Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

Brutalne? Nie szkodzi, mogą być dla nieletnich

GTA - jedna z mocnych gier

Amerykański Sąd Najwyższy uznał za niezgodne z konstytucją prawo stanu Kalifornia, które zakazywało sprzedaży gier wideo pełnych brutalności osobom niepełnoletnim. Uzasadniając decyzję sędziowie sięgnęli m.in. po baśnie braci Grimm.

Jak powiedział sędzia Antonin Scalia, gry wideo - tak jak książki, sztuki teatralne i filmy - są chronione przez Pierwszą Poprawkę gwarantującą wolność słowa. "Przekazują idee, a nawet społeczne przesłanie, przez znane środki artystyczne (jak charaktery postaci, dialogi, scenariusz i muzykę) jak też przez te charakterystyczne dla tego medium (interakcja gracza z wirtualnym światem", napisał Scalia w uzasadnieniu decyzji, którą sędziowie podjęli stosunkiem głosów 7-2.

Zdaniem sędziów przedstawienie przemocy nigdy nie było przedmiotem rządowych regulacji. Scalia podał przy tym przykład baśni braci Grimm, które obfitują w sceny przemocy, a mimo to nie są nielegalne lub nieprzeznaczone dla nieletnich odbiorców. Sędzia dodał, że nawet bajki nadawane w sobotnie poranki w telewizji są upstrzone aktami przemocy.

Jak można było się spodziewać, amerykański przemysł gier wideo, który rocznie obraca 10 miliardami dolarów, przyjął werdykt z zadowoleniem. Mniej szczęśliwi byli włodarze stanu Kalifornia, którzy do tej pory karali sprzedaż brutalnych gier wideo niepełnoletnim tysiącdolarowymi mandatami.

\\mtom

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje