Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Polka w kalendarzu Pirelli

Foto: Pirelli Małgosia Bela jest jedyną Polką w tegorocznym kalendarzu Pirelli

- Początkowo myślałem, że jadę do pracy robić bardzo seksowne zdjęcia. Ale na miejscu odechciało mi się kadrów z dziewczynami, które się wyginają i prężą cycki. W czasie sesji starałem się pokazać kontakt kobiety z naturą – tłumaczy Mario Sorrenti, autor tegorocznego kalendarza Pirelli, który został zaprezentowany w Nowym Jorku. Wśród 12. modelek z całego świata jest Polka – Małgosia Bela.

Tegoroczny nakład kalendarza Pirelli przechowywany jest w opancerzonej ciężarówce w sekretnym miejscu w Nowym Jorku. Pierwsze egzemplarze zostały rozdane na wczorajszym wieczornym przyjęciu, współorganizowanym przez aktorkę Julianne Moore, która pozowała do kalendarza w ubiegłym roku. Bawiła się na nim śmietanka towarzyska mody, sztuki i show-biznesu.

A wśród 12 modelek i aktorek, które rozebrały się przed obiektywem fotografa Mario Sorrenti znalazły się: Brytyjka Kate Moss, Amerykanka Guinevere van Seenus, Litwinka Edita Vilkeviciute, Brazylijka Isabeli Fontana, Rosjanka Natasha Poly, Holenderki Lara Stone i Saskia de Brauw, Japonka Rinko Kikuchi, Ukrainka Milla Jovovich, Włoszka Margareth Made i Portorykanka Joan Smalls. W tym gronie znalazła się też Polka – Małgosia Bela, którą do udziału w kalendarzu zaproszono po raz drugi.

"Emocje, a nie tylko ciało"

W maju całą ekipą odwiedzili Korsykę. - Początkowo myślałem, że jadę do pracy robić bardzo seksowne zdjęcia. Ale na miejscu odechciało mi się kadrów z dziewczynami, które się wyginają i prężą cycki. W czasie sesji starałem się zachować prostotę i pokazać kontakt kobiety z naturą. Byłem tylko ja, piękne, nagie kobiety i przyroda. Starałem się w tym zatracić – wspominał na wczorajszej konferencji prasowej autor zdjęć.

Sorrenti, który jest jednym z najbardziej cenionych fotografów mody i portrecistów gwiazd na świecie, z pobytu we Włoszech wyselekcjonował 25 zdjęć - osiemnaście czarno-białych i siedem kolorowych – i zatytułował je "Omdlenie".

- Nie chciałem na nich seksu, chciałem seksowną niewinność. Sam kiedyś byłem modelem i zrobiłem wiele aktów, dlatego teraz wolałem pokazać emocje, a nie tylko ciało – powiedział o efektach swej pracy.

- Mario jest jedyną osobą, dla której chętnie się rozebrałam – wyznała Milla Jovovich.

On nie krył przyjemności z pracy: - Chciałbym to robić co rok. Tak do 70-tki.

Mario Sorrenti i modelka Isabeli Fontana (fot. Pirelli)

Pierwszy egzemplarz trafia do królowej

Tegoroczny kalendarz ukazał się po raz 39. Włoska marka co roku zaprasza do pracy nad tym kultowym wydawnictwem najsławniejszych fotografów świata, m.in. Annie Leibovitz, Herba Rittsa, Richarda Avedona, Petera Lindbergha i Patricka Demarcheliera.

Publikacja jest ekskluzywna: nie można jej kupić. Jest podarunkiem, który trafia jedynie do rąk starannie wyselekcjonowanych osób. Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, z tego do Polski trafia jedynie 150 sztuk. Pierwszy egzemplarz zawsze przekazywany jest na ręce królowej Wielkiej Brytanii.

am/tr/m

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje