Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

"Coś niezwykłego dzieje się w Belgii"

Foto: Szot odc. 20 | Video: Szot odc. 20 Flamandzka inwazja teatralna

Osobiste, emocjonalne, seksualne, ale także improwizowane, otwarte i pełne energii – takie były przedstawienia teatrów flamandzkich zaprezentowanych na krakowskich Reminiscencjach. - Graliśmy to przedstawienie już ponad 200 razy na całym świecie. Reakcje są bardzo silne, bo to bardzo ważna historia, opowiedziana w bardzo ludzki sposób – mówi e-teatrowi.tv Jan Lauwers, reżyser i lider grupy Needcompany.

34. Krakowskie Reminiscencje Teatralne właśnie dobiegły końca. Tematem tegorocznej edycji był "wielogłos - współbrzmienie". Organizatorzy postawili na spektakle przesiąknięte muzyką, które wykorzystują różnorodne środki wyrazu i czerpią z wielu dziedzin sztuki.

Coś niezwykłego się w tej Belgii dzieje. Jest to miejsce niewielkie, a tylu artystów, których nazwiska znamy, rozpoznajemy w Europie jako bardzo niezwykłych twórców teatralnych, bardzo oryginalnych, posiadających swój własny styl i język

Pod hasłem "Inwazja Flamandzka" zaprezentowano dwa teatry - Needcompany z Brukseli i Victoria z Gandawy. Ekipa e-teatr.tv docieka, jaki jest teatr flamandzki, gdzie tkwi tajemnica jego sukcesu i jaką rolę pełnią w nim inspiracje pozateatralne.

To "coś" w teatrze belgijskim

- Coś niezwykłego się w tej Belgii dzieje, a zwłaszcza w części flamandzkiej w teatrze. Jest to miejsce niewielkie, a tylu artystów, których nazwiska znamy, rozpoznajemy w Europie jako bardzo niezwykłych twórców teatralnych, bardzo oryginalnych, posiadających swój własny styl, język – tłumaczy Magdalena Grudzińska, dyrektor festiwalu.

Tym teatrem zachwyca się także krytyk Piotr Gruszczyński. - To, co oni robią, jest świetnym przykładem zupełnie nowego podejścia do teatru. Traktowanie teatru jako miejsca otwartego, miejsca spotkań i dyskusji z publicznością. Formy, która, mimo że jest oczywiście dopracowana i gotowa, nie jest zamknięta, tylko pozwala na to, żebyśmy wzięli w tym udział.

Teatr emocjonalny i osobisty

W Krakowie zaprezentowały się dwa teatry: Needcompany z Brukseli i Victoria z Gandawy. Hitem było przedstawienie tego pierwszego „Pokój Izabeli”. Reżyser spektaklu, Jan Lauwers, jest uznawany za jednego z najważniejszych współczesnych reżyserów europejskich, a jego zespół gościł na niemalże wszystkich ważnych międzynarodowych festiwalach teatralnych na świecie.

- Kilka lat temu, kiedy zmarł mój ojciec, odziedziczyłem spora kolekcję archeologicznych i etnologicznych przedmiotów. Nie wiedziałem, co z nimi zrobić, bo nie jestem kolekcjonerem. Te przedmioty zainspirowały mnie do opowiedzenia historii po części mojej rodziny, po części moich doświadczeń w życiu – opowiada reżyser.

Z kolei zespół z Gandawy zagrał przedstawienie „Venizke”, które zdobyło Grand Prix na festiwalu Kontakt w 2005 roku.

---

SZOT – czyli Szybko o teatrze – jest projektem e-teatru.pl, wortalu poświęconego polskiemu teatrowi Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego.

kwj//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje