Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Jezus na patelni

Foto: Daily Telegraph Jezus na patelni 22-letniego Brytyjczyka

Student z Salford w Wielkiej Brytanii zasnął podczas gotowania kolacji. Jego zaskoczenie było ogromne, gdy po obudzeniu na patelni, poza spalonym bekonem, zobaczył wypaloną twarz Jezusa.

Dla 22-letniego Toby'ego Ellesa miał być to normalny wieczór. - Wraz ze swoimi współlokatorami wypiliśmy kilka piw. Przed pójściem spać chciałem coś przekąścić. W trakcie robienia posiłku przysnąłem - opowiada Brytyjczyk dziennikarzom "Daily Telegraph".

Godzinę później obudził go swąd spalenizny. - W pokoju było pełno dymu. Zakręciłem kuchenkę, potem podniosłem z patelni spalony boczek. A tam Jezus Chrystus patrzył na mnie - mówi zszokowany.

To cud?

Jak pisze "Daily Telegraph", twarz postaci na patelni była kompletna - miała oczy, nos, brodę, a nawet długie włosy. Elles uważa, że to, co mu się przytrafiło, to swojego rodzaju cud. - Cała historia mogła się źle zakończyć. Możliwe, że ktoś nade mną czuwał - wyjaśnia.

22-latek oświadczył, że nie umyje patelni. - Zajmie ona honorowe miejsce na mojej ścianie. To wydaje się nawet rozsądne, biorąc pod uwagę ludzi, którzy przychodzą teraz do mojego domu. Zastanawiam się, czy może nie umieścić jej w jakiejś szklanej gablocie - wyjaśnia Elles i dodaje: - Planuje zatrzymać ją do końca mojego życia. Będzie mnie chroniła.

nsz//kwj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje