Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Oscary, wariaci i "największy targ koński"

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Oscarowa ceremonia okiem dokumentalisty

Chociaż bez statuetki, ale za to z bagażem doświadczeń i obserwacji - może równie cennych. Bartosz Konopka, którego film dokumentalny "Królik po berlińsku" był nominowany do Oscara, już pracuje nad następnym. Tym razem będzie to fabuła, dramat psychologiczny - a jednocześnie debiut młodego reżysera.

Inna kultura i inny świat - tak Amerykę z punktu widzenia "czerwonego dywanu" - wspomina w TVN24 Bartosz Konopka, który właśnie wrócił z Hollywood. Oscara przywieźć się nie udało, ale wizyta pozwoliła nawiązać nowe kontakty branżowe, znaleźć amerykańskiego dystrybutora dla "Królika", a przede wszystkim - zdobyć nowe doświadczenie.

"Największy targ koński"

Ciekawym przeżyciem było - jak opowiada - już samo przejście po słynnym czerwonym dywanie. – To największy targ koński - śmieje się Konopka. - Po obu stronach - szpalery fotografów. Przed tobą idzie dziewczyna, która niesie tablicę z imieniem, nazwiskiem i tytułem filmu. Kto chce, może fotografować – wspomina Konopka.

Ale to tylko jedna strona oscarowej ceremonii. - Jako dokumentaliści zaglądaliśmy za kulisy. Dla nas było ciekawe to, co się dzieje poza "czerwonym dywanem" - opowiada reżyser. - Tam jest masę wariatów, którzy przy okazji tego wydarzenia trzymają kartki z napisem "Chcę się umówić z Mattem Damonem" albo głoszą swoją prawdę jaki jest sens życia i świata - mówi. - Często to są wariaci, ale często to są też ciekawe postaci - dodaje.

Właśnie ta sytuacja - jego zdaniem - pokazuje prawdziwą Amerykę. - Pokazuje Amerykę złamaną poprzez złamane historie ludzi, którzy chcieliby być w mainstreamie i chcieliby być na tym czerwonym dywanie, ale nie zostali wpuszczeni, są obok - wspomina reżyser. - I to jest bardzo ciekawe spojrzeć na to z drugiej strony - dodaje.

Co po "Króliku"?

Po licznych sukcesach, jakie dotychczas odniósł "Królik po berlińsku", Konopka nie spoczął jednak na laurach. Obecnie pracuje nad debiutem fabularnym pod tytułem "Lęk wysokości". Film ma być gotowy już w wakacje lub jesienią.

To dramat psychologiczny o "spotkaniu normalności i szaleństwa". Jak ujawnia reżyser, głównym bohaterem tej historii jest chłopak, który zawodowo pracuje jako reporter telewizyjny. Pewnego dnia jego ojciec trafia do szpitala psychiatrycznego, niewykluczone, że w ten sposób świadomie chce przeszkodzić jego karierze.

- To historia intymna, międzyludzka - opowiada reżyser. W rolach głównych zobaczymy Marcina Dorocińskiego (jako syna) i Krzysztofa Stroińskiego (jako ojca).

mon/ola/k

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje