tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kolekcja Czartoryskich w rękach państwa

Ministerstwo kupuje "Damę z gronostajem". Uroczyste podpisanie umowy w czwartek

Ministerstwo kupuje "Damę z gronostajem". Uroczyste podpisanie umowy w czwartek
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Ministerstwo Kultury chce wykupić zbiory Czartoryskich

- Jeśli ministerstwo kultury wykupi zbiory Czartoryskich, dla przeciętnego odbiorcy zmieni się niewiele – tłumaczył na antenie TVN24 Andrzej Starmach, historyk sztuki i kolekcjoner. Jak poinformował w środę po południu minister kultury Piotr Gliński, transakcja sfinalizowana zostanie w czwartek. Resort twierdzi, że na zbiory może wydać 100 mln euro.

Zbiory Czartoryskich to jedna z najcenniejszych kolekcji sztuki. W jej skład wchodzą setki dzieł i tysiące woluminów. Najcenniejszym obiektem jest obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem".

Od kilku dni wiadomo, że wykupem zbiorów zainteresowane jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W środę w radiowej Trójce minister Gliński mówił, że do transakcji może dojść już w tym tygodniu, najprawdopodobniej w czwartek. Później tego dnia mediom przekazano informację, że "uroczystość podpisania umowy dotyczącej trwałego uregulowania statusu kolekcji Książąt Czartoryskich jako dobra kultury o szczególnym znaczeniu dla Narodu i Państwa Polskiego" odbędzie się właśnie w czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie.

"Zmieni się niewiele"

Sprawę komentował na antenie TVN24 Andrzej Starmach, historyk sztuki i kolekcjoner. Jak tłumaczył, jeżeli do transakcji dojdzie, to dla przeciętnego odbiorcy zmieni się niewiele. – Po nacjonalizacji w 1947 roku kolekcja utrzymywana jest przez Skarb Państwa, a zarządza nią Muzeum Narodowe. Kolekcja po wyremontowaniu dwóch budynków będzie udostępniana tak, jak była przez lata. Zmieni się jej status prawny – mówił.

Jak dodał, ciężko komentować kwestię ceny zbiorów. Ministerstwo deklaruje, że za całą kolekcję gotowe jest zapłacić 100 mln euro.

- Jaka jest cena kolekcji, tego tak naprawdę nie wie nikt. Przy ograniczeniach prawnych, które ciążą na kolekcji, tj. zakaz wywozu z Polski, jej cena rynkowa diametralnie spada. Obraz staje się od strony praktycznej niesprzedawalny – mówił.

Jak tłumaczył, jedyne kwoty, które pojawiały się w informacji publicznej, to te, na które obraz da Vinciego jest ubezpieczony. – Jednak one są czysto umowne – zaznaczał.

Są kontrowersje

Podobnego zdania jest Zofia Gołubiew, była dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. – Jest to kolekcja bezcenna. A zatem, czy zostało wynegocjowane 100 zł czy milion złotych, nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma to, że wynegocjowano niezbyt wysoką kwotę, czyli polski podatnik nie zapłaci dużo – mówiła.

Kwestia wykupu zbiorów Czartoryskich przez państwo wzbudziła spore kontrowersje.

Starmach tłumaczył, że cały czas pojawiają się wątpliwości czy książę Czartoryski, który jest osobą fizyczną, może sprzedać zbiory, a to właśnie z nim negocjuje ministerstwo.

- Są głosy, że książę Czartoryski nie jest właścicielem, a Fundacja Książąt Czartoryskich – zaznaczał.

- Pytanie, na ile możliwe jest przelanie środków z budżetu państwa czyli polskich podatników na prywatne konto księcia Czartoryskiego, który nie jest w zasadzie właścicielem tego – komentowała prof. Małgorzata Omilanowska, była minister MKiDN.

Zarząd do dymisji

W ubiegłym tygodniu do dymisji podał się zarząd fundacji Czartoryskich.

Prezes zarządu Marian Wołkowski-Wolski decyzję tę tłumaczył utratą zaufania do fundatora. - Negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów były prowadzone bez naszej wiedzy - powiedział.

Dawny zarząd uważa, że planowana sprzedaż może być niezgodna z obwiązującym statutem i aktem założycielskim Fundacji oraz misją Fundacji, wyrażoną w akcie założycielskim (z 1991 r.), którą jest: "[…] ochrona Muzeum i Biblioteki XX Czartoryskich w Krakowie oraz nieruchomości wchodzących w skład majątku Fundacji w Krakowie i Sieniawie, jako historycznej nierozerwalnej całości, jak również udostępnianie powyższych zbiorów społeczeństwu".

W kolekcji, którą chce kupić państwo polskie, znajdują się bezcenne dla naszej historii dokumenty i pamiątki. Zbiory będące własnością Fundacji Książąt Czartoryskich liczą około 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych: książek, rękopisów, starodruków. Najbardziej znane dzieła ze zbiorów to "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci oraz "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta. W kolekcji są też m.in. grafiki Rembrandta, rysunki Augusta Renoira, akt Hołdu Pruskiego z 1525 r., czy rękopisy "Roczników" Jana Długosza.

Oglądaj
Ministerstwo Kultury chce wykupić zbiory Czartoryskich
Wideo: tvn24 Ministerstwo Kultury chce wykupić zbiory Czartoryskich

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Kolekcja Czartoryskich w rękach państwa

Komentarze (17)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Gama

Czy przez to kupno znów mi rząd pisowski buchnie ze 20 zł. Jestem na dzień dzisiejszy do tyłu 60 zł.. Jaki to pech, że przyszło mi żyć w czasach Kaczyńskiego.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      ram

      Nie dość , że nie wiadomo czy kupuje damę z gronostajem , z łasiczką , czy z fretką, to , jak rozumiem, jeszcze nie ma pewności, czy kupuje obraz od rzeczywistego właściciela ! Poza tym jaki jest sens kupować kolekcje , której i tak nikt bez zgody władz nie wywiezie z Polski !?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          zgred151

          Moze tak sie zdarzyć , ze minister za jakis , czas w ramach wdziecznosci za poświęcenie Szanownego Pana Prezesa ofiaruje mu ten obraz jako dar od narodu

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              infix
              infix

              Na dekorację "instytutu" Lecha Kaczyńskiego.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Ronson2

                  łatwo prosto i przyjemnie, jak przegrają wybory to będzie za co żyć, uczcie się jak ukraść nam legalnie pieniądze z podatków.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      4
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Piotru70
                      Piotru70

                      Przecież ten obraz ma należeć do ministerstwa. czyli do skarbu państwa a nie do PiSu. Widzę propaganda ma się w najlepsze.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            3
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Gama

                          Wszystko co jest własnością narodu, pierwiej należy do kaczystów. Oni nawet modły odprawiają na nasz koszt, Vide ostatni wyjazd na Jasną Górę i nie tylko. Wozimy ich i ich toboły na modły po oni robią pokazówkę ze swojej religijności.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              persyflaż
                              persyflaż

                              Kraków już może się pożegnać z najcenniejszymi obiektami w kolekcji, stawiam dolary przeciw orzechom że tak jak z "poniemieckimi" dziełami sztuki z Breslau czy Danzig, trafią prędzej czy później do Warszawy.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  sindanoriello
                                  sindanoriello

                                  Coraz bardziej mam mieszane uczucia. Sama kolekcja jest bezcenna dla Polski, przez wzgląd na historię kraju, nie ma drugiej takiej kolekcji sztuki w Polsce. Dobrze by się stało gdyby właścicielem tych dzieł sztuki było państwo polskie. Natomiast przelanie publicznych pieniędzy z budżetu na prywatne konto księcia, który mieszka w Hiszpanii rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        3
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      infix
                                      infix

                                      Przerost ego nad treścią.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Donald11

                                          Po jaką cholerę to kupują? Przecież to JEST w Polsce, nikt tego nie chowa w prywatnym domu - jest dostępne dla chętnych. Chyba, że to jest sposób na przepompowanie publicznej kasy do prywatnej kieszeni... Których kieszeni? - warto zapytać.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              5
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              infix
                                              infix

                                              Dziś słyszałem w Tok Fm b. minister kultury prof. Omilanowską, wg której to nie był zakup, tylko nacjonalizacja z odszkodowaniem.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  awa953

                                                  Kolejna korupcja za państwowe pieniądze, wystarczy powołać się na tytuł hrabiowski , prywatną własność potomków, a już pieniądze płyną szerokim strumieniem, co tam nieruchomości warszawskie.

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      1
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      piejar

                                                      Jak przepompować 500 mln zł do prywatnej kabzy?? Ano tak... Jak widać.

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          7
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          zamknij
                                                          Jasiek Wędrowniczek
                                                          Jasiek Wędrowniczek

                                                          Można jeszcze wybudować stadion 3x droższy , pozakładać barierki wzdłuż dróg . Pomysłów przerobiono już wiele .

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              2
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              zamknij
                                                              AntyKonus
                                                              • piejar:
                                                              • Jak przepompować 500 mln zł do prywatnej kabzy?? Ano tak... Jak widać.
                                                              • rozwiń

                                                              Oligarchia pisowska nie miała problemu ukraść 4 mld i jeszcze zostac ponownie senatorami za których to my podatnicy płacimy i mówią o sobie DOBRA ZMIANA

                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                  3
                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                    0
                                                                  • zgłoś naruszenie
                                                                  zamknij
                                                                  Gama

                                                                  Tylko, że z tego stadionu non stop korzystacie, nawet łazi tam Duda. Chociaż włożył zero wysiłku intelektualnego czy fizycznego w jego wybudowanie. Ten stadion został przez pisiorów obszczekany wzdłuż i wszerz, aż dziwne, że oni tam imprezują.

                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                      0
                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                        0
                                                                      • zgłoś naruszenie
                                                                      zamknij
                                                                      Zasady forum
                                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                                      Pozostałe informacje