Bohater "Dziewiątej kompanii" z wizytą w Doniecku. Aktor strzelał do Ukraińców?

[object Object]
Poreczenkow na froncie miał podnosić morale separatystówNoworosja TV
wideo 2/24

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wszczęły dochodzenie przeciwko znanemu rosyjskiemu aktorowi Michaiłowi Poreczenkowowi. Znany m.in. z roli w "Dziewiątej kompanii" mężczyzna pojechał do Doniecka, by podnosić morale prorosyjskich separatystów. "Noworosyjskie" media pokazały nagranie z pola walk o lotnisko w Doniecku. Widać na nim, jak Rosjanin strzela z karabinu maszynowego najprawdopodobniej w stronę ukraińskich pozycji.

Poreczenkow to jeden z gwiazdorów rosyjskiego kina, w Polsce znany ze swojej roli w "Dziewiątej kompanii", gdzie zagrał chorążego Dygałę. Ma też na koncie rolę kniazia Dymitra Pożarskiego w filmie "Rok 1612".

#PorechenkowTerrorist

Nagranie przedstawiające wizytę aktora zamieściła w internecie w czwartek telewizja Noworosja TV. Widać na nim aktora w hełmie z napisem "Prasa", z karabinem maszynowym. Poreczenkow oddaje serię z broni (ok. 10 strzałów) z pozycji w rejonie lotniska w Doniecku, gdzie od kilku miesięcy dochodzi do ciężkich walk pomiędzy siłami ukraińskimi a separatystami.

CYBORGI Z LOTNISKA - czytaj więcej o walkach w Doniecku

Kierunek, w jakim ma strzelać, aktorowi wskazują rebelianci. Poreczenkow strzela, mimo że ma na głowie prasowy hełm. - Rozejm? - pyta rozbawiony aktor. - Trzeba go porzucić. Oto chodzi. Jestem z wami - mówi do separatystów.

Michaił PoreczenkowМихаил Поречинков | wikipedia-CC-BY-SA

Film błyskawicznie rozprzestrzenił się w sieci. Powstały specjalne hasztagi #PorechenkovKiller i #PorechenkovTerrorist. Dziennikarze na Twitterze zarzucili aktorowi, że występując w przeznaczonym dla prasy hełmie, ściąga dodatkowe niebezpieczeństwo na pracujących w najgorętszych regionach wojennych reporterów.

Ukraina wszczyna śledztwo

Nieobojętne na film z frontu okazały się ukraińskie władze.

"Prokuratura zwróci się dzisiaj do sądu i jest przekonana, że ten wyda decyzję o areszcie Poreczenkowa, list gończy i wniosek o ściganie do Interpolu" - napisał na Facebooku szef MSW Arsen Awakow.

"Wicepremier" Donieckiej Republiki Ludowej Andriej Purgin wątpi w autentyczność nagrania. Jego zdaniem to kadr z filmu. Zamierza osobiście spotkać się z aktorem.

Autor: pk//gak / Źródło: BBC Rosja, The Moscow News

Źródło zdjęcia głównego: Noworosja TV