Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

"Cosmic Girl" rozbujała stadion. Gwiazdy rozświetliły Warszawę

Foto: TVN24 | Video: TVN24 Drugi dzień festiwalu był rewelacyjny

Jamiroquai, Plan B i Sistars to gwiazdy, które królowały podczas drugiego dnia Orange Warsaw Festival. Gorąca atmosfera panowała nawet w najdalszych sektorach stadionu. - Rewelacyjny koncert - mówili po koncercie fani, którzy zgodnie podkreślali, że pomimo nieobecności zespołu The Streets, zabawa była rewelacyjna.

Drugi dzień festiwalu rozpoczął się od występu dawno nie widzianych sióstr Przybysz, które połączyły swoje siły specjalnie dla warszawskiej publiczności. Sistars zagrały jubileuszowy koncert z okazji 10-lecia powstania zespołu.

- Przyszliśmy tu do Was, a szliśmy długo. Nie wiemy jak to się stało, jaka kosmiczna siła przyprowadziła nas z kanciapy zbitej z desek, w której zaczynaliśmy 10 lat temu, na ten stadion. Wydaje mi się, że tą siłą jesteście Wy, bardzo Wam za to dziękujemy - mówiła wzruszona Natalia Przybysz.

Siostry porwały publiczność
Potem ze sceny popłynęły m. in. dźwięki piosenki "Spadaj", "Sutra" czy "Boogie man". Na bis publiczność usłyszała utwór "Na dwa". Poza oklaskami, siostry Przybysz usłyszały "Sto lat", w końcu to jubileusz. - Byliśmy wzruszeni - komentował po koncercie Bartek Królik, basista. - Jesteście dojrzalsi niż 5 lat temu i podobacie mi się bardziej niż kiedyś - dyrektor artystyczny festiwalu Piotr Metz.

To był Plan B i nie tylko

Plan B zagrał rewelacyjny koncert
Po siostrach Przybysz na scenę wszedł Plan B. Jeśli piątkowy koncert Moby'ego był dyskoteką na kilkadziesiąt tysięcy osób, tak ten był równie dużą prywatką. Nie mogło zatem zabraknąć klasyka "Stand by me". Zanim na scenę wszedł Plan B, jeden z członków jego zespołu zaprezentował małą dawkę beatboxu, wplatając m.in.: elementy muzyki z filmu "Ojciec Chrzestny" oraz dyskotekowego hitu początku lat 90. "I Like to Move It".

Jednak prawdziwy popis umiejętności dał Jamiroquai. Podczas dwugodzinnego koncertu publiczność dosłownie oszalała. Hit "Cosmic Girl" rozbujał wszystkich, a publiczność bawiła się wyśmienicie zamieniając płytę stadionu w las rąk. Gorąca atmosfera panowała nawet w najdalszych sektorach stadionu. Publiczność tańczyła przy "Just Dance" i "Deeper Underground"

WÓDZ "WIELKI FUNK" ZAKOŃCZYŁ POMARAŃCZOWY FESTIWAL

Zabrakło the Streets

W ostatniej chwili odwołał występ The Streets. Jak podano w oficjalnym komunikacie, Mike Skinner nie może wystąpić z powodów prywatnych. "Oczekujemy dziecka i niespodziewane komplikacje przedporodowe zmusiły nas do pozostania przez weekend w szpitalu. Mam nadzieję, że festiwal będzie fantastyczny, bardzo liczyłem,że wystąpię, dziękuję za Wasze wsparcie" - napisał Skinner w oświadczeniu przekazanym przez organizatorów festiwalu.

Oglądaj Fani byli zachwyceni (TVN24)
Fani byli zachwyceni (TVN24)

CZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZEGO DNIA FESTIWALU

ZOBACZ, JAK OCENILI 1. DZIEŃ FESTIWALU JEGO UCZESTNICY

mn//gak

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje