Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

W taśmie klejącej są promienie X

Foto: sxc.hu Spokojnie, to tylko... taśma

Jak łatwo zrobić zdjęcie rentgenowskie? Wystarczy rozwinąć popularną taśmę klejąca, tzw. scotcha. Ale spokojnie, taśma "działa" tylko w próżni - informują naukowcy. Udało się im wykonać nawet rentgenowskie zdjęcie palca.

Minęły dopiero dwa tygodnie od przyznania Nagrody Nobla z fizyki, a naukowcy znów zwrócili na siebie uwagę niezwykłym odkryciem. Chociaż wynikającym z pozornie zwykłej rzeczy... taśmy klejącej.

Stary-nowy pomysł

"Odkrywcy" nowej metody pozyskiwania promieniowania X przyznają, że nie są pierwszymi. Już bowiem 50 lat temu pewien rosyjski badacz opublikował raport o niezwykłych właściwościach taśmy klejącej. Tym razem naukowcy pokazali jednak, jak można to wykorzystać.

- Byliśmy bardzo zaskoczeni tym faktem - pisze w artykule w prestiżowym "Nature" Juan Escobar, doktorant na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA). - Energia, jaką można uzyskać z samego odklejania taśmy z rolki, jest niezwykła.

Byliśmy bardzo zaskoczeni tym faktem. Energia, jaką można uzyskać z samego odklejania taśmy z rolki, jest niezwykła

Juan Escobar, doktorant na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA)

I co dalej?

Escobar uważa, że w miarę rozwijania metody, będzie możliwe tworzenie bardzo tanich aparatów rentgenowskich, szczególnie w miejscach pozbawionych prądu.

Jak to jednak działa? W eksperymencie z USA udział bierze maszyna zrywająca z dużą prędkością w próżniowej komorze paski taśmy klejącej. W momencie odklejania taśmy, z powierzchni rolki na folię przeskakują elektrony. Gdy jednak natrafiają na kleistą warstwę - jak tłumaczy naukowiec - drastycznie wytracają prędkość, emitując promieniowanie X.

Niebezpieczna taśma? Nie

W eksperymencie udział bierze maszyna zrywająca z dużą prędkością w próżniowej komorze paski taśmy klejącej. W momencie odklejania taśmy, z powierzchni rolki na folię przeskakują elektrony. Gdy jednak natrafiają na kleistą warstwę - jak tłumaczy naukowiec - drastycznie wytracają prędkość, emitując promieniowanie X.

Naukowcy z UCLA już złożyli wniosek o prawa patentowe do metody i zapowiadają dalsze badania. Jednocześnie zapewniają, że w normalnych warunkach stosowanie taśmy nie stanowi zagrożenia dla zdrowia (promienie X są bowiem niebezpieczne). - Jeśli zamierzasz zerwać taśmę w stanie próżni, uważaj - żartuje Escobar. - Ja nie zamierzam zaprzestawać użytkowania taśmy, myślę że jest ona bezpieczna. Ale też niczego nie gwarantuję - podsumowuje.

James Hevezi, przewodniczący Amerykańskiego Towarzystwa Radiologicznego (American College of Radiology's Commission on Medical Physics) powiedział, że odkrycie jest bardzo ciekawe. - Myślę, że powinno być poddane dalszym badaniom - podkreślił.

Jak widać, sprawdza się powiedzenie "zwykłe rzeczy, niezwykłe wynalazki..."

sm//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje