Prawie dobę czekali na odlot
Turyści, którzy przez niemal dobę czekali na lotnisku w egipskiej Hurgadzie na samolot do Polski są już w kraju. Maszyna wylądowała nad ranem na katowickim lotnisku. Nie wszyscy jednak zdołali zabrać się na pokład. W Egipcie zostało jeszcze osiem osób, które miały wrócić późniejszym lotem.
Grupa prawie 180 polskich turystów podróżujących z biurem Exim Tours wyleciała z Egiptu późno w nocy. W niedzielę nad ranem, około 5, wylądowali bezpiecznie w Katowicach. - Przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi, że już jesteśmy w domu - mówił w rozmowie z portalem tvn24.pl Adrian, jeden z uczestników wycieczki. - Dostaliśmy ciepły posiłek, nie było żadnych problemów - powiedział.
Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia. Według relacji Adriana, osiem osób nie zdołało wejść na pokład samolotu i zostało w Egipcie. Mieli wrócić późniejszym lotem.
Samolot zabrał również turystów czekających w Polsce na lot do Egiptu.
Dramat turystów
Dramat polskich turystów zaczął się w sobotę nad ranem. Grupa 180 osób od 4 rano czekała na lotnisku w Hurgadzie na powrót do Polski. Okazało się, że samolot, którym mieli wracać, jest uszkodzony. Część turystów przeszła już wówczas odprawę paszportową i nie była pod opieką rezydenta.
- W nocy w Egipcie nastąpiła usterka w samolocie linii Koral Blue. Samolot nie wyleciał do Polski po klientów z Katowic i nie odebrał klientów, którzy mieli wrócić do Polski z Hurgady - tłumaczył w sobotę po południu rzecznik biura Exim Tours Piotr Czornij. Przyznał, że powstał problem, bo część z około 180 klientów przeszła odprawę paszportową i rezydenci tylko telefonicznie mogli się z tymi osobami kontaktować.
Wiele godzin opóźnienia
- Faktycznie przez trzy godziny klienci mogli czuć się osamotnieni, bo zgodnie z procedurami żaden z rezydentów nie przechodzi odprawy - dodał.
Początkowo samolot miał wylecieć do Polski ok. 17, potem ok. 21, ale rzeczywisty powrót Polaków miał miejsce dopiero późno w nocy, około 1. Turyści nie wrócili jednak samolotem wyczarterowanym przez Exim Tours, bo usterka maszyny okazała się na tyle poważna, że samolot nie mógł wystartować.
Z rzecznikiem biura Exim Tours nie udało nam się w niedzielę rano skontaktować.
eko, jk//tr/kdjDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
BMW na drzewie. 19-latek nie żyje
Pływał nagi w Odrze. Uratowali go przechodnie
Przypadkowi przechodnie uratowali człowieka, który w środę wieczorem pływał w Odrze. Mężczyzna był nagi, nie wiadomo jak znalazł s... czytaj dalej »
Znów auto poszło z dymem
Około godz. 2 w nocy strażacy gasili samochód, który płonął przy ulicy Orląt Lwowskich w Opolu. To już kolejny pożar auta w tym mi... czytaj dalej »
Uciekał przed policją, został na barierkach
Kolizją zakończyła się nocna ucieczka kierowcy, który nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Podczas pościgu, kierowca stracił ... czytaj dalej »
Tir spłonął po zderzeniu z osobówką
Napad na sortownię pieniędzy. Sprawcy zbiegli
"W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do napadu na sortownię pieniędzy we Wrocławiu. Skradziono pokaźną sumkę..." - po... czytaj dalej »
Strażacy ratowali bobry ze studzienki
Maturzysta rozwiązywał zadania online. Śledczy sprawdzą forum
Prokuratura sprawdza, czy doszło do naruszenia poufności materiału egzaminacyjnego podczas matury z matematyki. Dokona oględzin st... czytaj dalej »
Pożar w kościele. Spłonął ołtarz
System weryfikacji PESEL padł. "Przepraszamy za utrudnienia"
"Nie można zarejestrować żadnej firmy lub dokonać aktualizacji w ewidencji działalności gospodarczej" – pisał internaut... czytaj dalej »






