Moja samokrytyka
Nie wiem co się ze mną stało, nie wiem co mnie zaślepiło, nie wiem jakie tajne moce zmąciły mój umysł, wiem jedno … zbłądziłem. Zbłądziłem i to bardzo. Popełniłem błąd, którego jestem świadom i do którego chciałem się publicznie przyznać.
Ucząc się na błędach innych (patrz choćby Józef Oleksy) i nie mogąc być pewnym czy i mnie ktoś, kiedyś, gdzieś nie nagrał – zastanowiłem się głęboko co z moich prywatnych rozmów, ujawnione mogłoby mnie skompromitować. Niestety znalazłem taką rzecz. Stosując znaną w polityce taktykę nazywaną – „ucieczką do przodu” – postanowiłem przyznać się i ujawnić skrywaną prawdę. Nie jest to dla mnie łatwe, ale nie ma innego wyjścia. Nie zamierzam czekać, aż zrobi to za mnie jakiś „życzliwy”. No cóż, każdy odpowiada za swoje czyny albo za swoją gadatliwość.Zwątpiłem w Adama Małysza! – tak, wiem to straszne. Zwątpiłem w naszego mistrza kilka, a może nawet kilkanaście miesięcy temu. Wielokrotnie dawałem temu wyraz w rozmowach ze znajomymi. Na nic zdawały się ich argumenty, że – „Pan Adam jest wielki i jeszcze wszystkim pokaże”. Ja wiedziałem swoje. Nawet kolejne zwycięstwa Asa z Wisły, nie przywróciły mojej wiary. Dziś wiem byłem zaślepiony – żałuję, przepraszam i gratuluję Adamowi Małyszowi.
Uff… od razu lepiej. Acha, rzecz jasna obiecuję poprawę. W przyszłym sezonie nie przepuszczę żadnej transmisji z zawodów, w których będzie startował Pan Adam. Już trzymam kciuki!
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
„Brzechwa dla dorosłych”
W moje ręce, dzięki mojej żonie Annie, wpadła książka „Brzechwa dla dorosłych”. W przeciwieństwie do „Brzechwa dzieciom” ta książk... czytaj dalej »
Pokuta
Długi weekend – czas wielkiego odpoczynku. Od pracy, od telefonów komórkowych, od miejskich korków, od kolejek w sklepach, od poli... czytaj dalej »
Profesjonaliści z ABW
Po raz kolejny służby specjalne dały pokaz „profesjonalnej” roboty. Efekt – Barbara Blida nie żyje. Skandal, skandal, skandal!!! czytaj dalej »
„Wiadomo…”
Są w Polsce ludzie, którzy wiedzą. ONI mają monopol na rację. Mogą przesądzać kto jest prawy i sprawiedliwy, a kto jest… wiadomo k... czytaj dalej »
Moja samokrytyka
Nie wiem co się ze mną stało, nie wiem co mnie zaślepiło, nie wiem jakie tajne moce zmąciły mój umysł, wiem jedno … zbłądziłem. Zb... czytaj dalej »
Jak brzytwa
Dwa dni pauzowałem. Nie ma jednak mowy o twórczym kryzysie. Zapał do blogowania wciąż jest duży, a brak wpisów jest usprawiedliwio... czytaj dalej »
Chan Chan
Najpierw wielkie, wielkie podziękowania za wszystkie głosy uznania, wsparcia i poparcia. Dziękuję też za opinie krytyczne, nie ze ... czytaj dalej »
Teraz Ja!
To mój debiut w roli Glogera - chodzi oczywiście o blogera, ale autokorekta windowsa wie lepiej co chcę napisać i usilnie zmienia ... czytaj dalej »