tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS
Euro 201610 czerwca - 10 lipca

Wczoraj

Brak meczów

Dziś

Brak meczów

Jutro

Brak meczów
zobacz cały terminarz »

Zapłakani Francuzi. "Symbol naszej bezsilności"

Francuska prasa po finale
Źródło: tvn24 Francuska prasa po finale

Po finale mistrzostw świata w 1998 roku, gdy Les Bleus pokonali na Stade de France Brazylię, francuskie media pękały z dumy. Sportowy dziennik "L'Equipe" sprzedał się wtedy w rekordowym nakładzie ponad 1,6 mln egzemplarzy. 18 lat później rekordu z pewnością nie będzie. Trójkolorowi na tym samym obiekcie przegrali najważniejszy mecz Euro z Portugalią 0:1. Gazety piszą o "wielkim niedosycie".

Na pierwszej stronie największej sportowej gazety we Francji nie ma zdjęcia nowych mistrzów Starego Kontynentu. Jest tylko zakryty koszulką Paul Pogba. "Przytłoczeni" - głosi wielki tytuł.

"Nie zagraliśmy wystarczająco dobrze, by zostać mistrzami Europy. Mimo że mieliśmy znakomite okazje" - nie mogą odżałować dziennikarze. Zaznaczają jednak, że rywale wcale nie prezentowali się lepiej, przynajmniej na początku. "Przez 90 minut w grze Portugalii, oprócz kontuzji Ronaldo, nic się nie działo" - podsumowują. Nie pozostawiają też jednak wątpliwości, kto był lepszy w dogrywce, w której to zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego stworzyli sobie trzy znakomite, podbramkowe sytuacje.

Sissoko najlepszy

We "France Football" natkniemy się na oceny piłkarzy Didiera Deschampsa. Te dla graczy ofensywnych są raczej niskie. Giroud czy Griezmann dostali odpowiednio 4 i 5.

Najwyżej z całej drużyny został oceniony Moussa Sissoko (na 7). "Wielokrotnie udanie przedzierał się przez portugalski mur, pokazując wszystkie swoje możliwości" - oceniono go.

Pocieszenie to niewielkie.

"Sen prysnął"

Poważne "Le Figaro" na pierwszej stronie donosi, iż "Sen prysnął" i prezentuje sylwetkę niemal zapłakanego Antoine'a Griezmanna - "symbolu bezsilności francuskiej ekipy". Finał w opisie dziennikarzy gazety był "wielkim niedosytem", a do wiecznego żalu w historii nowożytnej francuskiej piłki dopisano nową datę. Do 9 lipca, czyli dnia w którym Trójkolorowi przegrali z Włochami finał mundialu 2006, doszedł teraz 10 lipca.

"Le Parisien" pisze na pierwszej stronie jakby nieco łagodniej: "To nie był nasz dzień". Do finału podchodzi również od strony socjalnej. "Futbol niczego nie uzdrowi, ani kryzysu ekonomicznego, ani przemocy w społeczeństwie. Może jednak zadziałać jak kojący balsam na codzienne problemy" - piszą dziennikarze gazety. "Niestety w poniedziałkowy poranek do tego nie dojdzie" - puentują.




 

Portugalia

1 : 0

( : )

Stan meczu

KONIEC

Francja

Bramki:

  • António Macedo Eder (109 min)

Kartki:

  • Patricio Cedric Fonte Guerreiro Carvalho Mario

Kartki:

  • Koscielny Umtiti Matuidi Pogba

Zmiany:

  • Moutinho za Silva (67 min)
  • Eder za Sanches (79 min)
  • Quaresma za Ronaldo (25 min)

Zmiany:

  • Coman za Payet (58 min)
  • Martial za Sissoko (111 min)
  • Gignac za Giroud (78 min)

Ustawienie: (4-4-2)

Patricio Guerreiro Fonte Pepe Cedric Mario Carvalho Silva (67. Moutinho) Sanches (79. Eder) Ronaldo (25. Quaresma ) Nani

Ustawienie: (4-4-1-1)

Lloris Evra Umtiti Koscielny Sagna Payet (58. Coman) Matuidi Pogba Sissoko (111. Martial) Griezmann Giroud (78. Gignac)

Podziel się:

Polub stronę SPORT.TVN24.pl:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje