Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Trafiła w maleńki otwór. Odjechała fordem

Bez łyżew, bez zderzaków i bez żadnego doświadczenia, ale za to z sokolim okiem i snajperską celnością. 59-letnia Amerykanka w przerwie hokejowego meczu dokonała niemożliwego, trafiając krążkiem z 33 metrów w maleńki otwór. W nagrodę odjechała wymarzonym fordem.

Za najnowszy model forda F150 w salonie trzeba zapłacić w salonie ponad 50 tys. dolarów.

O wiele mniej zdobycie auta kosztowało 59-letnią Brendę Hewlett z Masseny (stan Nowy Jork), która w zeszłym tygodniu wygrała go w konkursie podczas przerwy hokejowego meczu. Jak? Trafiła niewielkim krążkiem do równie małego otworu w bramce z odległości 35 metrów (114 stóp).

Kobieta weszła na lód bez żadnego przygotowania i jakby "od niechcenia" machnęła kijem. Jak zapewniała wcześniej nigdy nie trzymała kija w rękach i pierwszy raz w życiu była na lodowisku.

Miała jedną tysięczną szansy

Eksperci twierdzą, że zawodowy hokeista ma trzy procent szans na trafienie krążkiem do niewielkiego otworu, a osoba niedoświadczona zaledwie 0,1 proc. Jednak pełna determinacji kobieta udowodniła, że wszystko jest możliwe.

Jak donosi portal huffingtonpost.com, 59-latka przyszła na mecz po tym, jak w salonie Forda oglądała wymarzony model samochodu, a dealer powiadomił ją o możliwości wygrania auta w konkursie podczas przerwy meczu hokejowego.

dp//bgr

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje