tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zostawił psa w samochodzie. Zwierzę było na skraju wyczerpania

Zostawił psa w samochodzie. Zwierzę było na skraju wyczerpania
Foto: Sarej / freeimages.com Psy znoszą upały gorzej niż ludzie

Właściciel zostawił psa w samochodzie zaparkowanym w centrum Krakowa. Wycieńczonego czworonoga zauważył przechodzień i poinformował policję. Pies wymagał natychmiastowej pomocy. - Psy znoszą upały jeszcze gorzej niż ludzie - przypomina weterynarz.

W rozgrzanym samochodzie zwierzę przebywało przez około 40 minut. Przybyli na miejsce policjanci nie musieli rozbijać szyby samochodu, bo w ciągu kilku chwil pojawił się właściciel. Mężczyzna tłumaczył, że jest spoza Krakowa i do miasta przyjechał załatwić urzędowe sprawy – relacjonuje Katarzyna Padło z krakowskiej policji.  Właściciel wilczura jest przesłuchiwany. Może usłyszeć zarzut znęcania się nad psem.

Weterynarze i policja apelują

– Nie zabierajmy z sobą zwierząt w podróż samochodem, jeśli planujemy załatwianie różnych spraw i wiemy, że nie będziemy mogli z sobą zabrać zwierzęcia – apeluje Katarzyna Padło. Dodaje, że nieodpowiedzialni właściciele zwierząt często tłumaczą się, iż wyszli tylko na chwilkę zrobić zakupy lub coś załatwić, albo że zostawili w samochodzie uchyloną szybę.

Otwarte okno nie wystarczy

Nawet przy otwartym oknie w upale zwierzę narażone na cierpienie lub śmierć. Uchylona szyba nie poprawi cyrkulacji gorącego powietrza wewnątrz pojazdu, a pozostawienie szczeliny zachęca psa, by wkładał tam pysk poszukując „powiewu”.

"Psy znoszą upały gorzej niż ludzie"

- Psy chłodzą się tylko poprzez dyszenie, pocą się jedynie przez opuszki łap – przypomina Bożena Górka, lekarz weterynarii. – Upały znoszą jeszcze gorzej niż ludzie.  Pozostawione w samochodzie bardzo szybko mogą dostać udaru cieplnego, bo temperatura wewnątrz pojazdu jest zbliżona do ich temperatury ciała. Przy udarze  potrzebna jest natychmiastowa interwencja - dodaje weterynarz.

Podkreśla, że na udary cieplne narażone są zwłaszcza psy krótkonose (buldogi, boksery, etc.). Te rasy psów, przebywając w rozgrzanym samochodzie mogą dostać obrzęku dróg oddechowych i się udusić. Pies z udarem cieplnym szybko dyszy, ma gęstą ślinę, często wymiotuje, a jego śluzówki są bladoczerwone.   – Zwierze pozostawione w samochodzie, czy przywiązane w pełnym słońcu, to straszne wykroczenie – upomina Górka.

Pozostawianie psa w upale w samochodzie to znęcanie

Policja apeluje: jeżeli widzimy takie sytuacje, dzwońmy na numer alarmowy 112 lub 997, prosząc o przyjazd patrolu. Dopuszczalne jest również zbicie szyby, jeżeli widzimy wycieńczone zwierzę. To stan tzw. wyższej konieczności,  mamy prawo ratować dobro wyższego rzędu, a życie zwierzęcia jest więcej warte niż mienie

Właściciel, który w nieodpowiedzialny sposób zostawi zwierzę i spowoduje jego cierpienie lub śmierć musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi – może to zostać zakwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzęciem, a to jest przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Właściciel zostawił psa w Krakowie przy ulicy Słowiańskiej:

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Pistacja

Wredny właściciel...chciał skazać psa na smierć w męczarniach...co za typ!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Rosinki

      Widac nikogo to nie obchodzi.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje