tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Mężczyzna uwięziony w płonącym pickupie, gwiazdor "Django" pospieszył na pomoc

Mężczyzna uwięziony w płonącym pickupie, 
gwiazdor "Django" pospieszył na pomoc
Foto: Featureflash / Shutterstock.com, facebook.com/safetyforcitizens/ Aktor wyciągnął kierowcę z płonącego pojazdu

Popularny aktor Jamie Foxx bohaterem tym razem niefilmowej historii. Gdy w pobliżu jego domu doszło do groźnego wypadku, gwiazdor - zdobywca Oscara, znany także między innymi z "Django" - pospieszył na pomoc uwięzionemu w płonącym samochodzie kierowcy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na terenie hrabstwa Ventura w Kalifornii, na północny wschód od Los Angeles. Udział Foxxa w akcji ratunkowej potwierdził rzecznik aktora.

Jadący z dużą prędkością pickup marki Toyota Tacoma wypadł z drogi i wylądował w rowie melioracyjnym. Auto kilkakrotnie dachowało - podała kalifornijska drogówka. Ostatecznie przewróciło się na bok, na stronę pasażera, i stanęło w płomieniach. Kierowca został uwięziony we wnętrzu samochodu.




 

Wyciągnęli kierowcę z kabiny

Na pomoc pospieszyli Jamie Foxx i inny mężczyzna, którego tożsamości nie podano. Jak stwierdziła policja, wybili oni szybę pojazdu, przecięli pasy bezpieczeństwa i wyciągnęli kierowcę. Wcześniej powiadomili właściwe służby. Wkrótce na miejsce wypadku przyjechali policjanci i strażacy.

Kierujący samochodem 32-letni Brett Kyle z Newbury Park został zabrany do szpitala Los Robles z oparzeniami oraz poważnymi obrażeniami głowy, szyi i klatki piersiowej.

Jednocześnie Kyle został aresztowany, w związku z podejrzeniem, że kierował pod wpływem narkotyków lub alkoholu.

Foxx: to nie bohaterstwo, to coś, co trzeba zrobić

W rozmowie z CBS Los Angeles aktor przekonywał, że to, co zrobił, nie było "heroiczne". - Patrzę na to, jak na coś, co - no wiesz - czasem trzeba zrobić. I wszystko poszło dobrze - stwierdził Foxx.

- Kiedy go wyciągałem, mówiłem do niego: "Musisz mi pomóc, nie chcę cię tu zostawić. Otaczają cię anioły" - opowiadał gwiazdor w telewizyjnym wywiadzie.

Ojciec kierowcy, Brad Kyle, dziękował Foxxowi za uratowanie syna. - Myślę, że każdy z nas ma nadzieję, że w takiej sytuacji tak by się zachował, ale czy naprawdę tak by było? Czy działałbym, ryzykował życiem? A on tak właśnie zrobił, zareagował - mówił ojciec poszkodowanego.

48-letni Jamie Foxx - aktor, wokalista i komik - był dwukrotnie nominowany do Oscara, w dodatku w jednym roku, jako drugi mężczyzna w historii tej nagrody (po Alu Pacino) i pierwszy Afroamerykanin. W 2004 roku nominację w kategorii aktor drugoplanowy otrzymał za rolę w filmie "Zakładnik", a jako aktor pierwszoplanowy - za kreację w obrazie "Ray". Ta druga przyniosła mu nagrodę Akademii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje