tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Na jego rozkaz Ukraińcy wymordowali Polaków. Prokurator wystąpi do USA o wydanie 98-latka

Pion śledczy IPN wystąpi do USA o wydanie Polsce 98-letniego Michaela K., podejrzanego o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości. Na jego rozkaz - jako dowódcy kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony - miano wymordować mieszkańców polskich wsi, a zabudowania spalić.

Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Lublinie skierował do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Michaela K., obywatela USA, przebywającego na terenie tego kraju - poinformował w poniedziałek IPN.

Następnie prokurator zamierza wystąpić z wnioskiem do organów wymiaru sprawiedliwości USA o wydanie 98-latka stronie polskiej.

Zabijanie mieszkańców i tłumienie powstania

"Michael K. jest podejrzany o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości, stanowiącej jednocześnie zbrodnię wojenną. 23 lipca 1944 roku, będąc dowódcą kompanii pozostającego w służbie niemieckiej Ukraińskiego Legionu Samoobrony (ULS), wydał rozkaz podległym sobie żołnierzom dokonania zabójstw mieszkańców wsi Chłaniów, Kolonii Chłaniów i Kolonii Władysławin oraz spalenia zabudowań tych miejscowości" - czytamy w komunikacie IPN.

IPN przypomina, że żołnierze Ukraińskiego Legionu Samoobrony dokonali pacyfikacji wymienionych miejscowości, dopuszczając się zabójstw 44 zamieszkałych w nich osób oraz spalenia zabudowań mieszkalnych i gospodarczych.

Michael K. - vel Mychajło K. - był podejrzewany także o udział w tłumieniu powstania warszawskiego.

"100 procent pewności"

Cytowany przez "The Boston Globe" prokurator Robert Janicki powiedział, że dowody zebrane w trwającym od lat śledztwie potwierdziły "na 100 procent", iż mieszkający w Minnesocie obywatel USA był w przeszłości dowódcą kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony - formacji kolaborującej z SS.

- Zebrane dowody pozwalają nam uznać, że osoba, która mieszka w Stanach Zjednoczonych to Michael K. - powiedział Janicki, dodając, że kierowany przez K. oddział odpowiadał za pacyfikację polskich wsi na Lubelszczyźnie.

"Najwyższy czas"

Informację o tym, że Polska postanowiła domagać się nakazu aresztowania i ekstradycji Michaela K. przyjął w poniedziałek z zadowoleniem Efraim Zuroff, szef Centrum Szymona Wiesenthala w Jerozolimie.

- Najwyższy czas, by Polacy zaczęli aktywniej poszukiwać ludzi odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione na polskiej ziemi podczas drugiej wojny światowej - powiedział Zuroff. Ocenił też, że wykonanie jakiegokolwiek kroku prawnego to "silne przesłanie".

Syn Michaela K., Andrij (Andriy), odmówił skomentowania oświadczenia polskiej prokuratury. Utrzymuje, że jego ojciec nie był w Polsce i nie ponosi odpowiedzialności za żadne zbrodnie wojenne.

Agencję AP, która jako pierwsza opisała przeszłość jego ojca w 2013 roku, informując m.in. o tym, że Michael K., nie niepokojony przez nikogo zbrodniarz wojenny mieszka w USA od 1949 roku - Andriy K. oskarżył o "skandaliczne i bezpodstawne zniesławienie".



O Michaelu K. pisał w 2005 roku w "Pamięci i Sprawiedliwości" - czasopiśmie IPN - Marcin Majewski. Z jego artykułu "Przyczynek do wojennych dziejów Ukraińskiego Legionu Samoobrony (1941–1945)" wynika, że Mychajło K. (ur. 1919 w Łucku), pseud. Wowk, był uczestnikiem rozmów między kierownictwem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów z frakcji Andrija Melnyka a funkcjonariuszami SD na Wołyniu.

Majewski napisał w artykule, że K. od 1944 r. był dowódcą 2. kompanii ULS, która uczestniczyła wraz z całym Legionem w pacyfikacji Chłaniowa i Władysławina. We wrześniu 1944 r. razem z częścią żołnierzy swojej kompanii ULS pod dowództwem płk. Petra Diaczenki miał tłumić powstanie warszawskie. Kwaterował w tzw. niemieckiej dzielnicy policyjnej i walczył prawdopodobnie przeciwko Zgrupowaniu Armii Krajowej "Kryska".

Od marca 1945 roku był oficerem w 14. Dywizji Grenadierów Waffen SS "Galizien". Zatajając fakt służby w wojsku, w 1949 roku wyemigrował do USA. Amerykańskim władzom imigracyjnym powiedział, że w latach 1944-1945 przebywał w obozie pracy. W opublikowanych w 1995 roku wspomnieniach ujawnił, że po ataku w czerwcu 1941 r. Niemiec na Związek Radziecki wstąpił do Wehrmachtu i walczył na terenie Ukrainy i Rosji. Odznaczono go Krzyżem Żelaznym.

Oglądaj
Apel o przebaczenie w rocznicę rzezi
Wideo: tvn24 Apel o przebaczenie w rocznicę rzezi

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

...a za co oni (Ukraińcy) nam przebaczają? To myślmy ich krzywdzili?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jan_aleksander_darnowski
      jan_aleksander_darnowski

      Toż to taki ukraiński "żołnierz wyklęty"

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          pirat2

          Jednego ścigają , a potomkowie innych zbrodniarzy, żyją sobie spokojnie, nawet w Polsce.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Tango66

              bo ścigać trzeba zbrodniarzy, nie ich potomków :P

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  INFORMACJE BIZNESOWE »

                  Pracodawcy też za wzrostem płacy minimalnej. Ale 
o 50 złotych

                  Pracodawcy też za wzrostem płacy minimalnej. Ale
                  o 50 złotych

                  Za niższym wzrostem płacy minimalnej w przyszłym roku niż zaproponował to resort rodziny i pracy, opowiedziały się organizacje pracodawców reprezentowane w Radzie Dialogu Społecznego. Chcą podwyżki o 50 złotych, a resort - o 100 złotych. czytaj dalej »

                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                  Człowiek, od którego może zależeć los Donalda Trumpa. Specjalny prokurator zatwierdzony

                  Człowiek, od którego może zależeć los Donalda Trumpa. Specjalny prokurator zatwierdzony

                  Resort sprawiedliwości USA zezwolił we wtorek, aby były dyrektor FBI Robert Mueller został specjalnym prokuratorem w śledztwie w sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku oraz kontaktów otoczenia prezydenta Donalda Trumpa z przedstawicielami Kremla. zobacz więcej »

                  INFORMACJE SPORTOWE »

                  Gwendoline Christie, Elisabeth Moss i Nicole Kidman podczas sesji zdjęciowej w Cannes. (Sebastian Nogier/PAP/EPA) czytaj dalej »