Agnieszka Radwańska pokonała Venus Williams 6:2, 6:3

Polka awansowała do 3. rundy Rolland Garros

Łukasz Kubot wygrał z Francuzem Florentem Serrą 7:6 (7-0), 6:2, 7:6 (7-4)

Polak jest już w trzeciej rundzie Rolland Garros

5 minut lotu nad ruinami Warszawy. Film-oskarżenie

Foto: Platige Image | Video: Platige Image Trailer "Miasta ruin"

Wiosna, rok 1945. Bombowiec Liberator leci nad ruinami miasta, pustynią bez ludzi - rejonem niedawnych walk powstańców. Tak rozpoczyna się "Miasto ruin", cyfrowa rekonstrukcja Warszawy zniszczonej podczas II Wojny Światowej. - Mamy świadomość, że film po raz kolejny spowoduje dyskusję o powstaniu warszawskim - mówi w TVN24 Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. To tam od 1 sierpnia będzie można oglądać animację.

Oglądaj Jan Ołdakowski o
Jan Ołdakowski o "Mieście ruin" (TVN24)

• 63 000 ręcznie wstawianych modeli budynków

• 7 500 klatek, każda składająca się z 50 warstw

• 1 600 zdjęć

• 35 odwzorowanych szczegółowo obiektów historycznych

• 30 osobowa ekipa grafików

• 6 miesięcy kompozycji (łączenia obrazu w jedną całość)

• 2 miesiące nieprzerwanego renderingu

"Miasto Ruin" w liczbach

Film trwa ponad pięć minut i odpowiada realnemu przelotowi samolotu Liberator na tej trasie. Pracę nad filmem trwały dwa lata. Przygotowało go studio Platige Image - znane z realizacji nominowanej do Oskara "Katedry" czy "Sztuki spadania" Tomasza Bagińskiego.

Warszawa jak Kartagina

By stworzyć obraz, najpierw musiała zostać stworzona baza danych zawierająca elewacyjne, kartograficzne, geodezyjne, urbanistyczne i architektoniczne dane Warszawy, według stanu z kwietnia 1945 roku. Na jej podstawie przygotowano symulację przelotu.

- Chcieliśmy, żeby widz mógł w pełni uświadomić sobie ogrom zniszczeń Warszawy, której los można chyba porównać tylko do Kartaginy. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania, zaskakując swoją wielkością i realnością nawet historyków i varsavianistów - tłumaczy Jan Ołdakowski.

Jak mówi, choć od wielu zajmuje się Powstaniem Warszawskim, film dla niego samego jest przerażający. - To robi wrażenie. Szczególnie getto - kilka metrów kwadratowych miasta, które zniknęło - wyjaśnia.

Film-oskarżenie?

Dyrektor muzeum podkreśla, że ma świadomość, iż film po raz kolejny spowoduje dyskusję o Powstaniu Warszawskim. - Dla jednych ten film jest oskarżeniem totalitarnych Niemiec o kolejne akty ludobójstwa. Dla drugich będzie to oskarżenie powstania warszawskiego o to, że było klęską militarną - tłumaczy.

Premiera "Ruin Miasta" nastąpi 1 sierpnia w Muzeum Powstania Warszawskiego i zbiegnie się z uroczystymi obchodami 66 rocznicy powstania. Film będzie można oglądać na monitorach w samolocie Liberator w animacji 2D oraz sali projekcyjnej w 3D.

ZOBACZ FRAGMENT ANIMACJI NA TVWARSZAWA.PL

nsz//kdj

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje