tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

W jednej ręce pistolet do tankowania, w drugiej zapałka. Próbowała podpalić paliwo. Aresztowana

W jednej ręce pistolet do tankowania, w drugiej zapałka. Próbowała podpalić paliwo. Aresztowana
Foto: monitoring stacji benzynowej | Video: monitoring stacji benzynowej Kobieta próbowała podpalić paliwo na stacji benzynowej

Chwyciła pistolet do tankowania i zagroziła, że wysadzi stację benzynową w powietrze. 41-latka z Bielawy (woj. dolnośląskie) usłyszała cztery zarzuty. Grozi jej do ośmiu lat więzienia.

Po południu 15 czerwca na jednej ze stacji paliw w Bielawie pojawiła się kobieta. Jej zachowanie i personelowi, i klientom wydawało się niepokojące. Najpierw zaczepiała ludzi, w niektórych rzucała palącymi się zapałkami. Później podeszła do butli z gazem. Gdy została przegoniona, poszła w kierunku dystrybutora paliwa. Jedną ręką chwyciła pistolet do tankowania, drugą zapałkę. To wtedy, jak relacjonuje kierownik stacji, zagroziła, że wysadzi wszystko w powietrze. Słów nie wprowadziła w czyn, bo przeszkodził jej jeden z mężczyzn.

Pierwszą informację o sprawie i nagranie z monitoringu otrzymaliśmy na Kontakt24.

Cztery zarzuty

Po wymianie słów kobieta odeszła. Została zatrzymana po kilkudziesięciu godzinach przez policję. W poniedziałek usłyszała zarzuty.

- Ewa G. usłyszała cztery zarzuty. Dwa z nich dotyczą gróźb, których dopuściła się w maju i w czerwcu. Kolejny zarzut dotyczy zniszczenia samochodu, a ostatni zdarzenia ze stacji benzynowej - informuje Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Zdaniem śledczych to, co widać na nagraniu z monitoringu, to próba sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób w postaci eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych. Za to Ewie G. grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jak przekazuje prokurator, kobieta przyznała się do winy, ale nie potrafiła wytłumaczyć swojego zachowania.

Śledczy wnioskowali do sądu o zastosowanie wobec kobiety środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu. Sąd do wniosku się przychylił.

Do zdarzenia doszło w Bielawie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Wuja 1
Wuja 1

A my się obawiamy uchodźców...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        7
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SurvivorMan
      SurvivorMan

      Rozumiem że jak coś lub ktoś jest w życiu dla Ciebie zagrożeniem, to ściągasz na siebie jeszcze więcej zagrożeń, bo i tak już jedno zagrożenie masz...
      Fajną macie tą swoją retorykę... Pewnie... Po co minimalizować zagrożenia... Jak jedno jest, to może ich być każda ilość... No po prostu GENIALNE!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          wieslaw_kaloryfer
          • Wuja 1:
          • A my się obawiamy uchodźców...

          Uważa Pan, że uchodźcy stanowią ryzyko, bo wśród nich są "wybuchowi" osobnicy. Jak pokazuje ten przypadek, tacy są również w naszym społeczeństwie. Pan pisze, że to nie jest wytłumaczenie, bo to tylko ściąganie kolejnych zagrożeń. Niby racja. W końcu im więcej osobników w danym kraju, tym więcej jest takich, co popełniają przestępstwa. rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Kurumii
              Kurumii

              Nie ma się czego obawiać, bo cokolwiek gdzieś cos podłożą?. to i tak Polacy ukradną.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje

                  Sędziowie apelują do sędziów. Wiceminister
                  o "nawoływaniu do łamania prawa"

                  Sędziowie stoją na straży prawa i powinni go przestrzegać - powiedział w rozmowie z TVN24 wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. To odpowiedź na apel członków Forum Współpracy Sędziów, by sędziowie nie wyrażali zgody na objęcie stanowisk i funkcji w trybie wynikającym z lipcowej nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych. zobacz więcej »

                  INFORMACJE BIZNESOWE »

                  Potężne straty po nawałnicach. Wstępne szacunki kosztów w energetyce

                  Potężne straty po nawałnicach. Wstępne szacunki kosztów w energetyce

                  Oceniamy, że w skali kraju straty energetyczne związane z ostatnią nawałnicą wyniosą między 150 milionów a 200 milionów złotych - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak dodał, groziło nam wyłączenie systemu energetycznego z pracy. czytaj dalej »

                  Dasz wiarę, że to rysunek 3D?

                  Oglądaj TOTERAZ.PL

                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                  "Na Półwyspie Koreańskim nie będzie drugiej wojny". Seul chce dialogu

                  "Na Półwyspie Koreańskim nie będzie drugiej wojny". Seul chce dialogu

                  Prezydent Korei Południowej Mun Dze In oświadczył, że rozważy skierowanie specjalnego wysłannika na rozmowy do Korei Północnej, jeśli reżim w Pjongjangu wstrzyma próby rakietowe i atomowe. Stany Zjednoczone zobowiązały się uzyskać zgodę Seulu przed podjęciem działań wobec Północy - oświadczył Mun Dze In. zobacz więcej »

                  INFORMACJE SPORTOWE »

                  Kąpiel w rzece Verzasca w Szwajcarii (Fot. PABLO GIANINAZZI/PAP/EPA). czytaj dalej »