tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dostał kijem hokejowym i rurą, ale się nie poddał. Robot nowej generacji

Dostał kijem hokejowym i rurą, ale się nie poddał. Robot nowej generacji
Foto: Boston Dynamics | Video: Boston Dynamics/Youtube Nowa wersja robota Atlas

Miał po prostu podnieść pudełka, albo się przejść, ale ludzie mu tego nie ułatwiali. Bili kijem do hokeja, rurą i wysyłali na śnieg. Atlas ze wszystkim sobie jednak poradził, po czym z godnością wyszedł. Tak, w uproszczeniu, przebiegła prezentacja nowej wersji najbardziej zaawansowanego humanoidalnego robota firmy Boston Dynamics.

Umieszczone w sieci nagranie z testów przedstawia drugą odsłonę robota o nazwie Atlas. Urządzenie jest bardziej kompaktowe od swojego wcześniejszego wcielenia, co ma między innymi ułatwiać utrzymanie równowagi. Mierzy około 175 cm wysokości i waży 90 kilogramów. Potrafi znacznie lepiej poruszać się i rozpoznawać obiekty oraz przeszkody.

Podczas testów głównym zadaniem Atlasa było podnoszenie pięciokilowych pudełek. Przeszkadzali mu w tym jego twórcy posługując się kijem do hokeja. Robot zniósł jednak spokojnie popychanie i odsuwanie pudełek. Pokazał też, że potrafi sprawnie podnieść się z ziemi, po tym jak podstępny człowiek pchnął go w plecy rurą. Zaprezentował też dość swobodne korzystanie z drzwi i poruszanie się po zaśnieżonym lesie, choć w tym ostatnim wypadku jego sprawność była podobna do sprawności człowieka po nadmiernej konsumpcji alkoholu.

Futurystyczne roboty pod patronatem Google

Źródło: DARPA Pierwsza wersja Atlasa
Celem powstania Atlasa, poza służeniem za platformę rozwoju technologii, był udział w konkursie DARPA, agencji amerykańskiego wojska rozwijającej futurystyczne technologie. Wojskowi rzucili wyzwanie naukowcom i inżynierom z całego świata, aby zbudowali i zaprogramowali robota przypominającego człowieka, który docelowo ma służyć jako ratownik w np. ciasnych i zadymionych pomieszczeniach płonącego okrętu.

Finał pierwszej fazy konkursu miał miejsce w 2015 roku i brało w nim udział sześć Atlasów pierwszej generacji, zaprogramowanych i zmodyfikowanych przez różne zespoły. Jeden z nich zajął drugie miejsce.

Należąca do Google firma Boston Dynamics ma w swoim portfolio szereg innych futurystycznych robotów. Od robo-muła, który miał nosić kilkaset kilogramów za żołnierzami na patrolu (ostatecznie wojskowi za niego podziękowali bo był zbyt głośny i niepraktyczny), przez potrafiące biegać 45 km/h „gepardy”, po pełzające małe robociki terenowe.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
faceroll

Teraz sobie wyobraźcie, że ktoś jest na odległość w stanie przejąć kontrole nad takim robotem i kazać mu np wziąć nóż lub inny ciężki przedmiot, a potem zaatakować człowieka, lub np spowodować pożar czy nawet wybuch.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      silvers

      Dobry jest. Największy kłopot to zapewne zasilanie. Strach pomyśleć co będzie za 30-50 lat.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          PanBoczek

          Hehe, robo-żul, powinien jeszcze wołać amelinowy :-)

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              Serwis
              RIO 2016