie tabletki "dzień po"

Źródło:
TVN24.pl

Alan Beroud został nowym prezesem Polskich Kolei Państwowych. Decyzję w tej sprawie podjęło w piątek walne zgromadzenie spółki. Wcześniej tego dnia ze stanowiska szefa PKP został odwołany Krzysztof Mamiński.

Jest nowy szef PKP

Jest nowy szef PKP

Źródło:
tvn24.pl

Ścięty pień przygniótł grupę przedszkolaków podczas wycieczki do nadleśnictwa Klęskowo w Szczecinie. Do szpitala trafiło czworo dzieci, są na obserwacji. - Drzewo zostało ścięte rok temu. Pień był odsunięty od szlaku turystycznego. Prawdopodobnie dzieci na niego weszły i wtedy się osunął - wyjaśnia nadleśniczy.

Ścięty pień przygniótł grupę przedszkolaków. Wstępne przyczyny wypadku

Ścięty pień przygniótł grupę przedszkolaków. Wstępne przyczyny wypadku

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda zawetował przepisy w sprawie tabletki "dzień po". Jak mówiła prezydencka minister Małgorzata Paprocka, prezydent stanął "na stanowisku konieczności ochrony praw i standardu konstytucyjnego opieki zdrowotnej nad dziećmi". Dodała, że w przekonaniu Andrzeja Dudy dla osób poniżej 18. roku życia "tego typu produkty lecznicze powinny być dostępne pod kontrolą lekarzy".

Weto prezydenta w sprawie tabletki "dzień po". Paprocka o konieczności ochrony praw i standardu konstytucyjnego opieki zdrowotnej nad dziećmi

Weto prezydenta w sprawie tabletki "dzień po". Paprocka o konieczności ochrony praw i standardu konstytucyjnego opieki zdrowotnej nad dziećmi

Źródło:
TVN24

"List od prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego dotarł do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów" - przekazał w odpowiedzi na pytania TVN24 Maciej Wewiór, zastępca dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu.

Glapiński pisze do Tuska. "List dotarł do kancelarii"

Glapiński pisze do Tuska. "List dotarł do kancelarii"

Źródło:
TVN24, PAP

Z autentycznym niepokojem obserwujemy doniesienia medialne dotyczące aktywności prokurator Ewy Wrzosek i podjęcia przez nią, na wniosek jednego z ówczesnych posłów, działań związanych z mediami publicznymi - oświadczył w piątek Zarząd Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia". Jak podkreślono, "wystąpienia publiczne Wrzosek należy traktować jako wypowiedzi dokonywane wyłącznie w jej własnym imieniu".

Sprawa działań Ewy Wrzosek. Stanowisko Zarządu Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia"

Sprawa działań Ewy Wrzosek. Stanowisko Zarządu Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia"

Źródło:
tvn24.pl

Na poligonie wojskowym w regionie Mongolia Wewnętrzna w Chinach zbudowano makietę dzielnicy rządowej w Tajpej, stolicy Tajwanu - podał portal Business Insider. Zdaniem tajwańskich ekspertów celem tych działań może być ćwiczenie bombardowań i ataków rakietowych.

Makieta dzielnicy rządowej w Tajpei na chińskiej pustyni. "Sygnalizuje zamiar"

Makieta dzielnicy rządowej w Tajpei na chińskiej pustyni. "Sygnalizuje zamiar"

Źródło:
PAP, Business Insider

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła inspekcję w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ta wykazała, że w najważniejszym polskim muzeum zaginęło ponad 100 dzieł sztuki. Część udało się już odnaleźć.

Zaginięcie ponad 100 dzieł w Muzeum Narodowego. "Część udało się odzyskać"

Zaginięcie ponad 100 dzieł w Muzeum Narodowego. "Część udało się odzyskać"

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na zaprojektowanie i wybudowanie drogi ekspresowej S74 między Cedzyną a Łagowem w województwie świętokrzyskim. To najdroższa inwestycja drogowa w historii tego regionu - podkreślono w komunikacie.

Najdroższa inwestycja drogowa w historii województwa. Podpisano umowę

Najdroższa inwestycja drogowa w historii województwa. Podpisano umowę

Źródło:
tvn24.pl

Na Wielkiej Wyspie Braila w delcie Dunaju znaleziono fragmenty, które prawdopodobnie pochodzą z obiektu powietrznego - poinformowało rumuńskie ministerstwo obrony. Wojsko bada, czy był to dron, który mógł zostać zestrzelony w czasie ataku Rosjan na Ukrainę.

Rumunia. W pobliżu granicy z Ukrainą znaleziono fragmenty drona

Rumunia. W pobliżu granicy z Ukrainą znaleziono fragmenty drona

Źródło:
PAP, g4media

Blisko połowa uczniów (48 proc.) przyznaje się do codziennego palenia e-papierosów. Eksperci mówią wręcz o pandemii uzależnienia od jednorazówek wśród polskich nastolatków. Ekipa programu "Uwaga!" TVN przeprowadziła prowokację dziennikarską, z której wynika, że osoby sprzedające takie produkty nawet nie pytają o wiek swoich klientów. Tymczasem popularne jednorazówki mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia młodych ludzi.

"Pandemia wapowania" wśród polskich nastolatków.  Eksperci biją na alarm

"Pandemia wapowania" wśród polskich nastolatków. Eksperci biją na alarm

Źródło:
tvn24.pl

Kandydatka na radną stwierdza, że "polityka nie powinna wyglądać jak smutny starszy pan" i na cukierkowej grafice życzy smacznej kawusi, prosząc o głosy wyborców. Nie ona jedna. Ubiegający się o urząd fotografują się z jeżami, surykatkami i końmi, prezentują rekwizyty lub nagie torsy. Czasem rymują, stają na głowie lub sięgają po humor fekalny. Wyścig po fotel w samorządzie zaczyna się od wyścigu o zapadnięcie w pamięć wyborcom. 

Kawusia, siku i stawianie na dwójkę. Walczą o głosy częstochowskim rymem i photoshopem

Kawusia, siku i stawianie na dwójkę. Walczą o głosy częstochowskim rymem i photoshopem

Źródło:
tvn24.pl

Polacy przywiązani są do wielu okołoświątecznych tradycji. Nie zawsze jednak wiemy, skąd wziął się dany zwyczaj i co symbolizuje. Jest tak choćby w przypadku święconki wielkanocnej. Co - i dlaczego - trzeba włożyć do koszyczka?

Święconka wielkanocna. Co włożyć do koszyka?

Święconka wielkanocna. Co włożyć do koszyka?

Źródło:
ethnomuseum.pl, muzeum-radom.pl

"Pobór wraca?", "od piątku wraca obowiązkowa służba wojskowa", "rządzący mają dla nas niespodziankę" - alarmują internauci od kilku dni. Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej dotyczące obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej wykorzystano do rozpowszechniania fałszywych informacji i wprowadzających w błąd komentarzy. Wyjaśniamy, o co w nim chodzi.

"Po cichu, w Wielki Piątek" przywracają obowiązkową służbę wojskową? To fejk

"Po cichu, w Wielki Piątek" przywracają obowiązkową służbę wojskową? To fejk

Źródło:
Konkret24

18-latek zmarł w szpitalu na skutek obrażeń odniesionych w wypadku, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek na ulicy Budowlanych w Opolu. Mężczyzna nie reagował na polecenia policjantek. W pewnym momencie przyśpieszył, rozpędzając auto do 200 kilometrów na godzinę. Kierujący stracił jednak panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Siła uderzenia była tak duża, że auto rozpadło się na kawałki.

"Ominął radiowóz i rozpędził się do 200 kilometrów na godzinę". Uderzył w słup, 18-latek nie żyje

"Ominął radiowóz i rozpędził się do 200 kilometrów na godzinę". Uderzył w słup, 18-latek nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Sześć osób, które wpadły do wody po zawaleniu się mostu w Baltimore, było imigrantami z Ameryki Łacińskiej, którzy przybyli do USA, szukając lepszego życia. Pracowali jako robotnicy, a w chwili wypadku wykonywali prace remontowe na moście. Przedstawiciele społeczności Latynosów z miasta zwracają uwagę, że ofiary tragedii wykonywały ciężką pracę, której nikt inny nie chce wykonywać.

Zginęli wskutek zawalenia się mostu w Baltimore. "Wykonywali prace, których inni nie chcą wykonywać"

Zginęli wskutek zawalenia się mostu w Baltimore. "Wykonywali prace, których inni nie chcą wykonywać"

Źródło:
Reuters, CNN, Guardian, CBS News

Ponad sto osób trafiło do szpitali w Japonii po spożyciu suplementu diety wytworzonego na bazie beni koji - ryżu fermentowanego z czerwonymi drożdżami. Zmarło pięć osób, ale resort zdrowia w Tokio ostrzegł, że liczba zgonów może jeszcze wzrosnąć.

Pięć osób zmarło po spożyciu suplementu diety w Japonii

Pięć osób zmarło po spożyciu suplementu diety w Japonii

Źródło:
PAP

Inflacja w Polsce w marcu wyniosła 1,9 procent rok do roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

Inflacja poniżej kolejnego poziomu. Najnowsze dane

Inflacja poniżej kolejnego poziomu. Najnowsze dane

Źródło:
PAP

Wirtualna Polska dotarła do pełnej listy wejść do byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka i jego zastępców. Odwiedziło ich 110 obecnych parlamentarzystów, większość z nich z PiS.

Lista wejść do Obajtka. Na niej ponad stu parlamentarzystów

Lista wejść do Obajtka. Na niej ponad stu parlamentarzystów

Źródło:
Wirtualna Polska

Lewica chce walczyć z flipperami na rynku mieszkaniowym. Przedstawiciele tego ugrupowania przygotowali projekt ustawy, który przewiduje wprowadzenie wyższych stawek podatku od czynności cywilnoprawnych w przypadku mieszkań kupowanych i odsprzedawanych w krótkim czasie. - Ustawa ma doprowadzić do uregulowania i opanowania cen mieszkań w dużych miastach - mówiła w piątek w Sejmie Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu.

Lewica chce wyższych podatków dla flipperów. "Ceny mieszkań oszalały"

Lewica chce wyższych podatków dla flipperów. "Ceny mieszkań oszalały"

Źródło:
tvn24.pl

1,3 mld zł uwolnionych spod sankcji – Krajowa Administracja Skarbowa odmraża środki rosyjskich firm w Polsce, które zablokowano im w 2022 roku - podaje w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolita". Na listę sankcyjną od 26 kwietnia 2022 r. są wpisywane działające w Polsce rosyjskie firmy lub te z rosyjskim kapitałem o strategicznym znaczeniu dla Federacji Rosyjskiej lub takie, które zagrażają integralności Ukrainy bądź produkują surowce objęte zakazami.

Rosyjskie fortuny w Polsce odmrażane. Chodzi o ponad miliard złotych

Rosyjskie fortuny w Polsce odmrażane. Chodzi o ponad miliard złotych

Źródło:
PAP

Wczorajsze decyzje aresztowe w sprawie nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości to efekt wielotygodniowej pracy prokuratury i służb, a nie tych przeszukań - powiedział w TVN24 minister Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. W "Jeden na jeden" przekazał też, że ustawa o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego jest "gotowa".

Siemoniak: Skala jest ogromna, dotyczy to wielu osób. Uważam, że to był ostatni dzwonek na działanie

Siemoniak: Skala jest ogromna, dotyczy to wielu osób. Uważam, że to był ostatni dzwonek na działanie

Źródło:
TVN24

Ustawa o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego jest gotowa. Spodziewam się, że przed wakacjami ten projekt będzie uchwalony - przekazał w "Jeden na jeden" w TVN24 minister Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych.

Koordynator służb specjalnych: ustawa o likwidacji CBA jest gotowa

Koordynator służb specjalnych: ustawa o likwidacji CBA jest gotowa

Źródło:
TVN24

Premier Donald Tusk stwierdził, że "wojna nie jest już pojęciem z przeszłości", "jest realna" i "możliwy jest każdy scenariusz". "Musimy mentalnie oswoić się z nadejściem nowej epoki - epoki przedwojennej. Z dnia na dzień jest to coraz bardziej widoczne" - dodał w rozmowie z europejskimi redakcjami, w tym z "Gazetą Wyborczą".

Tusk: Musimy się oswoić z nadejściem epoki przedwojennej. Możliwy jest każdy scenariusz

Tusk: Musimy się oswoić z nadejściem epoki przedwojennej. Możliwy jest każdy scenariusz

Źródło:
"Gazeta Wyborcza"

Pogoda na Wielkanoc 2024. Jaka aura będzie towarzyszyła nam w święta? Najnowsza prognoza pogody wskazuje, że temperatura miejscami sięgnie 25 stopni Celsjusza. Nie wszędzie ciepła pogoda pójdzie w parze z warunkami zachęcającymi do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Mogą pojawić się burze.

Pogoda na Wielkanoc 2024. Eksplozja ciepła na święta

Pogoda na Wielkanoc 2024. Eksplozja ciepła na święta

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Podwójne trzęsienie ziemi nawiedziło Grecję. W piątek rano w okolicach Peloponezu zanotowano wstrząsy o magnitudzie 5,7 oraz 4,0. Jak przekazały lokalne media, wibracje odczuwalne były także w Atenach.

Podwójne trzęsienie ziemi w Grecji

Podwójne trzęsienie ziemi w Grecji

Źródło:
EMSC, kathimerini.com, gr.euronews.com
Podstępne morderstwo w Pałacu Łez

Podstępne morderstwo w Pałacu Łez

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Kometa 12P/Pons-Brooks, nazywana także "Matką smoków", jest widoczna na nieboskłonie. Obiekt właśnie zbliża się do Słońca i Ziemi, a najlepszy moment na jego obserwację przypadnie w weekend. Warto wykorzystać ostatnią szansę na podziwianie komety, ponieważ na kolejną będziemy musieli poczekać ponad 70 lat.

Ostatni dzwonek na obserwację "Matki smoków"

Ostatni dzwonek na obserwację "Matki smoków"

Źródło:
PAP, ESA

Przedstawiciel Arabii Saudyjskiej będzie kierował Komisją ds. Statusu Kobiet w ONZ - poinformował w czwartek portal Daily Mail. Wiele organizacji broniących praw człowieka oprotestowało ten wybór.

Saudyjczyk będzie kierować komisją ds. kobiet. Obrońcy praw człowieka oburzeni

Saudyjczyk będzie kierować komisją ds. kobiet. Obrońcy praw człowieka oburzeni

Źródło:
PAP

Trwa śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku z wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości. Doszło do przeszukań i pierwszych zatrzymań. Afery wokół FS wielokrotnie były tematem materiałów na portalu tvn24.pl i w magazynie reporterskim "Czarno na białym" w TVN24. Na bieżąco piszemy też o postępach w śledztwie.

Afery wokół Funduszu Sprawiedliwości, główni bohaterowie, przeszukania i zatrzymania. Najważniejsze materiały 

Afery wokół Funduszu Sprawiedliwości, główni bohaterowie, przeszukania i zatrzymania. Najważniejsze materiały 

Źródło:
tvn24

Magda Gessler będzie gościnią nowego odcinka programu "Autentyczni". Słynna restauratorka odpowie w nim na pytania zadawane przez osoby ze spektrum autyzmu. Czy sprawiły one problemy Magdzie Gessler? Nowy, świąteczny odcinek "Autentycznych" w Playerze i TVN już w Poniedziałek Wielkanocny o godz. 20. 

Magda Gessler w programie "Autentyczni": Na jedno z pytań nie odpowiedziałam. Stchórzyłam

Magda Gessler w programie "Autentyczni": Na jedno z pytań nie odpowiedziałam. Stchórzyłam

Źródło:
TVN
Gówniany temat? Może uratować ci życie

Gówniany temat? Może uratować ci życie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Dwa pasące się łosie, w tym jeden o nietypowym, białym umaszczeniu, sfilmowała Reporterka 24 pod Giżyckiem (woj. warmińsko-mazurskie). - To pierwsza odnotowana obserwacja łosia o takim umaszczeniu w historii. Jest to więc bardzo rzadki okaz - stwierdził Sławomir Kowalczyk z Nadleśnictwa Giżycko. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Dwa łosie na wypasie, jeden z nich był "bardzo rzadki"

Dwa łosie na wypasie, jeden z nich był "bardzo rzadki"

Źródło:
Kontakt 24, tvnmeteo.pl