tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wierni nie chcą słuchać o gender w kościele. "Biskupi są oderwani od rzeczywistości"

Wierni nie chcą słuchać o gender w kościele. 
"Biskupi są oderwani od rzeczywistości"
Foto: followjezus.blog.pl / TVN24 | Video: tvn24 followjezus.blog.pl

- Nie chcemy, żeby księża czytali Wasz list - pisze na swoim blogu Błażej Strzelczyk, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego". To odpowiedź skierowana do biskupów, którzy chcą, by 29 grudnia podczas homilii, odczytano ich przestrogę przed ideologią gender.

- Piszecie w swoim liście, że wojna, którą toczycie ze znienawidzoną "ideologią gender", jest waszą walką o rodzinę - zwraca się do biskupów Błażej Strzelczyk na swoim blogu. A na antenie TVN24 podkreśla, że pojęcie gender stało się dla biskupów synonimem wroga i wojny.

- Tylko, że wierni nie chcą słuchać o tym, co jest dla nich odległe, zwłaszcza w okresie świątecznym - przekonuje Strzelczyk.

"W święta śpiewamy kolędy"

Jego zdaniem, w Niedzielę Świętej Rodziny, wierni chcą słuchać o czymś, co ich bezpośrednio dotyczy.

- Śpiewamy kolędy, spotykamy się z rodziną, rozmawiamy, ale o sprawach niezwiązanych z gender, tylko z naszym codziennym życiem - opisuje dziennikarz.

Tymczasem Kościół, zdaniem Błażeja Strzelczyka, porusza tematy dalekie od normalnych trosk rodzin w Polsce.

- Biskupi są oderwani od rzeczywistości, w której żyje typowa polska rodzina. Patrzą na świat troszkę inaczej niż my i wydaje im się, że gender to problem. Natomiast troski Polaków są gdzie indziej - uważa Strzelczyk.

Księża nie muszą czytać listu

Strzelczyk zauważa, że ambona nie jest najlepszym miejscem na to, żeby "stosować takie zagrywki i poruszać takie tematy".

Dziennikarz zauważa też, że księża nie mają obowiązku czytania listu od biskupów podczas homilii. - Mogą o nim wspomnieć np. podczas ogłoszeń duszpasterskich - zaznacza.

W liście biskupi piszą: "Wobec nasilających się ataków tej ideologii skierowanych na różne obszary życia rodzinnego i społecznego czujemy się przynagleni, by z jednej strony stanowczo i jednoznacznie wypowiedzieć się w obronie chrześcijańskiej rodziny, fundamentalnych wartości, które ją chronią, a z drugiej przestrzec przed zagrożeniami płynącymi z propagowania nowego typu form życia rodzinnego".

W ich opinii "genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i integralnym pojmowaniem natury człowieka".

Zaś dobrowolne samookreślenie się czy jest się kobietą, czy mężczyzną, ma prowadzić - zdaniem biskupów - do tego, by "społeczeństwo zaakceptowało prawo do zakładania nowego typu rodzin, na przykład zbudowanych na związkach o charakterze homoseksualnym".

Duchowni zaznaczają, że próba zrównania różnego typu związków jest poważnym osłabieniem małżeństwa i rodziny.

Oglądaj
27.11.2013 | Bitwa o zajęcia z gender w przedszkolu
Wideo: Fakty TVN 27.11.2013 | Bitwa o zajęcia z gender w przedszkolu

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza wyborcza. Forum jest wyłączone.

Pozostałe informacje