Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Chiński gniew dotknął Microsoftu

Foto: Reuters | Video: Reuters Chiński gniew dotknął Microsoftu

Poszanowanie praw autorskich nie cieszy się w Chinach wielką popularnością. Tajemnicą poliszynela jest, że Państwo Środka jest światowym potentatem na rynku pirackiego oprogramowania. Walczyć próbuje z tym Microsoft - nowy program włącza czarny ekran co godzinę w pirackich Windowsach. To wzbudziło gniew Chińczyków, którzy protestują - przeciw naruszaniu ich prywatności...

Sonda

zamknij

A czy Ty używasz legalnego Windowsa

Sonda

zamknij

A czy Ty używasz legalnego Windowsa

Wyniki głosowania

72%
Tak
72%
16%
Nie
16%
3%
Nie wiem
3%
9%
Używam innego systemu operacyjnego
9%

Oddanych głosów: 5011

Na Komunistyczną Partię Chin w najludniejszym państwie świata psioczyć - delikatnie mówiąc - nie wypada. Można więc skanalizować gniew na internetowych forach anty-microsoftowych. A powód znalazł się sam.

Gigant z Redmond od lat bowiem stara się walczyć z plagą komputerowego piractwa, która w ogromnym stopniu dotyka jego sztandarowego produktu - systemu operacyjnego Windows. "Okienka" są najpopularniejszym systemem na świecie - według różnych źródeł zainstalowane ma je od 70 do nawet 92 proc. użytkowników komputerów, a Microsoft nie raz odpowiadał na zarzuty monopolizowania rynku.

Jak wielu ludzi używa nielegalnych Windows - nie wiadomo. USA szacują jednak, że straty amerykańskich firm z powodu łamania praw autorskich w samych Chinach wyniosły tylko w ubiegłym roku ok. 3,5 mld. dolarów! Microsoft, jako największy producent oprogramowania na świecie, jest wśród tracących najwięcej.

Microsoft jest największym hakerem na świecie

Chińczycy oburzeni na giganta

Czarny ekran zamiast niebieskiego

Wprowadził więc system, który ma użytkownikom piratów utrudnić życie. W nielegalnych wersjach Windows, raz na godzinę, pojawia się czarny ekran (co ciekawe, kiedyś gniew użytkowników Windows wzbudzało pojawienie się ekranu niebieskiego...) i przypomnienie, żeby zakupić wersję oryginalną. Podobny system wprowadzono do pakietu Office - tam jednak wyskakuje tylko okienko pop-up. Chińczycy są oburzeni.

Ich zdaniem, Microsoft nie ma prawa łączyć się z ich komputerami i pobierać dane - konieczne do weryfikacji - bez ich wiedzy. "Microsoft jest największym hakerem na świecie" - czytamy na jednym z najpopularniejszych chińskich for internetowych. Użytkownicy zarzucają potentatowi kontrolowanie ich aktywności w sieci i łamanie przez to prawa do prywatności.

"Kto mi zwróci pieniądze?"

Niektórzy twierdzą, że z powodu wyskakujących okien mogą utracić ważne dane i pytają - "kto mi wtedy zwróci pieniądze?". Sami, rzecz jasna, z płaceniem Microsoftowi się nie spieszą...

System weryfikacji legalności oprogramowania Microsoftu w Ameryce Północnej i Europie został wprowadzony już kilka miesięcy wcześniej i nie wzbudził kontrowersji użytkowników.

ŁUD//kwj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje