tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Tragedia w Charlottesville

Świeczki, marsze i transparenty. Pokojowa odpowiedź na zamieszki w USA

Świeczki, marsze i transparenty. Pokojowa odpowiedź na zamieszki w USA
Foto: TASOS KATOPODIS/PAP/EPA | Video: Reuters TV Nagranie: samochód wjechał w demonstrantów w Charlottesville

Protesty i czuwania zorganizowano w kilku miastach Kalifornii w sprzeciwie wobec rasizmu po wydarzeniach w stanie Wirginia. Doszło tam do starć między głosicielami wyższości białej rasy a uczestnikami kontrdemonstracji.

W sobotę wieczorem (czasu lokalnego) w Oakland w zwołanym naprędce proteście uczestniczyło kilkaset osób. Po przemowach demonstranci rozpoczęli pokojowy marsz do centrum miasta, skandując antyrasistowskie hasła i trzymając transparenty o podobnej treści.

Część protestujących zablokowała drogę międzystanową, ale została rozproszona przez interweniujące służby - podał dziennik "The San Francisco Chronicle".

Czuwania przy świecach

Mniejszy protest, który również przebiegł pokojowo, odbył się w Los Angeles. W San Francisco i miejscowości El Cajon w hrabstwie San Diego zorganizowano czuwania przy świecach.

W sobotę w Charlottesville w stanie Wirginia wybuchły starcia między uczestnikami wiecu skrajnie prawicowych "białych nacjonalistów" a uczestnikami kontrdemonstracji, między innymi działaczami ruchu "Black Lives Matter". Dodatkowo samochód wjechał w tłum ludzi, głównie lewicowych aktywistów, demonstrujących przeciw wiecowi. Zginęła 32-letnia kobieta, a sprawca - 20-latek z Ohio - został aresztowany. FBI wszczęło śledztwo w tej sprawie.

Dwie kolejne ofiary śmiertelne to policjanci, których śmigłowiec z niewyjaśnionych przyczyn runął na ziemię podczas wspierania sił porządkowych w mieście. Według mediów rannych w zajściach zostało od kilkunastu do ponad 30 osób.

Policja stanowa poinformowała o aresztowaniu trzech osób w związku z sobotnimi zajściami. Są to mężczyźni w wieku od 21 do 44 lat, którym zarzuca się chuligaństwo, napaść i noszenie ukrytej broni.

"Zjednoczyć prawicę"

Wiec w Charlottesville został zorganizowany w proteście przeciw planowanemu przez władze miejskie usunięciu pomnika generała Roberta E. Lee, dowódcy wojsk Konfederacji w czasie wojny secesyjnej. Demonstracja odbywała się pod hasłem "Zjednoczyć prawicę".

Władze stanowe i miejskie stanowczo potępiły rasistowski wiec. "Mam wiadomość dla wszystkich białych rasistów i nazistów, którzy dziś zjawili się w Charlottesville (...): idźcie do domu. Nie jesteście tu mile widziani, wstydźcie się. Udajecie patriotów, ale nimi nie jesteście" - powiedział na konferencji prasowej demokratyczny gubernator Wirginii Terry McAuliffe. "Nasze miasto pokonało maccartyzm, pokonało segregację i pokona to (co dzieje się teraz)" - zapowiedział burmistrz Charlottesville Michael Signer.

Trump potępił "przejawy nienawiści"

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Jeff Sessions w reakcji na zajścia podkreślił, że "przemoc i śmierć w Charlottesville uderzają w samo serce amerykańskie prawo i sprawiedliwość". "Podobne działania wyrastają z rasistowskich uprzedzeń i nienawiści, sprzeniewierzając się naszym podstawowym wartościom; nie może być na nie przyzwolenia" - powiedział.

Wcześniej "przejawy nienawiści, bigoterii i przemocy z wielu stron" potępił przebywający na urlopie prezydent USA Donald Trump.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Tragedia w Charlottesville

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Zamachowców mogło być więcej. Wyniki badań DNA

Grupa dżihadystów, która dokonała zamachów w Barcelonie, była większa, niż przypuszczano - podają media, powołując się na źródła policyjne. W skład komórki związanej z tak zwanym Państwem Islamskim mogło wchodzić nawet 15 osób. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Rozgrzewka przed pierwszym etapem Vuelta a Espana (fot. Sebastian Nogier/EPA/PAP) czytaj dalej »