Seks w sieci w obronie maltretowanych zwierząt
Własna strona porno – to najnowszy pomysł PETA, organizacji społecznej broniącej praw zwierząt. Drastyczne reklamy i zdjęcia elegancko roznegliżowanych gwiazd nie robią już wielkiego wrażenia, dlatego PETA stawia na seks, który najlepiej sprzedaje się w internecie. - Przygotowujemy się do uruchomienia naszej witryny peta.xxx, by pokazać, jak zwierzęta cierpią dla rozrywki – zapowiada rzeczniczka organizacji.
Jak zapowiadają pomysłodawcy, obrońcy praw zwierząt zobaczą tam wszystko i bez cenzury. PETA (People for the Ethical Treatment of Animals) wymyśliła nowy sposób, by uzyskać uwagę świata – własna strona porno.
Okrucieństwo i seks
Zgodnie z tym, co pisze australijski dziennik "Herald Sun", na stronie znajdą się zarówno treści erotyczne jak i graficzne materiały wykorzystywania zwierząt. Będą galerie ze zdjęciami, ale także filmy z maltretowanymi zwierzętami. Wszystko ma być okraszone śmiałymi, pikantnymi portretami gwiazd, które chętnie się rozbierają w kampaniach społecznych PETA, a także gwiazdami porno, które zostaną specjalnie zatrudnione do projektu.
- Przygotowujemy się do uruchomienia naszej witryny peta.xxx, ale zamiast pokazywania ludziom naszych kultowych reklam, możemy pokazać im w inny sposób, jak zwierzęta cierpią dla rozrywki - powiedziała "Herald Sun" rzeczniczka PETA, Ashley Byrne. I dodała: - Poprzez szok chcemy sprawić, by ludzie usiedli i zwrócili uwagę na los zwierząt.
Metody organizacji przyciągające uwagę to okrucieństwo i seks. Zdjęcia pornograficzne nie będą ocenzurowane, tak jak te zrobione z ukrytej kamery, pokazujące np. masakrowanie zwierząt.
- Na peta.xxx znajdą się rzeczy, których nie zobaczycie np. w telewizji, bo te materiały są zbyt gorące i za bardzo gwałtowne, jak na ogólnodostępne media, gdzie zostałyby po prostu odrzucone – mówi Byrne.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowa strona zostanie uruchomiona. Ale pomysłodawcy są pewni, że obok pokazywanego seksu nikt nie przejdzie obojętnie.
Gwiazdy chętnie się rozbierają
People for the Ethical Treatment of Animals (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt) to międzynarodowa organizacja non-profit powstała w roku 1980 roku w USA. Według oficjalnych danych PETA należy do niej ponad 2 miliony osób, co czyni ją największą na świecie organizacją zajmującą się prawami zwierząt.
Kultowe jest hasło PETA: "Wolę chodzić nago niż nosić futra". Wypromowały je gwiazdy związane z organizacją, które chętnie rozbierają się do oficjalnych sesji zdjęciowych, m.in. Pamela Anderson, Eva Mendes, Alicia Silverstone, Kim Basinger, Naomi Campbell i Joanna Krupa, a także gwiazda filmów porno Jenna Jameson.
am//gakDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Konserwatyści dostali stopę w prezencie
Białoruś wybiera najpiękniej śpiewającego słowika
Pierwsze wybory najpiękniej śpiewającego słowika rozpoczęły się we wtorek w stolicy Białorusi. Akcja pod hasłem "Słowicze wie... czytaj dalej »
Keira Knightley zaręczyła się z gwiazdą rocka
Keira Knightley, gwiazda "Piratów z Karaibów", zaręczyła się z Jamesem Rightonem, liderem grupy rockowej Klaxons. Para s... czytaj dalej »
Pingiwn-uciekinier schwytany po
3 miesiącach
Trzy miesiące temu uciekł z Tokijskiego Morskiego Parku Rozrywki. Teraz pingwin-uciekinier został schwytany. Niepokorny ptak pływa... czytaj dalej »
Wiózł zebrę na tylnym siedzeniu
Skoczył z 609 metrów bez spadochronu. Jest cały i zdrów
Odtwórz: Skoczył z 609 metrów bez spadochronu. Jest cały i zdrów
Kaskader Gary Connery skoczył z wysokości ponad 600 metrów. Bez spadochronu. Wylądował bezpiecznie w gigantycznej stercie kartonów... czytaj dalej »
Welodrom na dachu. Obiekt stanie w Chinach
Odkopali mamuta sprzed 10 tysięcy lat
Meksykańscy archeolodzy odkopali dobrze zachowany szkielet mamuta sprzed 10 tysięcy lat. Wyjątkowo cennym znaleziskiem są długie n... czytaj dalej »
"Dziennikarz" chce całusa, Will Smith policzkuje
Jeżdżący smartfon, który nigdy się nie wywraca
C-1 to nietypowy jednoślad elektryczny, który łączy w sobie cechy motocykla i samochodu. Choć ma jedynie dwa koła, zawsze zachowuj... czytaj dalej »







