tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Spór o CETA

Trudeau w Europie. "Jeszcze silniejsze związki z Unią"

Trudeau w Europie. "Jeszcze silniejsze związki z Unią"
Foto: PAP/EPA/Felipe Trueba | Video: Reuters TV Premier Kanady odwiedził m.in. Strasburg

Kanadyjscy komentatorzy przyglądający się wizycie premiera Kanady Justina Trudeau w Europie wskazują, że ostrzega on przed protekcjonizmem i chwali Unię Europejską jako ważnego partnera. Uważnie analizowane są jego wypowiedzi na temat NATO.

Pierwsze piątkowe komentarze po rozmowach Trudeau z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w dużej części poświęcono temu, co Trudeau powiedział – i czego nie powiedział – na temat NATO. Stacje telewizyjne podkreślały, że rozmowy z Merkel były inne niż poniedziałkowe rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem i poza sprawami gospodarczymi poruszano w nich np. kwestie ochrony środowiska.

Punkty wspólne i różnice

Dziennik "The Globe and Mail" w korespondencji z Berlina relacjonował, że Trudeau i Merkel zobowiązali się do zwiększenia wydatków na obronę w swoich krajach, choć zobowiązanie Trudeau jest mniej wiążące. Telewizja CBC zwróciła uwagę, że podczas wspólnej z Merkel konferencji prasowej premier Kanady nie powiedział, kiedy jego kraj zwiększy wydatki na obronę do 2 proc. PKB, jak tego domaga się od sojuszników prezydent USA Donald Trump i co zostało ustalone na szczycie NATO w Walii w 2014 roku.

Osiągnięcie tego celu oznaczałoby dla Kanady dwukrotne zwiększenie wydatków, a Trudeau wskazywał, że na wydatki wojskowe można patrzeć w różny sposób, podkreślając np. udział Kanady w misjach NATO.

CBC, powołując się na anonimowe źródła, poinformowała też, że w rozmowach gospodarczych Trudeau i Merkel zbliżyli stanowiska w kwestiach relacji wydatków z budżetu na pobudzenie gospodarki i oszczędności budżetowych, choć Merkel pozostaje większą zwolenniczką zaciskania pasa. Ten temat ma powrócić podczas lipcowego szczytu G20 w Hamburgu.

"To miły kontrast"

Kanadyjskie media poświęciły w tym tygodniu wiele miejsca relacjom z Europy po ratyfikowaniu w środę przez Parlament Europejski umowy o wolnym handlu między Kanadą a UE, zwanej CETA. Cytowany w komunikacie prasowym Trudeau podkreślał, że to porozumienie "daje podstawy do jeszcze silniejszych związków z Unią Europejską, a to stworzy jeszcze lepsze możliwości dla klasy średniej po obu stronach Atlantyku". Stwarzanie perspektyw dla klasy średniej to jedno z kluczowych pojęć w kanadyjskiej polityce w ostatnich latach.

Kanadyjska ustawa ratyfikująca CETA po trzecim czytaniu w Izbie Gmin trafiła w miniony wtorek do Senatu federalnego parlamentu. Następnie odpowiednie ustawy implementujące CETA muszą przyjąć parlamenty kanadyjskich prowincji.

Kanadyjskie media cytowały Trudeau z czwartkowego wystąpienia przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu. - Teraz musimy sprawić, by (ta umowa – red.) działała. Jeśli to się powiedzie, CETA stanie się wzorem dla wszystkich ambitnych umów handlowych w przyszłości. Jeśli nam się nie uda, równie dobrze może to być ostatnia taka umowa - mówił Trudeau eurodeputowanym.

Liberalny "The Globe and Mail" w komentarzu redakcyjnym w czwartek pisał, że forsując CETA, Kanada płynie pod prąd antyhandlowego nurtu. "To miły kontrast w stosunku do tego, co dzieje się w Waszyngtonie.(…) CETA nieznacznie polepsza i tak dobrą sytuację. Jednocześnie stawia Kanadę w korzystnej pozycji: mamy umowy o wolnym handlu z dwiema największymi gospodarkami świata, UE i USA. One zaś nie będą miały porównywalnego (łączącego je) porozumienia przez długie lata, jeśli kiedykolwiek. Nad światowym handlem wiszą czarne chmury, ale Kanada ma szczęście w nieszczęściu".

Źródło: PAP/EPA/Felipe Trueba Justin Trudeau w trakcie podróży po Europie spotkał się m.in. z Angelą Merkel

"Bezprecedensowy model pokojowej współpracy"

Jak prognozuje "The Globe and Mail", handel między Kanadą a UE nigdy nie będzie wielki, w każdym razie pozostanie nieporównywalny z obrotami między Kanadą a USA.

Także premier Trudeau w wystąpieniu w Strasburgu nie mówił o skokowym wzroście wymiany handlowej. Dodał, że w obecnej chwili wiele osób ma obawy, iż obecny system przyniesie korzyści tylko wąskiej grupie.

- I te obawy trzeba wziąć pod uwagę. (…) Mogą one zostać usunięte tylko wtedy, kiedy handel jest inkluzywny, kiedy przynosi korzyść wszystkim - mówił Trudeau. Podkreślał też znaczenie Unii Europejskiej jako "bezprecedensowego modelu pokojowej współpracy".

Trudeau nie posługiwał się zresztą przykładami żadnych dużych firm. Mówił o Manitobah Mukluks, założonej przez Seana McCormicka, który jest Metysem. Firma jest jedną z najszybciej rozwijających się kanadyjskich firm produkujących buty i odzież. Wiele modeli mokasynów i mukluków (zimowych butów) jest szytych przez indiańskich i metyskich rzemieślników. Jej wyroby są dostępne w Europie, ale obłożone 17-proc. cłem.

- Handel, który jest wolny i uczciwy, oznacza mniej przeszkód i mniej problemów administracyjnych na naszych granicach - dodał Trudeau.

Kanadyjskie media zwróciły uwagę na nastroje wśród unijnych polityków. Telewizja CBC cytowała w kontekście niechętnych UE wypowiedzi nowej administracji waszyngtońskiej opinię nowego szefa PE Antonio Tajaniego o tym, że Kanadyjczykom łatwiej rozmawia się z Amerykanami niż Europie. Wskazuje się też, że Trudeau stoi w Kanadzie wobec mniejszych wyzwań niż np. Merkel w Niemczech.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Spór o CETA

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
AntyKonus

Zaraz zaraz a gdzie pisowskie wstawiacze z kolan przy stole w którym decydują sie takie sprawy . ŻENADA i ŻAL patrzeć na tą degrandoladę Polski

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Inflacja niespodzianie zjada emerytury. Polacy mogą sobie pozwolić na mniej

      Inflacja niespodzianie zjada emerytury. Polacy mogą sobie pozwolić na mniej

      Wzrost cen sprawia, że emeryci za swoje świadczenia mogą kupić mniej. Zmiana realnej siły nabywczej przeciętnych rent i emerytur spadła do wartości ujemnej. To pierwsza taka sytuacja od ponad pięciu lat. Rada Polityki Pieniężnej spodziewa się wyraźnego wzrostu cen w pierwszych miesiącach roku ale w dalszym okresie oczekuje stabilizacji. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Udaremniony zamach na ukraińskiego polityka. "To była akcja służb specjalnych"

      Udaremniony zamach na ukraińskiego polityka. "To była akcja służb specjalnych"

      Służba Bezpieczeństwa Ukrainy udaremniła zamach na deputowanego prezydenckiego ugrupowania Ołeksija Honczarenkę. Do incydentu doszło w Odessie. Sprawcy wyjechali na miejsce z zamiarem jego uprowadzenia. Zostali zatrzymani. Później poseł powiedział dziennikarzom, że ujęcie napastników było możliwie dzięki specjalnie zorganizowanej operacji służb. czytaj dalej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Procesja podczas hinduskiego święta Mahaśiwaratri (fot. Jaipal Singh/PAP/EPA) czytaj dalej »