Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

„Brzechwa dla dorosłych”

W moje ręce, dzięki mojej żonie Annie, wpadła książka „Brzechwa dla dorosłych”. W przeciwieństwie do „Brzechwa dzieciom” ta książka, jak sam tytuł wskazuje, przeznaczona jest dla nieco starszego czytelnika. Zawiera ona liryki, skecze, monologi, satyrę i wreszcie teksty publicystyczne autora, który przede wszystkim kojarzy się z bajeczkami dla dzieci. Warto sięgnąć po „dorosłe” teksty Brzechwy, wiele z nich wciąż jest aktualnych. Oto przykład pierwszy z brzegu, Jan Brzechwa wyjaśnia:

Jak zostać ministrem?

Ministrem można zostać bardzo łatwo. Trzeb sobie kupić przede wszystkim fotel oraz tekę i czekać na nominację. Gdyby nominacja nie przyszła, napisać skargę do sądu. Gdyby odpowiedź z sądu nie nadeszła, apelować. Gdy i to nie pomoże – sprzedać fotel i zabrać się do uczciwej pracy.

W dzisiejszej Polsce ministrem, ba nawet wicepremierem też może zostać każdy. Oczywiście każdy kto zna osobiście co najmniej jednego z Braci Bliźniaków. By zostać ministrem trzeba mieć dużo chęci i absolutne przekonanie, że wysokie państwowe stanowisko po prostu się należy. Kwalifikacje? Kto by się tym przejmował.
A gdy już delikwent trafi na eksponowane stanowisko bardzo często zapada na ciężka chorobę – tzw. zespół „acqua gassata”. Co znaczy „woda sodowa”.
Tak też jeden ze swoich wierszy zatytułował Jan Brzechwa - oto fragmenty:

Są ludzie i „ludzie”. Różnica niemała.
Gdy mówi się: człowiek, to w tym jest pochwała.
Co zdobi człowieka? Nie suknia, lecz praca,
I głowa. Lecz w głowie się często przewraca.
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.

(…)
Jest pewna komisja. W komisji jest członek.
Nie głowa jej, gdzie tam, najwyżej ogonek,
A jednak – jak gromi i jakie ma zrywy,
Potępia, piętnuje, bo on jest gorliwy.
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.

(…)
Kto nie ma talentu, ten łaknie godności,
Tak właśnie zdobywa się rozgłos najprościej.
Więc pcha się, gdzie może, i pnie się, i pnie się,
Więc tu – „Panie Pośle”, tam – „Panie Prezesie”
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.

Kto słabą ma głowę, niech kopie łopatą,
Niech magiel otworzy lub sklep, dajmy na to,
Lub budkę po prostu, gdzie w letnie pogody
Są zimne napoje, owoce i lody,
I woda sodowa, i woda sodowa…
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa.

Te fragmenty dedykuję naszym wszystkim politykom ku przestrodze i pod rozwagę. „Brzechwa dla dorosłych”. Wydawnictwo Prószyński i S-ka

PS

Tzw. „sodówa” jest uleczalna. Wszelkie objawy tej jakże ciężkiej (głównie dla otoczenia) choroby mijają, gdy chory zostaje zdymisjonowany lub sam odchodzi ze stanowiska.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje

Pokuta

Długi weekend – czas wielkiego odpoczynku. Od pracy, od telefonów komórkowych, od miejskich korków, od kolejek w sklepach, od poli... czytaj dalej »

„Wiadomo…”

Są w Polsce ludzie, którzy wiedzą. ONI mają monopol na rację. Mogą przesądzać kto jest prawy i sprawiedliwy, a kto jest… wiadomo k... czytaj dalej »

Moja samokrytyka

Nie wiem co się ze mną stało, nie wiem co mnie zaślepiło, nie wiem jakie tajne moce zmąciły mój umysł, wiem jedno … zbłądziłem. Zb... czytaj dalej »

Jak brzytwa

Dwa dni pauzowałem. Nie ma jednak mowy o twórczym kryzysie. Zapał do blogowania wciąż jest duży, a brak wpisów jest usprawiedliwio... czytaj dalej »

Chan Chan

Najpierw wielkie, wielkie podziękowania za wszystkie głosy uznania, wsparcia i poparcia. Dziękuję też za opinie krytyczne, nie ze ... czytaj dalej »

Teraz Ja!

To mój debiut w roli Glogera - chodzi oczywiście o blogera, ale autokorekta windowsa wie lepiej co chcę napisać i usilnie zmienia ... czytaj dalej »