tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zamachy w Hiszpanii

"Celem miała być Sagrada Familia". Przecieki z zeznań

"Celem miała być Sagrada Familia". Przecieki z zeznań
Foto: Shutterstock Terroryści mieli mieć znacznie większe plany

Odpowiedzialna za zamachy w Katalonii grupa terrorystów miała przygotowywać znacznie większy atak przy użyciu materiałów wybuchowych. Według nieoficjalnych informacji podczas przesłuchań jeden ze schwytanych radykałów przyznał, że głównym celem była słynna bazylika Sagrada Familia.

Informacje na ten temat miał zdradzić Mohamed Uli Szemlal, jeden z czterech podejrzanych ujętych przez służby. Przecieki z przesłuchania trafiły do mediów. Agencja AFP podkreśla, że Szemlal to jedyny żyjący członek grupy, o którym wiadomo z pewnością, że przebywał w domu w Alcanar, gdzie terroryści przygotowywali ataki, i może opowiedzieć śledczym o działaniach dżihadystów w tej bazie logistycznej.

Większe plany

Według agencji AFP Szemlal podczas przesłuchania przyznał, że grupa planowała znacznie większy zamach, co podejrzewali już wcześniej śledczy. Według dziennika "El Mundo" terrorysta dodał, że głównym celem miała być barcelońska bazylika Sagrada Familia i inne ważne budynki w mieście. Szemlal miał również zeznać, że wskazywany jako przywódca grupy marokański imam Abdelbaki As-Satty, który zginął w środę w eksplozji w Alcanar, zamierzał wysadzić się w powietrze podczas ataku samobójczego.

Po wtorkowym przesłuchaniu czterem podejrzanym w tej sprawie, trzem Marokańczykom i Hiszpanowi, postawiono zarzut zabójstw o podłożu terrorystycznym, przynależności do organizacji terrorystycznej oraz posiadania broni. Wieczorem sąd ma zadecydować, czy oskarżeni zostaną umieszczeni w areszcie, gdzie mieliby pozostać do procesu. Wnosiła o to prokuratura.

Według żródeł cytowanych przez agencje, drugi z przesłuchiwanych we wtorek podejrzanych - Driss Ukabir - zaprzeczył, by należał do grupy zamachowców. Zeznał, iż wynajął użyte w atakach samochody, ponieważ myślał, że zostaną one wykorzystane do przeprowadzki.

Tylko jeden z podejrzanych miał przyznać, że należał do 12-osobowej komórki terrorystycznej. Nie sprecyzowano, o kogo chodzi, ale najprawdopodobniej o Szemlala.

Źródło: Shutterstock Terroryści mieli mieć znacznie większe plany

Zmiana planów po przypadkowej eksplozji

Spośród 12 podejrzanych w związku z zamachami w Katalonii ośmiu nie żyje, a czterech zostało aresztowanych.

W wybuchu podczas przygotowań w Alcanar, około 200 km na południowy zachód od Barcelony, zginęło dwóch terrorystów, w tym Abdelbaki As-Satty, marokański imam meczetu w miejscowości Ripoll w prowincji Gerona, wskazywany jako przywódca grupy. Według policji niespodziewana eksplozja w bazie dżihadystów miała ich skłonić do zmiany planów i przeprowadzenia ataków przy użyciu samochodów, a nie środków wybuchowych.

Sześciu pozostałych terrorystów zastrzeliła policja. W poniedziałek w miejscowości Subirats, ok. 50 km na zachód od Barcelony, zabito Junesa Abujakuba, dżihadystę, który w ubiegły czwartek taranował ludzi na promenadzie Las Ramblas w Barcelonie. Zastrzelono go po czterech dniach poszukiwań w całej Europie.

W wyniku zeszłotygodniowych zamachów w Barcelonie i Cambrils zginęło łącznie 15 osób, a ponad 120 zostało rannych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Zamachy w Hiszpanii

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
lewart

Wśród nich nie ma żadnego Hiszpana -wszyscy to Arabowie .

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Papież o pedofilii: Spóźniliśmy się. Stara praktyka przenoszenia uśpiła sumienia

      Papież o pedofilii: Spóźniliśmy się. Stara praktyka przenoszenia uśpiła sumienia

      W sprawie pedofilii "świadomość Kościoła nadeszła trochę późno, a kiedy to się dzieje, środki rozwiązania problemu też przychodzą późno" - oświadczył w czwartek papież Franciszek. W przemówieniu do członków Papieskiej Komisji do spraw Ochrony Nieletnich mówił, że sumienia uśpiła praktyka przenoszenia sprawców takich czynów. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Poszukiwania ofiar trzęsienia ziemi w Meksyku (Jose Mendez/EPA/PAP) czytaj dalej »