Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Jolie, Pattinson, Bollywood i polityka. Startuje Berlinale

Foto: berlinale.de Angelina Jolie pokaże swój reżyserski debiut

Angelina Jolie, Meryl Streep, Keanu Reeves i tacy idole nastolatek, jak znany z sagi "Zmierzch" Robert Pattinson czy bożyszcze Bollywood Shah Rukh Khan – te i inne gwiazdy kina zjadą w tym roku do Berlina. W czwartek startuje Berlinale, jeden z ważniejszych festiwali filmowych na świecie. Na imprezie nie zabraknie też polskich akcentów.

"Za mało wielkich gwiazd" i "zbyt artystyczny program" – to dwie krytyczne opinie, którymi widzowie i krytycy niemal rokrocznie podsumowywali festiwal. W tym roku wszyscy powinni być zadowoleni. Organizatorom Berlinale udało się ułożyć program, w którym nie zabraknie oczekiwanych produkcji z udziałem aktorskiej czołówki, ale też licznych artystycznych poszukiwań.

Fani czekają na Jolie i Streep

Fani filmu, którzy powoli zjeżdżają do Berlina, jak zwykle najbardziej liczą na obecność wielkich nazwisk. A ich lista w tym roku zapowiada się naprawdę imponująco. Na festiwalu jako reżyserka zadebiutuje m.in. Angelina Jolie, która zeprezentuje tu swój film "In The Land Of Blood And Honey", opowieść o wojnie w byłej Jugosławii i losie bośniackich kobiet.

Pojawi się także Meryl Streep. Będzie tu ambasadorem najnowszej produkcji ze swoim udziałem – czyli "Żelaznej damy", historii o nieugiętej brytyjskiej premier Margaret Thatcher. Przede wszystkim jednak przyjedzie odebrać honorowego Złotego Niedźwiedzia, którym festiwal nagrodził ją za całokształt twórczości.

W Berlinie prawdziwe Hollywood

Na czerwonym dywanie oczekiwany jest także Antonio Banderas i prawdziwie gorące nazwisko ostatniego roku – Michael Fassbender. Obydwaj zagrali w najnowszej produkcji amerykańskiego reżysera Stevena Soderbergha "Haywire", która będzie miała specjalny pokaz w konkursowej części festiwalu.

Swój nowy film pokaże też znany z takich hitów jak "Billy Elliot" czy "Godziny" amerykański reżyser Stephen Daldry. "Extremely Loud And Incredibly Close" to opowieść o 9-letnim chłopcu, który próbuje odkryć tajemnicę klucza powierzonego mu przez ojca, ofiarę zamachów 11 września. Film z udziałem Sandry Bullock i Toma Hanksa ma już na swoim koncie nominację do Oscara.

… I Bollywood

Organizatorzy festiwalu zwracają jednak uwagę, że największe zainteresowanie łowców autografów budzą dwa bożyszcza nastolatek z przeciwległych biegunów światowej kinematografii. Robert Pattinson i Shah Rukh Khan – to nazwiska, które zapewne pod Berlinale Palast przyciągną tłumy młodych fanek kina żądnych choćby jednego uśmiechu swojego idola.

Pattinson, znany głównie z roli w popularnej sadze "Zmierzch", w Berlinie pojawi się z okazji pokazu "Bel Ami". Zagrał w nim rolę prowincjusza George’a Duroy’, który postanawia zrobić karierę wśród przepychu i zepsucia Paryża.

Shah Rukh Khan, oficjalnie uznawany za najsłynniejszą postać Bollywood, przyjeżdża z kolei promować film "Don - The King Is Back" w reżyserii Farhana Akhtara – sequel cieszącego się dużą popularnością hitu "Don".

Konkurs o przełomach

Na festiwalu – oprócz mega gwiazd - nie zabraknie też trudnych politycznie i społecznie tematów. Dyrektor Berlinale Dieter Kosslick deklaruje, że przewodnim motywem tegorocznego festiwalu będą "różnego rodzaju przełomy", zwłaszcza te w dziejach państw i społeczeństw.

Szczególnie ujawni się to w sekcji konkursowej, gdzie w szranki o statuetkę Złotego Niedźwiedzia stanie 18 filmów. Wśród nich francuski obraz "Les adieux a la Reine" w reżyserii Benoit Jacquota, który w czwartek otworzy główny program Berlinale. Film opowiada o pierwszych godzinach rewolucji francuskiej w 1789 r., ale z perspektywy Wersalu i królowej Marii Antoniny (w tej roli Diane Kruger).

Arabska wiosna, Fukushima, Ai Weiwei

O uwagę międzynarodowego jury pod przewodnictwem Mike’a Leigh będą też walczyć historie o wcielonej do wojska dziewczynce z Konga ("Rebelle" w reż. Kima Nguyena), rasistowskich atakach na Romów na Węgrzech ("Just The Wind", reż. Benedek Fliegauf) czy najnowszej historii Chin ("Bai lu yuan" reż. Wang Quan’an).

Oprócz tego festiwal trzyma rękę na pulsie światowych wydarzeń. Będą filmy i dyskusje o arabskiej wiośnie, dokument o elektrowni atomowej w Fukushimie czy chińskim artyście-aktywiście Ai Weiwei

Polka otworzy prestiżową „Panoramę”

Tegoroczne Berlinale to także polskie akcenty. Prestiżową sekcję Panorama Special otworzy tu drugiego dnia festiwalu najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej "Sponsoring" z Juliette Binoche w roli głównej.

Obraz, który doczekał się już kontrowersyjnego przyjęcia we Francji, opowiada historię dziennikarki Anny. Kobieta przygotowując artykuł na temat prostytucji wśród studentek, poznaje dwie sprzedające swoje ciała dziewczyny.

- W "Sponsoringu" charakterystyczna jest całkowita nieobecność męskiego punktu widzenia, który zazwyczaj w kinie przeważa. Film Szumowskiej wywoła zapewne wiele dyskusji, również u nas – tak dyrektor Panoramy Wieland Speck, uzasadniał wybór dzieła polskiej reżyserki.

Wojcieszek po raz drugi

Drugim polskim akcentem na tegorocznym Berlinale będzie film "Sekret" w reżyserii Przemysława Wojcieszka. Reżysera zaproszono na festiwal już drugi raz z rzędu - w zeszłym roku pokazywał tu "Made in Poland".

"Sekret", którego bohaterami są młody homoseksualista i młoda Żydówka, będzie miał swój pokaz w ramach sekcji Forum. - Wojcieszek to jeden z najbardziej interesujących młodych talentów w Polsce, który po prostu robi filmy nieco inaczej i próbuje trochę prowokować - skomentował wybór reżysera dyrektor tej sekcji, Christoph Terhechte.

Prawdziwa uczta kinomanów

Co jeszcze przygotowali organizatorzy 62 edycji festiwalu? Będą słynne targi filmowe, na których dystrybutorzy co roku polują na najciekawsze tytuły oraz Talent Campus, gdzie młodzi twórcy kina będą uczyć się fachu m.in. od Juliette Binoche.

Do tego pokazy 400 filmów, wybranych spośród 6 tysięcy zgłoszonych na festiwal. Kinomani na pewno będą mieli co robić w mroźnym Berlinie.

Zapraszamy do czytania naszych codziennych relacji prosto z Berlina – startujemy w czwartek.

mob\mtom

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje