tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS
Euro 201610 czerwca - 10 lipca

Wczoraj

Brak meczów

Dziś

Brak meczów

Jutro

Brak meczów
zobacz cały terminarz »

Człowiek skała. Wszedł, strzelił i wygrał dla Portugalii Euro

Éderzito António Macedo Lopes. To od niedzieli bohater Portugalii. Owszem, wszyscy zasłużyli na brawa, ale to on strzelił gola na wagę złota. Francuzów pogrążył piłkarz, który na co dzień biega po ich boiskach.

Eder, jedyny klasyczny środkowy napastnik w talii trenera Fernando Santosa, pojawił się na boisku w 79. minucie. Miał pomóc kolegom w powietrznych pojedynkach, bo po zejściu kontuzji Cristiano Ronaldo walkę o górne piłki zdominowali Francuzi. Pomógł i to jak! Wszystkie piłki, które wystrzeliwał w górę portugalski bramkarz Rui Patricio, padały jego łupem. Wybitnie się zastawiał, chroniąc piłkę i dając wyczerpanym kolegom czas na dobiegnięcie w pobliże pola karnego rywali.

Aż nadeszła 109. minuta meczu. Eder zdecydował się na indywidualną akcję, nie dał się wytrącić z równowagi, ośmieszył francuskich obrońców i oddał płaski, ale bardzo precyzyjny strzał z ponad 20 metrów. Stade de France ucichł, zaś Eder i jego koledzy oszaleli. Portugalia nie dała sobie już wydrzeć zwycięstwa i pierwszy raz w historii została mistrzem Europy.

- To wspaniała chwila. Ciężko na to pracowaliśmy. Byliśmy niesamowici. Myślę, że zasłużyliśmy na tytuł ze względu właśnie na pracę, jaką włożyliśmy. Portugalia chciała tego tytułu od tak dawna. Gratulacje dla każdego z nas - cieszył się strzelec jedynego gola.

Urodzony w Afryce, bohater Francji

To była dopiero jego czwarta bramka w 29. występie w reprezentacji. I pierwsza, jaką piłkarz spoza Europy strzelił w finale mistrzostw Starego Kontynentu, bo Eder urodził się w Gwinei Bissau 29 lat temu. Do Portugalii przeniósł się z rodzicami jako dziecko. Gdy miał 11 lat, rodzice zapisali go do szkółki piłkarskiej w Coimbrze, dawnej portugalskiej stolicy.

Najlepszy sezon w seniorskiej piłce (2012/2013) zaliczył w barwach Sportingu Braga, gdy we wszystkich rozgrywkach uzbierał 15 goli. Ostatnio strzelecką formą nie imponował. Sezon 2015/2016 zakończył z ledwie sześcioma golami na koncie.

Francuzów jego finałowe trafienie musiało boleć podwójnie. Wyhodowali sobie żmiję na własnej piersi - Eder od pół roku gra w Lille, jednym z czołowych zespołów Ligue 1. Formalnie jest klubowym kolegą Łukasza Fabiańskiego, bo do Francji jest wypożyczony ze Swansea.

Portugalia

1 : 0

( : )

Stan meczu

KONIEC

Francja

Bramki:

  • António Macedo Eder (109 min)

Kartki:

  • Patricio Cedric Fonte Guerreiro Carvalho Mario

Kartki:

  • Koscielny Umtiti Matuidi Pogba

Zmiany:

  • Moutinho za Silva (67 min)
  • Eder za Sanches (79 min)
  • Quaresma za Ronaldo (25 min)

Zmiany:

  • Coman za Payet (58 min)
  • Martial za Sissoko (111 min)
  • Gignac za Giroud (78 min)

Ustawienie: (4-4-2)

Patricio Guerreiro Fonte Pepe Cedric Mario Carvalho Silva (67. Moutinho) Sanches (79. Eder) Ronaldo (25. Quaresma ) Nani

Ustawienie: (4-4-1-1)

Lloris Evra Umtiti Koscielny Sagna Payet (58. Coman) Matuidi Pogba Sissoko (111. Martial) Griezmann Giroud (78. Gignac)

Podziel się:

Polub stronę SPORT.TVN24.pl:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
JustMike83

Dla mnie Euro2016 to była wielka kompromitacja. Raz, że portugalia z remisami wyszła z grupy a poza tym dochodzi włoski sędzia w meczu portugalia - niemcy tym bardziej, ze niemcy pokonali włochów. Te nowe przepisy wprowadzili twierdząc, ze będzie problem bo będzie więcej drużyn. A gucio. Jakoś na mundialu wychodziły z grupy dwie drużyny rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje