Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Importowali bitwę na pomidory

Bitwa na pomidory w Kolumbii w Sutamarchan. Na festiwal przyjechało około tysiąca osób. Imprezę "importowano" z Francji i Hiszpanii, bo z powodu kryzysu gospodarczego w mieście załamał się biznes kwiatowy.

Miasto, które wcześniej utrzymywało się ze sprzedaży kwiatów, zaczęło mieć problemy około pięciu lat temu. Wielu hodowców wtedy zbankrutowało. Lokalni biznesmeni postanowili wtedy zająć się uprawą i sprzedażą pomidorów. Jako imprezę promującą miasto i nowy biznes importowali z Europy popularną "tomatinę".

Odnieśli pomidorowy sukces

Po zaledwie pięciu latach przedsiębiorcy z Sutamarchan mogą mówić o sukcesie swojego pomysłu. Ich miasto jest obecnie najważniejszym producentem pomidorów w kraju.

Organizatorzy pomidorowej bitwy zapewniają, że nie marnują warzyw – rzucają przede wszystkim tymi przejrzałymi lub uszkodzonymi. - Zebraliśmy 15 ton pomidorów na stadionie miejskim. Oddali je za darmo rolnicy i inne osoby, które zajmują się ich uprawą. Są to najczęściej pomidory, które nie nadają się do sprzedaży – tym samym oddzielimy je od pełnowartościowych pomidorów – mówi Gerardo Lozada, jeden z organizatorów festiwalu.

Najsłynniejsza na świecie "tomatina" odbywa się w miasteczku Bunol w hiszpańskiej Walencji. Guerra Roja - czyli czerwona wojna - przyciąga kilkadziesiąt tysięcy turystów, którzy zużywają ponad 100 ton pomidorów.

aga//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje