Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Jak brzytwa

Dwa dni pauzowałem. Nie ma jednak mowy o twórczym kryzysie. Zapał do blogowania wciąż jest duży, a brak wpisów jest usprawiedliwiony. Środa to dla mnie dzień wolny, który poświęcam rodzinie i TYLKO jej. To jest moja „niedziela”. Taką umowę zawarłem z żoną, która zgodziła się bym pracował w każdy weekend prowadząc sobotni i niedzielny Magazyn 24 godziny w TVN24 (Polecam! – chodzi oczywiście o Magazyn, nie o pracę w weekend).

I właśnie dlatego w środy pisać raczej nie będę. Żony lepiej nie denerwować.
Z kolei w czwartek, razem z Andrzejem Morozowskim byliśmy na spotkaniu ze studentami w mojej rodzinnej Bydgoszczy. Była to dla mnie bardzo wzruszająca wizyta. Gdy 12 lat temu wyruszyłem z Bydgoszczy na „podbój” Warszawy nawet nie marzyłem, że kiedyś wrócę by wystąpić w wypełnionej po brzegi auli Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. Ze studentami rozmawialiśmy o dziennikarstwie i polityce. Dobrze czasami wyjechać z Warszawy, wyrwać się z tej dusznej, politycznej atmosfery i spotkać interesujących ludzi, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia na temat otaczającej nas rzeczywistości. Większość dziennikarzy tzw. „mediów centralnych” (także ja) prezentuje „warszawocentryczny” punktu widzenia. Polityczne gierki i roszady, którymi żyją warszawskie salony (te lewe i te prawe), z dala od stolicy nabierają często innego znaczenia, a czasem są nawet bez znaczenia. Spotkanie na bydgoskim uniwersytecie trwało ponad dwie godziny. Dla nas było bardzo ciekawe i pouczające. Mam nadzieję, że dla studentów również – pozdrowienia!
Na koniec kilka słów o „taśmach Oleksego”. Choć są tacy, którzy nazywają je „taśmami Gudzowatego”. Nieważne, niech panowie wyjaśnią to między sobą. Mam dla nich propozycję: „TAŚMY ŻENADY”.
Żenadą jest bowiem zachowanie byłego premiera, marszałka sejmu itd., który językiem menela opisuje naszą polityczną rzeczywistość i recenzuje swoich politycznych „kolegów”. Żenadą jest to co słyszymy o politykach lewicy, którzy w opowieści Oleksego wychodzą na krętaczy, kłamców, konfabulantów i nieudaczników. Żenadą jest, że „szanowany biznesmen” (oficjalnie jego ochrona) nagrywa prywatne rozmowy, które w niejasnych okolicznościach trafiają później w ręce dziennikarzy. Czyżby pan G. chciał przypodobać się braciom Kaczyńskim? Czy chce robić jakieś interesy z PiSem, albo dzięki PiSowi?
„Taśmami Żenady” zająć ma się prokuratura – to dobrze, bardzo dobrze! Jest nadzieja, że w tym przypadku śledztwo będzie szybsze, niż w przypadku „taśm Beger”. Pewnie niewiele osób pamięta, że prokuratura już około pół roku prowadzi śledztwo w sprawie „negocjacji” jakie ministrowie rządu Jarosława Kaczyńskiego toczyli z posłanką Samoobrony. Prokuratorzy wciąż nie potrafią określić - czy w hotelowym pokoju Renaty Beger doszło do przestępstwa? A jeśli tak, to kto je popełnił? Prokuratorzy na razie poprosili o przedłużenie śledztwa do 16 kwietnia.
Mam podejrzenia, że w przypadku rewelacji Oleksego prokuratorzy będą sprawniejsi.

P.S.
Właśnie dostałem SMSa, którego rozsyła minister Jerzy Polaczek. Cytuję:
Złota płyta – RAPER Józef Oleksy – „Teraz będę k… jak brzytwa”. Wytwórnia GUDZOWATY COLLECTION.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Pokuta

Długi weekend – czas wielkiego odpoczynku. Od pracy, od telefonów komórkowych, od miejskich korków, od kolejek w sklepach, od poli... czytaj dalej »

„Wiadomo…”

Są w Polsce ludzie, którzy wiedzą. ONI mają monopol na rację. Mogą przesądzać kto jest prawy i sprawiedliwy, a kto jest… wiadomo k... czytaj dalej »

Moja samokrytyka

Nie wiem co się ze mną stało, nie wiem co mnie zaślepiło, nie wiem jakie tajne moce zmąciły mój umysł, wiem jedno … zbłądziłem. Zb... czytaj dalej »

Jak brzytwa

Dwa dni pauzowałem. Nie ma jednak mowy o twórczym kryzysie. Zapał do blogowania wciąż jest duży, a brak wpisów jest usprawiedliwio... czytaj dalej »

Chan Chan

Najpierw wielkie, wielkie podziękowania za wszystkie głosy uznania, wsparcia i poparcia. Dziękuję też za opinie krytyczne, nie ze ... czytaj dalej »

Teraz Ja!

To mój debiut w roli Glogera - chodzi oczywiście o blogera, ale autokorekta windowsa wie lepiej co chcę napisać i usilnie zmienia ... czytaj dalej »